
{"id":10822,"date":"2023-07-10T01:51:09","date_gmt":"2023-07-09T23:51:09","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10822"},"modified":"2023-07-10T01:51:09","modified_gmt":"2023-07-09T23:51:09","slug":"powrot-wielkiej-joyce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/07\/10\/powrot-wielkiej-joyce\/","title":{"rendered":"Powr\u00f3t wielkiej Joyce"},"content":{"rendered":"\n<p>Ju\u017c po trzech tygodniach Joyce DiDonato wr\u00f3ci\u0142a do Polski, \u017ceby wyst\u0105pi\u0107 w wielkim finale 13. NDI Sopot Classic. I nawet nag\u0142o\u015bnienie w Operze Le\u015bnej nie przeszkodzi\u0142o w wielkim prze\u017cyciu.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Solistce towarzyszy\u0142a, co jest tradycj\u0105 na fina\u0142owej gali, powi\u0119kszona Polska Filharmonia Kameralna Sopot, ale tym razem pod batut\u0105 Micha\u0142a Klauzy (i \u015bwietnie, bo to dyrygent, kt\u00f3ry naprawd\u0119 czuje oper\u0119), a jej szef Wojciech Rajski ograniczy\u0142 si\u0119 tym razem do poprowadzenia hejna\u0142u miasta, po czym zasiad\u0142 na widowni, by odda\u0107 si\u0119 przyjemno\u015bci bycia s\u0142uchaczem, co by\u0142o cz\u0119\u015bci\u0105 \u015bwi\u0119towania jego (p\u00f3\u0142okr\u0105g\u0142ych) urodzin.<\/p>\n\n\n\n<p>Po raz kolejny przekonali\u015bmy si\u0119, \u017ce nawet eklektycznie u\u0142o\u017cone programy w wykonaniu tej artystki maj\u0105 sw\u00f3j sens. No bo jak tak spojrze\u0107, to zestawienie <em>Habanery<\/em> z <em>Carmen<\/em> Bizeta, arii Sesto z <em>La clemenza di Tito<\/em> Mozarta i dw\u00f3ch skrajnie r\u00f3\u017cnych arii Xerxesa Haendla (liryczna <em>Ombra mai f\u00f9<\/em> i burzliwa <em>Cruda furie<\/em>) mo\u017ce wydawa\u0107 si\u0119 dziwne. Z kolei w drugiej cz\u0119\u015bci trzy z pi\u0119ciu <em><em>R\u00fcckert-Lieder<\/em><\/em> Mahlera, <em>Los pajaros perdidos<\/em> Piazzolli, wreszcie <em>Somewhere over the Rainbow<\/em> &#8211; te\u017c wydawa\u0142oby si\u0119 od Sasa do Lasa. Ale w\u0142a\u015bnie ta r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 by\u0142a niesamowita: po prostu Joyce DiDonato potrafi wszystko. A jednocze\u015bnie jej g\u0142os jak dzwon potrafi\u0142 pokona\u0107 minusy nag\u0142o\u015bnienia &#8211; w\u0142a\u015bciwie ona go nie potrzebowa\u0142a. Jednak nawet ono nie przeszkadza\u0142o w prawdziwym wzruszeniu przy pie\u015bniach Mahlera czy te\u017c <em>Morgen<\/em> Richarda Straussa za\u015bpiewanym na bis (drugi; pierwszym by\u0142a aria Cherubina <em>Voi que sapete<\/em>). A b\u0142ahostk\u0119 z <em>Czarnoksi\u0119\u017cnika z Oz<\/em> skomentowa\u0142a, \u017ce pochodzi ze stanu Kansas, podobnie jak bohaterka tej bajki, i przywozi nam kawa\u0142ek swojego dzieci\u0144stwa. Wspomnia\u0142a przy okazji koncert w Katowicach, zachwycaj\u0105c si\u0119 sal\u0105 i reakcj\u0105 publiczno\u015bci. P\u00f3\u017aniej, po koncercie, m\u00f3wi\u0142a, \u017ce i Opera Le\u015bna ma sw\u00f3j urok, zw\u0142aszcza dzi\u0119ki po\u0142o\u017ceniu w\u015br\u00f3d drzew (o ekologicznych sk\u0142onno\u015bciach artystki ju\u017c wiemy), a o nag\u0142o\u015bnieniu stara\u0142a si\u0119 nie my\u015ble\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Zobaczywszy j\u0105 tym razem naprawd\u0119 z bliska nie mog\u0142am si\u0119 nie zdumie\u0107, widz\u0105c, jaka jest szczuplutka &#8211; gdzie si\u0119 mie\u015bci tak pot\u0119\u017cny g\u0142os? Jak ona to robi? A przy tym zawsze s\u0142ycha\u0107 i wida\u0107, \u017ce jest absolutnie \u015bwiadoma, o czym \u015bpiewa. Fascynuj\u0105ca \u015bpiewaczka, i nie dziwi\u0119 si\u0119 fanom, kt\u00f3rzy je\u017cd\u017c\u0105 za ni\u0105, kiedy tylko mog\u0105 (jeden ze znajomych w\u0142a\u015bnie mi powiedzia\u0142, \u017ce ju\u017c zabukowa\u0142 bilety na siedem jej koncert\u00f3w). Ale te\u017c mam nadziej\u0119, i pewnie nie tylko ja, \u017ce skoro ju\u017c znalaz\u0142a drog\u0119 do Polski, b\u0119dzie tu wraca\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ju\u017c po trzech tygodniach Joyce DiDonato wr\u00f3ci\u0142a do Polski, \u017ceby wyst\u0105pi\u0107 w wielkim finale 13. NDI Sopot Classic. I nawet nag\u0142o\u015bnienie w Operze Le\u015bnej nie przeszkodzi\u0142o w wielkim prze\u017cyciu.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10822"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10822"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10822\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10823,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10822\/revisions\/10823"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10822"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10822"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10822"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}