
{"id":10804,"date":"2023-06-28T23:47:16","date_gmt":"2023-06-28T21:47:16","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10804"},"modified":"2023-06-28T23:47:16","modified_gmt":"2023-06-28T21:47:16","slug":"z-dworu-wazow-w-starym-saczu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/06\/28\/z-dworu-wazow-w-starym-saczu\/","title":{"rendered":"Z dworu Waz\u00f3w w Starym S\u0105czu"},"content":{"rendered":"\n<p>Nieokr\u0105g\u0142y jubileuszowy, czyli 45. Staros\u0105decki Festiwal Muzyki Dawnej, kt\u00f3ry od tego roku nosi nazw\u0119 Omnia Beneficia, skupia si\u0119 w tym roku wok\u00f3\u0142 rocznic: 1623, 1723 i 1773.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Najpierw wyja\u015bni\u0119, o co chodzi z nazw\u0105. <em>Omnia beneficia<\/em> to najstarszy muzyczny zabytek znaleziony na ziemiach polskich (a konkretnie w tutejszym klasztorze si\u00f3str klarysek przez nieod\u017ca\u0142owanego, zmar\u0142ego par\u0119 miesi\u0119cy temu prof. Miros\u0142awa Perza) &#8211; przepi\u0119kny czterog\u0142osowy conductus w stylu paryskiej szko\u0142y Notre-Dame, pochodz\u0105cy z ok. 1300 r. Nie jest znany z \u017cadnych innych \u017ar\u00f3de\u0142, nie wiadomo, gdzie powsta\u0142 &#8211; by\u0107 mo\u017ce tu? A wi\u0119c, skoro z miejscem jest zwi\u0105zany tak wa\u017cny zabytek, jest to pow\u00f3d, by jego tytu\u0142em nazwa\u0107 festiwal. Przy tym ten tytu\u0142 oznacza &#8222;wszystkie b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa&#8221;, wi\u0119c mo\u017cna mniema\u0107, \u017ce te b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa sp\u0142yn\u0105 na s\u0142uchaj\u0105cych&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Wracaj\u0105c do samego festiwalu: pierwszy koncert nawi\u0105zywa\u0142 do roku 1623, kt\u00f3ry by\u0142 rokiem \u015bmierci Asprilia Pacellego. By\u0142 to wieloletni szef kapeli dworskiej Zygmunta III Wazy. Muzyka dworu Waz\u00f3w &#8211; ambitna, bo Zygmunt mia\u0142 du\u017ce muzyczne ambicje i ho\u0142ubi\u0142 swoj\u0105 kapel\u0119 (wydatki na ni\u0105 stanowi\u0142y pono\u0107 jedn\u0105 pi\u0105t\u0105 dworskiego bud\u017cetu) &#8211; by\u0142a \u017ar\u00f3d\u0142em fascynacji wielu muzykolog\u00f3w. W dawnej Warszawskiej Operze Kameralnej Stefan Sutkowski poszukiwa\u0142 dzie\u0142 operowych z epoki Marca Scacchiego. Pacelli to epoka wcze\u015bniejsza, kiedy powstawa\u0142y tu przede wszystkim dzie\u0142a religijne. By\u0142 to, jak podkre\u015bli\u0142 dyrektor festiwalu i zarazem prowadz\u0105cy dzisiejszy koncert Marcin Szelest, jedyny kapelmistrz w\u0142oski, kt\u00f3ry wytrwa\u0142 w Warszawie 20 lat (tu zreszt\u0105 umar\u0142 i pochowano go w katedrze \u015bw. Jana). Ranga nazwisk, kt\u00f3re tu si\u0119 pojawia\u0142y, r\u00f3wnie\u017c \u015bwiadczy o ambicjach kr\u00f3la, ale niestety &#8222;albo uciekali, albo umierali&#8221; &#8211; Luca Marenzio wytrzyma\u0142 nieca\u0142e 3 lata, Tarquinio Merula r\u00f3wnie\u017c. W\u0142och\u00f3w mo\u017cna zrozumie\u0107, \u017ce nie czuli si\u0119 komfortowo w p\u00f3\u0142nocnym zimnie, ale te\u017c np. gda\u0144szczanie Paul Siefert i Andreas Hakenberger pracowali tu tylko po kilka lat. Pacelli by\u0142 wi\u0119c najwytrwalszy i niestety jest niedoceniany, nic zatem dziwnego, \u017ce to w\u0142a\u015bnie jego utwor\u00f3w by\u0142o najwi\u0119cej w dzisiejszym programie, ale w po\u0142\u0105czeniu z innymi kompozytorami, w tym wszystkimi wy\u017cej wymienionymi, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich zabrzmia\u0142a prawdopodobnie po raz pierwszy od tamtych czas\u00f3w. By\u0142o wi\u0119c np.