
{"id":10893,"date":"2023-08-28T01:05:21","date_gmt":"2023-08-27T23:05:21","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10893"},"modified":"2023-08-28T10:16:22","modified_gmt":"2023-08-28T08:16:22","slug":"powrot-do-mitteleuropy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/08\/28\/powrot-do-mitteleuropy\/","title":{"rendered":"Powr\u00f3t do Mitteleuropy"},"content":{"rendered":"\n<p>Piotr Anderszewski na swoim recitalu w FN wr\u00f3ci\u0142 po latach do <em>Bagatel<\/em> Bart\u00f3ka. Ju\u017c zreszt\u0105, jak si\u0119 dowiedzia\u0142am, nagra\u0142 je na now\u0105 p\u0142yt\u0119.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Nagra\u0142 ju\u017c tak\u017ce Jan\u00e1\u010dka cykl, kt\u00f3ry te\u017c ju\u017c niegdy\u015b gra\u0142 &#8211; <em>Po&nbsp;zarostl\u00e9m chodn\u00ed\u010dku<\/em>. Do tego b\u0119dzie jeszcze wyb\u00f3r mazurk\u00f3w Szymanowskiego z op. 50, powstanie wi\u0119c p\u0142yta po\u015bwi\u0119cona tw\u00f3rcom \u015brodkowoeuropejskim, \u017cyj\u0105cym w zbli\u017conym czasie:  Jan\u00e1\u010dek z nich najstarszy, Szymanowski i Bart\u00f3k prawie r\u00f3wie\u015bnicy. Emocjonalnie i pod wzgl\u0119dem j\u0119zyka muzycznego te\u017c niejedno ich \u0142\u0105czy. <\/p>\n\n\n\n<p>Jan\u00e1\u010dka w dzisiejszym programie pianista nie zaplanowa\u0142, ale widnia\u0142o w nim pi\u0119\u0107 mazurk\u00f3w Szymanowskiego, jednak w ostatniej chwili program zosta\u0142 zmieniony: drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 recitalu wype\u0142ni\u0142 zestaw z\u0142o\u017cony z <em>Wariacji<\/em> op. 27 Weberna i <em>Sonaty<\/em> op. 110 Beethovena, zagrany, jak ju\u017c nie pierwszy raz, bezpo\u015brednio po sobie, bez zdejmowania r\u0105k z klawiatury, \u017ceby nikt nie wci\u0105\u0142 si\u0119 z oklaskami. Te dwie rzeczy grywa ostatnio cz\u0119sto (<a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2022\/11\/10\/od-fugi-do-fugi\/\">w listopadzie<\/a> &#8211; w NFM).<\/p>\n\n\n\n<p><em>Partita e-moll<\/em> Bacha, kt\u00f3r\u0105 rozpocz\u0105\u0142 recital, pojawia si\u0119 ostatnio r\u00f3wnie\u017c po przerwie &#8211; nagra\u0142 j\u0105 jako jedn\u0105 z trzech na pami\u0119tnej p\u0142ycie sprzed dw\u00f3ch dekad. Dzi\u015b interpretuje j\u0105 momentami zupe\u0142nie inaczej. <em>Preludium<\/em> jest jak wtedy mocne i ceremonialne, ale <em>Sarabanda<\/em> to w\u0142a\u015bciwie inny utw\u00f3r. W\u00f3wczas by\u0142 w niej rys tragizmu, nieledwie krzyk rozpaczy. Teraz jest melancholia, nostalgia &#8211; i trudno powiedzie\u0107, co jest lepsze.<\/p>\n\n\n\n<p>Kulminacj\u0105 jak dla mnie by\u0142 drugi punkt programu, czyli cykl <em>14 Bagatel<\/em> Bart\u00f3ka. Anderszewski gra\u0142 ju\u017c go bodaj w latach 90. &#8211; pami\u0119tam wykonanie z kt\u00f3rego\u015b z koncert\u00f3w w Studiu im. Lutos\u0142awskiego, po kt\u00f3rym stwierdzi\u0142am, \u017ce ta muzyka, kapry\u015bna i zmienna, czasem wr\u0119cz malarska, znakomicie do niego pasuje. Dzi\u015b interpretuje j\u0105 w spos\u00f3b jeszcze bardziej subtelny. M\u00f3wi (zamienili\u015bmy kilka s\u0142\u00f3w po koncercie), \u017ce trudny by\u0142 ten powr\u00f3t, bo ka\u017cdy z tych drobnych utwor\u00f3w to inny \u015bwiat. A do tego, dodam, dochodzi