
{"id":10801,"date":"2023-06-26T00:52:22","date_gmt":"2023-06-25T22:52:22","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10801"},"modified":"2023-06-26T00:52:22","modified_gmt":"2023-06-25T22:52:22","slug":"festiwal-jitki-stokalskiej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/06\/26\/festiwal-jitki-stokalskiej\/","title":{"rendered":"Festiwal Jitki Stokalskiej"},"content":{"rendered":"\n<p> Dlaczego? Sz\u00f3sty ju\u017c Letni Festiwal Polskiej Opery Kr\u00f3lewskiej rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 premier\u0105 <em>W\u0142oszki w Algierze<\/em> w jej re\u017cyserii, a w ci\u0105gu najbli\u017cszego miesi\u0105ca przypomniane b\u0119d\u0105 jeszcze trzy jej realizacje: <em>La serva padrona<\/em>, <em>Cosi fan tutte<\/em> i na fina\u0142 <em>Cyrulik sewilski<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>B\u0119dzie to wi\u0119c przede wszystkim festiwal opery buffa &#8211; ten w\u0142a\u015bnie gatunek najbardziej le\u017cy w emploi tej znakomitej re\u017cyserki. To ona w tej chwili najpe\u0142niej kontynuuje to, co dzia\u0142o si\u0119 w dawnej Warszawskiej Operze Kameralnej za czas\u00f3w dyrektora Stefana Sutkowskiego. Ale dzi\u015b jej spektakle s\u0105 jeszcze bardziej wyrafinowane, wysmakowane i dowcipne. Cho\u0107 mo\u017cliwo\u015bci w Teatrze Kr\u00f3lewskim s\u0105 mniejsze ni\u017c w teatrzyku na Al. Solidarno\u015bci, mimo \u017ce sala jest wi\u0119ksza &#8211; nie ma jednak zaplecza, a niczego w tym zabytkowym wn\u0119trzu zmienia\u0107 nie wolno. Podziwia\u0107 wi\u0119c trzeba zar\u00f3wno j\u0105, jak te\u017c autork\u0119 scenografii i kostium\u00f3w Marlen\u0119 Skoneczko, kt\u00f3ra potrafi wyczarowa\u0107 istne cuda. Wn\u0119trze haremu beja Mustafy, czyli miejsce akcji rossiniowskiej <em>W\u0142oszki<\/em>, oddane jest przez przesuwne parawany ze sklejki w a\u017curowe, abstrakcyjne na bliskowschodni\u0105 mod\u0142\u0119 wzory, a tak\u017ce animacje w tle na podstawie malarstwa. Do tego wdzi\u0119czny ruch sceniczny Alisy Makarenko (kt\u00f3ra bra\u0142a te\u017c czynny udzia\u0142) i muzyka pe\u0142na humoru i figlarno\u015bci, poprowadzona przez g\u0142\u00f3wnego dyrygenta POK Dawida Runtza.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142am na drugiej premierze, omin\u0119\u0142o mnie wi\u0119c s\u0142uchanie dyrektora Andrzeja Klimczaka w roli Mustafy i Anny Radziejewskiej jako Isabelli, czyli tytu\u0142owej W\u0142oszki &#8211; tego mi najbardziej \u017cal. Jednak i w tej obsadzie te role by\u0142y mocne: komiczny Robert Gierlach jako Mustafa (pikanterii dodawa\u0142 jeszcze fakt, \u017ce rol\u0119 wzgardzonej \u017cony Mustafy \u015bpiewa\u0142a jego prawdziwa \u017cona, Tatiana Hempel-Gierlach) oraz Aneta \u0141ukaszewicz, kt\u00f3ra nakre\u015bli\u0142a swoj\u0105 Isabell\u0119 troch\u0119 jakby w stron\u0119 pami\u0119tnej interpretacji Ewy Podle\u015b. Pasuje to do tej postaci mocnej kobiety, kt\u00f3ra w ka\u017cdych warunkach potrafi doprowadzi\u0107 do tego, \u017ce to ostatecznie ona rozdaje karty. W trudnej sytuacji by\u0142 Sebastian Mach, m\u0142ody tenor, wykonawca roli ukochanego Isabelli, Lindora, kt\u00f3ry po pr\u00f3bach zosta\u0142 sam na placu boju &#8211; \u015bpiewa we wszystkich obsadach, inni zrezygnowali. On nie zdezerterowa\u0142 i dzielnie pr\u00f3bowa\u0142 sobie radzi\u0107, ale to jeszcze dla niego ewidentnie zbyt trudna partia. W sumie jednak jest mn\u00f3stwo dobrej zabawy. Jeszcze dwa spektakle, w tym jeden z m\u0142od\u0105 obsad\u0105: Zuzann\u0105 Nalewajek jako Isabell\u0105 i Paw\u0142em Michalczukiem jako Mustaf\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>O festiwalu wi\u0119cej <a href=\"https:\/\/operakrolewska.pl\/zbliza-sie-vi-letni-festiwal-polskiej-opery-krolewskiej\/\">tutaj<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dlaczego? Sz\u00f3sty ju\u017c Letni Festiwal Polskiej Opery Kr\u00f3lewskiej rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 premier\u0105 W\u0142oszki w Algierze w jej re\u017cyserii, a w ci\u0105gu najbli\u017cszego miesi\u0105ca przypomniane b\u0119d\u0105 jeszcze trzy jej realizacje: La serva padrona, Cosi fan tutte i na fina\u0142 Cyrulik sewilski.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10801"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10801"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10801\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10803,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10801\/revisions\/10803"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10801"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10801"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10801"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}