
{"id":10790,"date":"2023-06-22T00:15:06","date_gmt":"2023-06-21T22:15:06","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10790"},"modified":"2023-06-22T00:16:46","modified_gmt":"2023-06-21T22:16:46","slug":"dystopia-z-muzyka-gounoda","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/06\/22\/dystopia-z-muzyka-gounoda\/","title":{"rendered":"Dystopia z muzyk\u0105 Gounoda"},"content":{"rendered":"\n<p>Odwa\u017cna to by\u0142a decyzja nowej dyrekcji \u0142\u00f3dzkiego Teatru Wielkiego pokaza\u0107 jako pierwszy w\u0142asny spektakl w\u0142a\u015bnie &#8222;Fausta&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Jest to, jak wiadomo, dzie\u0142o nie\u0142atwe, wi\u0119c nie za cz\u0119sto grywane mimo pozornej popularno\u015bci. Przede wszystkim trudna jest rola tytu\u0142owa, do kt\u00f3rej potrzeba naprawd\u0119 mocnego tenora &#8211; w Polsce nie mamy nikogo, kto by na Fausta si\u0119 nadawa\u0142, trzeba by\u0142o wi\u0119c sprowadzi\u0107 kogo\u015b z zagranicy. Gruzin Irakli Murjikneli, kt\u00f3rego dzi\u015b ogl\u0105da\u0142am w ramach drugiej obsady, nie wydawa\u0142 si\u0119 zbyt dobrym wyborem: \u015bpiewa\u0142 ze \u015bci\u015bni\u0119tym gard\u0142em, co zw\u0142aszcza w g\u00f3rze brzmia\u0142o dramatycznie (a i podobno Nazarii Kachala z pierwszej obsady te\u017c zbytnio nie ol\u015bniewa\u0142).<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak w tym spektaklu Faust, od II aktu oczywi\u015bcie (a w\u0142a\u015bciwie nawet od trzeciego), staje si\u0119 bohaterem pobocznym, bo na g\u0142\u00f3wn\u0105 bohaterk\u0119 wyrasta Ma\u0142gorzata. Musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce jest to w koncepcji re\u017cyserskiej Ewy Ruci\u0144skiej mocno uzasadnione. Ta re\u017cyseria jest przyk\u0142adem, \u017ce mo\u017cna odbiegaj\u0105c od w\u0142a\u015bciwej tre\u015bci zbudowa\u0107 co\u015b, co ma sens i nie k\u0142\u00f3ci si\u0119 z orygina\u0142em, a przy tym nagle staje si\u0119 bardzo wsp\u00f3\u0142czesne.<\/p>\n\n\n\n<p>Rzecz dzieje si\u0119 w niedalekiej przysz\u0142o\u015bci &#8211; za 12 lat &#8211; w dystopijnej rzeczywisto\u015bci, wyja\u0142owionym z natury i uczu\u0107 \u015bwiecie rodem z Orwella, Huxleya czy Margaret Atwood. Jak w Gileadzie, mamy piek\u0142o kobiet, ubranych konserwatywnie i tak samo, poddanych m\u0119\u017cczyznom w mundurach, zahukanych, wchodz\u0105cych w aran\u017cowane ma\u0142\u017ce\u0144stwa. (Co ciekawe, sceny obyczajowe z tej wersji Gileadu ogl\u0105damy w ostatnim akcie przy muzyce do skr\u00f3conej <em>Nocy Walpurgii<\/em>.) Ma\u0142gorzata wi\u0119c, id\u0105c za mi\u0142o\u015bci\u0105 do Fausta, jest nieledwie rewolucjonistk\u0105. To pada w tek\u015bcie opery &#8211; bohaterka stwierdza, \u017ce przecie\u017c nie zrobi\u0142a nic z\u0142ego. Pot\u0119pia j\u0105 jednak sterroryzowane fa\u0142szyw\u0105 moralno\u015bci\u0105 spo\u0142ecze\u0144stwo, co szczeg\u00f3lnie widoczne si\u0119 staje w scenie w ko\u015bciele, a gdy pojawia si\u0119 Mefistofeles, kt\u00f3ry rzuca w jej stron\u0119 s\u0142owa pot\u0119pienia, a\u017c trudno uwierzy\u0107, \u017ce to autor stoi za ukazaniem, \u017ce w ko\u015bciele rz\u0105dzi diabe\u0142&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Ma\u0142gorzata w drugiej obsadzie &#8211; Aleksandra Or\u0142owska &#8211; jest prawdziw\u0105 gwiazd\u0105 tego przedstawienia. G\u0142os ma mocny i ekspresyjny. Faust tak\u017ce jako posta\u0107 jej do pi\u0119t nie dorasta, podobnie zreszt\u0105 jak Mefisto (Grzegorz Szostak), jak te\u017c Walenty (\u0142adnie brzmi\u0105cy Arkadiusz Anyszka), dla kt\u00f3rego zachowanie Ma\u0142gorzaty jest plam\u0105 na honorze. Tak by\u0142o kiedy\u015b, ale mo\u017ce by\u0107 zn\u00f3w: opresyjne re\u017cimy istniej\u0105, a piek\u0142o kobiet mamy i w naszym kraju. Recenzentka \u0142\u00f3dzkiej &#8222;Wyborczej&#8221; na\u015bmiewa\u0142a si\u0119, \u017ce pisowski marsza\u0142ek na premierze oklaskiwa\u0142 &#8222;z szerokim u\u015bmiechem&#8221; t\u0119 wersj\u0119 &#8222;Opowie\u015bci podr\u0119cznej&#8221;. Ale niewykluczone, \u017ce ta wizja mog\u0142a mu si\u0119 po prostu podoba\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Odwa\u017cna to by\u0142a decyzja nowej dyrekcji \u0142\u00f3dzkiego Teatru Wielkiego pokaza\u0107 jako pierwszy w\u0142asny spektakl w\u0142a\u015bnie &#8222;Fausta&#8221;.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10790"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10790"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10790\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10792,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10790\/revisions\/10792"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10790"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10790"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10790"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}