historia stoj\u0105ca za tym eksperymentalnym cyklem, a \u0142\u0105cz\u0105ca zw\u0142aszcza par\u0119 ostatnich fragment\u00f3w z nieszcz\u0119\u015bliw\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 kompozytora do skrzypaczki Stefi Geyer. &#8222;Temat Stefi&#8221;, czyli roz\u0142o\u017cony durowy akord septymowy, pojawia si\u0119 w przedostatnim marszu \u017ca\u0142obnym <em>Elle est morte<\/em> oraz w ostatnim, sarkastycznym walczyku, powtarzaj\u0105cym ca\u0142y pierwszy temat <em>I Koncertu skrzypcowego<\/em>, kt\u00f3ry Bart\u00f3k ofiarowa\u0142 Stefi (a kt\u00f3ry odnaleziono w jej papierach dopiero po jej \u015bmierci). Ten fina\u0142 jest troszeczk\u0119 (<em>toutes proportions gard\u00e9es<\/em>) jak sabat czarownic z <em>Symfonii fantastycznej<\/em> Berlioza, czyli pr\u00f3buje strywializowa\u0107 obraz ukochanej.<\/p>\n\n\n\n<p>Pianista by\u0142 dzi\u015b w znakomitym nastroju i &#8211; co mu si\u0119 chyba nie zdarza &#8211; da\u0142 a\u017c pi\u0119\u0107 bis\u00f3w, w tym dwa z planowanych wcze\u015bniej mazurk\u00f3w Szymanowskiego. Ale by\u0142 te\u017c dwa razy Bach (<em>Preludium f-moll<\/em> z II tomu <em>Wohltemperiertes Klavier<\/em> i <em>Sarabanda<\/em> z <em>Partity B-dur<\/em>), i oczywi\u015bcie nie\u015bmiertelne, ulubione <em>Pie\u015bni z Csik<\/em> Bart\u00f3ka.<\/p>\n\n\n\n<p>Wcze\u015bniej zajrza\u0142am jeszcze na fina\u0142 WarszeMuzik przed Teatrem Studio. Zale\u017ca\u0142o mi przede wszystkim na pos\u0142uchaniu utworu Irene Poldowski  <em>Suite miniature de chansons<\/em>&nbsp;\u00e0&nbsp;<em>danser<\/em> na kwintet d\u0119ty (gra\u0142 LutosAir Wind Quintet z NFM), kt\u00f3rego nagrania nie ma w sieci. Naprawd\u0119 jest uroczy, neoklasyczny z posmakiem francuskim. Niestety musia\u0142am ju\u017c i\u015b\u0107 w \u015brodku <em>Kwintetu<\/em> Pavla Haasa, jednego z kompozytor\u00f3w, kt\u00f3rzy byli wi\u0119zieni w Terezinie i zgin\u0119li w Auschwitz (Haas by\u0142 ulubionym studentem Jan\u00e1\u010dka (wbrew temu, co powiedziano w zapowiedzi, kiedy napisa\u0142 ten utw\u00f3r, nie by\u0142 ju\u017c taki m\u0142odziutki, bo mia\u0142 30 lat). Ale nagranie tego utworu jest na YouTube i mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107, podobnie jak wykonanej na koniec tego koncertu <em>Eine kleine Serenade<\/em> Karola Rathausa. Troch\u0119 jednak \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce nie mog\u0142am si\u0119 rozdwoi\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Piotr Anderszewski na swoim recitalu w FN wr\u00f3ci\u0142 po latach do Bagatel Bart\u00f3ka. Ju\u017c zreszt\u0105, jak si\u0119 dowiedzia\u0142am, nagra\u0142 je na now\u0105 p\u0142yt\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10893"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10893"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10893\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10896,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10893\/revisions\/10896"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10893"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10893"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10893"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}