
{"id":10841,"date":"2023-08-04T23:13:36","date_gmt":"2023-08-04T21:13:36","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10841"},"modified":"2023-08-04T23:14:51","modified_gmt":"2023-08-04T21:14:51","slug":"piemontesi-wyrazisty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/08\/04\/piemontesi-wyrazisty\/","title":{"rendered":"Piemontesi wyrazisty"},"content":{"rendered":"\n<p>Kiedy\u015b, 9 lat temu, troch\u0119 wybrzydzali\u015bmy tutaj na Francesca Piemontesiego, kiedy gra\u0142 na Chopiejach z Belcea Quartet, \u017ce chowa si\u0119 w cie\u0144. Dzi\u015b w Dusznikach by\u0142 zupe\u0142nie inny.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Z zaciekawieniem s\u0142ucha\u0142am szczeg\u00f3lnie drugiego zeszytu <em>Preludi\u00f3w<\/em> Debussy&#8217;ego &#8211; oba <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=W7CvDG9yuZA\">nagra\u0142 swego czasu<\/a> dla wytw\u00f3rni Na\u00efve. Jego Debussy jest do\u015b\u0107 szczeg\u00f3lny &#8211; ma\u0142o tu impresjonistycznych zamgle\u0144 i subtelnych brzmie\u0144, du\u017co konkretu, ale przede wszystkim zrywno\u015bci i migotliwo\u015bci. O ile to pierwsze, czyli brak liryzmu, czasem mi przeszkadza, jak np. w preludiach <em>Bruy\u00e8res<\/em> czy <em>Canope<\/em>, to absolutnie na miejscu jest ta zrywno\u015b\u0107 w <em>G\u00e9n\u00e9ral Lavine \u2013 eccentric<\/em> czy <em>Feux d&#8217;artifice<\/em>. Jest to w ka\u017cdym razie zupe\u0142nie inny Debussy ni\u017c zwykle go si\u0119 widzi.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Barkarola<\/em> Chopina by\u0142a, mo\u017cna powiedzie\u0107, porz\u0105dna, cho\u0107 troch\u0119 zbyt toporny wyda\u0142 mi si\u0119 w ods\u0142uchu fragment kulminacji pod koniec; na sali mog\u0142o to brzmie\u0107 inaczej. Wreszcie ostatnia sonata Schuberta. J\u0105 te\u017c par\u0119 lat temu nagra\u0142 na p\u0142yt\u0119 z trzema ostatnimi sonatami, tym razem dla Pentatone; nagranie jest dost\u0119pne <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/playlist?list=OLAK5uy_l9P4HeWV5sbdxEDS7OpKbJ_CCKba9yAaA\">tutaj<\/a>. Ciekawe rzeczy m\u00f3wi\u0142 pianista w kr\u00f3tkiej rozmowie odtworzonej przez R\u00f3\u017c\u0119 \u015awiatczy\u0144sk\u0105 w przerwie; opowiada\u0142 o swoich kontaktach z Alfredem Brendlem, z kt\u00f3rym s\u0142uchali i omawiali sonaty Schuberta, i m\u00f3wi\u0142 o koncepcji, wed\u0142ug kt\u00f3rej w finale kompozytor ju\u017c wie, \u017ce nied\u0142ugo umrze, ale nak\u0142ada mask\u0119 b\u0142azna i wychodzi na ulic\u0119. O jego interpretacji, tak jak o <em>Barkaroli<\/em>, te\u017c mog\u0142abym powiedzie\u0107, \u017ce jest porz\u0105dna i logiczna. Brak\u0142o mi wzruszenia, jakie pami\u0119tam z wykona\u0144 Pires czy Zimermana, ale kupuj\u0119 i tak\u0105 wersj\u0119. Na bis \u0142adny gest w stron\u0119 gospodarzy: r\u00f3wnie\u017c dobrze zagrana <em>Etiuda b-moll<\/em> Szymanowskiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2014\/08\/26\/kwartet-perfekcyjny\/\">krzywili\u015bmy si\u0119<\/a> na niego, by\u0142a mowa o tym, \u017ce jest ma\u0142o wyrazisty. Teraz jest mo\u017ce nawet chwilami zbyt wyrazisty. To si\u0119 jednak jako\u015b broni. Ka\u017cdy ma swoje spojrzenie. Oczywi\u015bcie zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce s\u0142uchanie przez radio nie jest do ko\u0144ca adekwatne i recenzja na tej podstawie jest pewnym nadu\u017cyciem. Ale w ko\u0144cu w pandemii te\u017c tak robili\u015bmy i nikogo to nie dziwi\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>A w og\u00f3le to \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce nie us\u0142ysz\u0119, jak Avdeeva gra <em>Hammerklavier<\/em> &#8211; tego akurat w sieci nie ma&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy\u015b, 9 lat temu, troch\u0119 wybrzydzali\u015bmy tutaj na Francesca Piemontesiego, kiedy gra\u0142 na Chopiejach z Belcea Quartet, \u017ce chowa si\u0119 w cie\u0144. Dzi\u015b w Dusznikach by\u0142 zupe\u0142nie inny.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10841"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10841"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10841\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10844,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10841\/revisions\/10844"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10841"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10841"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10841"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}