<em> Jubilate Deo<\/em> Marenzia, zachowane w tabulaturze pelpli\u0144skiej, msza Meruli, kompletnie nieznana, kt\u00f3ra zachowa\u0142a si\u0119 w Gda\u0144sku, ale tylko dwie pierwsze cz\u0119\u015bci &#8211; te, kt\u00f3re u\u017cywane s\u0105 w liturgii protestanckiej, czy te\u017c zdumiewaj\u0105ce <em>Cantemus Domino<\/em> Pacellego na trzy g\u0142osy basowe, bardzo wymagaj\u0105ce wokalnie. Niekt\u00f3re utwory zachowa\u0142y si\u0119 we fragmentach, z kt\u00f3rych Marcin Szelest je rekonstruowa\u0142 na podstawie innych \u017ar\u00f3de\u0142, czasem wr\u0119cz z pewn\u0105 doz\u0105 dedukcji. Zesp\u00f3\u0142 Vasa Consort, za\u0142o\u017cony przez niego trzy lata temu w celu wykonywania tego repertuaru, pomin\u0105\u0142 tym razem tak wa\u017cn\u0105 posta\u0107 tej kapeli, jak\u0105 by\u0142 Adam Jarz\u0119bski, ale to dlatego, \u017ce wykona\u0142 <em>Canzoni e concerti<\/em> w 2020 r.<\/p>\n\n\n\n<p>Bardzo warto by\u0142o tego wszystkiego pos\u0142ucha\u0107, bo nie tylko repertuar du\u017cej urody, ale te\u017c \u015bwietnie wykonany (p\u00f3\u0142torej godziny jednym ci\u0105giem &#8211; podziwia\u0107 kondycj\u0119 zar\u00f3wno \u015bpiewak\u00f3w, jak instrumentalist\u00f3w, zw\u0142aszcza \u017ce program nie\u0142atwy!), wi\u0119c polecam retransmisj\u0119 w radiowej Dw\u00f3jce; jeszcze nie wiem, kiedy si\u0119 odb\u0119dzie, trzeba \u015bledzi\u0107 ram\u00f3wk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Jutro ruszam na rekonesans, \u017ceby zobaczy\u0107, co tu si\u0119 zmieni\u0142o od mojego poprzedniego pobytu pi\u0119\u0107 lat temu. Przez te kilka godzin, kt\u00f3re tu jestem, zd\u0105\u017cy\u0142am zobaczy\u0107, \u017ce mniej wi\u0119cej wszystko jest tak samo, ale tu i \u00f3wdzie od\u015bwie\u017cone, a jedno miejsce jest zupe\u0142nie nowe: rozbudowana siedziba Centrum Kultury i Sztuki im. Ady Sari z sympatyczn\u0105 kawiarenk\u0105 Frida, w kt\u00f3rej odbywaj\u0105 si\u0119 przedkoncertowe spotkania z artystami codziennie o 17, a jutro i pojutrze w centrum maj\u0105 si\u0119 te\u017c odby\u0107 koncerty. Reszta tradycyjnie w ko\u015bciele \u015bw. El\u017cbiety.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nieokr\u0105g\u0142y jubileuszowy, czyli 45. Staros\u0105decki Festiwal Muzyki Dawnej, kt\u00f3ry od tego roku nosi nazw\u0119 Omnia Beneficia, skupia si\u0119 w tym roku wok\u00f3\u0142 rocznic: 1623, 1723 i 1773.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10804"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10804"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10804\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10805,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10804\/revisions\/10805"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10804"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10804"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10804"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}