
{"id":10855,"date":"2023-08-13T00:05:15","date_gmt":"2023-08-12T22:05:15","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10855"},"modified":"2023-08-13T00:06:39","modified_gmt":"2023-08-12T22:06:39","slug":"przyjaciele-mietka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/08\/13\/przyjaciele-mietka\/","title":{"rendered":"Przyjaciele Mietka"},"content":{"rendered":"\n<p>Tak zatytu\u0142owany zosta\u0142 dzisiejszy koncert WarszeMuzik, na kt\u00f3rym dwa tria wykonali Marta Pi\u00f3rkowska, Dominik P\u0142oci\u0144ski i Marek Bracha.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Tym razem przenie\u015bli\u015bmy si\u0119 na Ogrodow\u0105 10\/26, na podw\u00f3rko niewielkie, ale \u015bwie\u017co odnowione. Z trudem pomie\u015bci\u0142 si\u0119 t\u0142um s\u0142uchaczy, zn\u00f3w gdzie\u015b ko\u0142o setki. A i z okien wygl\u0105dali ludzie, niekt\u00f3rzy filmowali lub robili zdj\u0119cia kom\u00f3rkami.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;Przyjaciele Mietka&#8221; &#8211; Wajnberga oczywi\u015bcie. Nie wiem, czy mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce Andrzej Panufnik by\u0142 jego przyjacielem, ale z pewno\u015bci\u0105 koleg\u0105 ze studi\u00f3w, a Wajnberg, b\u0142yskotliwy w\u00f3wczas pianista, wzi\u0105\u0142 udzia\u0142 w prawykonaniu jego <em>Tria fortepianowego<\/em> op. 1. Na sali siedzia\u0142 oczywi\u015bcie kompozytor wraz ze swym koleg\u0105 Witoldem Lutos\u0142awskim. Kto w\u00f3wczas przeczuwa\u0142, jak los ich wszystkich si\u0119 potoczy&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p><em>Trio<\/em> ma ju\u017c pewne drobne zal\u0105\u017cki p\u00f3\u017aniejszego \u015bwiata d\u017awi\u0119kowego Panufnika, ale ma w sobie wi\u0119cej emocji ni\u017c owe p\u00f3\u017aniejsze dzie\u0142a, ujmuje m\u0142odzie\u0144czo\u015bci\u0105. Dzi\u015b s\u0142ucha\u0142am tego utworu z my\u015bl\u0105 o pisanych w tym samym czasie dzie\u0142ach Wajnberga, kt\u00f3ry w odr\u00f3\u017cnieniu od kolegi by\u0142 w dziedzinie kompozycji samoukiem. Wyda\u0142o mi si\u0119, \u017ce te utwory s\u0105 nieco podobne w nastroju.<\/p>\n\n\n\n<p>Dymitra Szostakowicza mo\u017cna naprawd\u0119 nazwa\u0107 przyjacielem Wajnberga; Mieczys\u0142aw mia\u0142 do niego takie zaufanie, \u017ce gdy trafi\u0142 do stalinowskiego wi\u0119zienia, powierzy\u0142 mu opiek\u0119 nad jego rodzin\u0105 &#8211; na szcz\u0119\u015bcie szybko go wypuszczono, w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki Szostakowiczowi. <em>II Trio fortepianowe<\/em> powsta\u0142o w latach 1943-44 i zosta\u0142o po\u015bwi\u0119cone innemu przyjacielowi kompozytora, zmar\u0142emu w\u0142a\u015bnie Iwanowi Sollertynskiemu. M\u00f3wi si\u0119, \u017ce Wajnberg by\u0142 pod wp\u0142ywem Szostakowicza, ale czasem wydaje si\u0119, \u017ce bywa\u0142o r\u00f3wnie\u017c odwrotnie, zw\u0142aszcza gdy s\u0142yszymy motywy wywodz\u0105ce si\u0119 z muzyki \u017cydowskiej, a na nich w\u0142a\u015bnie oparty jest fina\u0142, kt\u00f3ry chwilami \u0142apie za gard\u0142o (wi\u0119cej jest zreszt\u0105 takich moment\u00f3w, np. pocz\u0105tek III cz\u0119\u015bci &#8211;<em> Passacaglii<\/em>). Ten w\u0142a\u015bnie fragment zabrzmia\u0142 nadspodziewanie na miejscu tutaj, w dawnej Dzielnicy P\u00f3\u0142nocnej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tak zatytu\u0142owany zosta\u0142 dzisiejszy koncert WarszeMuzik, na kt\u00f3rym dwa tria wykonali Marta Pi\u00f3rkowska, Dominik P\u0142oci\u0144ski i Marek Bracha.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10855"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10855"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10855\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10857,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10855\/revisions\/10857"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10855"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10855"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10855"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}