
{"id":10932,"date":"2023-09-19T00:05:04","date_gmt":"2023-09-18T22:05:04","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=10932"},"modified":"2023-09-19T00:05:04","modified_gmt":"2023-09-18T22:05:04","slug":"wieczor-z-klangforum-wien","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/09\/19\/wieczor-z-klangforum-wien\/","title":{"rendered":"Wiecz\u00f3r z Klangforum Wien"},"content":{"rendered":"\n<p>Jeden z najlepszych zespo\u0142\u00f3w muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej mia\u0142 w programie tylko dwa utwory, ale za to d\u0142ugie i intensywne.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Na pocz\u0105tek koncertu w Studiu im. Lutos\u0142awskiego &#8211; <em>Seitene Erde &#8211; alchimia communicationis<\/em> Chayi Czernowin. A\u017c trudno uwierzy\u0107, \u017ce ta izraelsko-ameryka\u0144ska kompozytorka, kt\u00f3ra z pewno\u015bci\u0105 jest jedn\u0105 z wa\u017cniejszych postaci dzisiejszych czas\u00f3w, by\u0142a na Warszawskiej Jesieni reprezentowana tylko dwoma niewielkimi utworami w 2010 i 2012 r. Dzisiejszy by\u0142 bardziej rozbudowany &#8211; trwa\u0142 ponad p\u00f3\u0142 godziny; przeznaczony by\u0142 na kontrabas solo i zesp\u00f3\u0142 z\u0142o\u017cony z mniejszych grup. Intryguj\u0105ce szmerowe, ruchliwe brzmienia i co jaki\u015b czas okrzyki instrument\u00f3w d\u0119tych mog\u0142yby pasowa\u0107 do jakiego\u015b filmu grozy. Co oznacza w tym kontek\u015bcie tytu\u0142owa &#8222;ziemia rzadka&#8221; (kojarz\u0119 to okre\u015blenie tylko z &#8222;metalami ziem rzadkich&#8221;), nie mam poj\u0119cia, ale utw\u00f3r robi wra\u017cenie. Zrzuci\u0142y si\u0119 na niego trzy festiwale: poza Warszawsk\u0105 Jesieni\u0105 r\u00f3wnie\u017c Muzyczne Biennale w Zagrzebiu i Wien Modern.<\/p>\n\n\n\n<p>G\u0142\u00f3wnym jednak punktem programu by\u0142o dzie\u0142o Bernharda Langa <em>A Song for Rachela<\/em>, napisane na zam\u00f3wienie Warszawskiej Jesieni i Instytutu Adama Mickiewicza z okazji 80. rocznicy powstania w getcie warszawskim. Ten kompozytor austriacki starszego pokolenia ma pewien zwi\u0105zek z Polsk\u0105: studiowa\u0142 kompozycj\u0119 w Grazu u prof. Andrzeja Dobrowolskiego. W utworze obok zespo\u0142u wyst\u0119puje solistka-sopranistka, kt\u00f3ra nie tylko \u015bpiewa, ale te\u017c jeszcze cz\u0119\u015bciej m\u00f3wi albo u\u017cywa <em>Sprechgesangu<\/em> (pomi\u0119dzy mow\u0105 a \u015bpiewem); g\u0142os jest przetwarzany elektronicznie na \u017cywo, tworz\u0105c szczeg\u00f3ln\u0105 przestrze\u0144 d\u017awi\u0119kow\u0105; podobnie w przypadku zespo\u0142u. Teksty pochodz\u0105 z <em>Archiwum Ringelbluma<\/em> i opisuj\u0105 \u017cycie getta; nie zawsze s\u0105 zrozumia\u0142e, ale to nawet przestaje by\u0107 istotne. Wa\u017cne, \u017ce, jak si\u0119 okazuje, mo\u017cna zrobi\u0107 na tak straszny i bolesny temat muzyk\u0119 pozbawion\u0105 patosu i zad\u0119cia, pozostaj\u0105c\u0105 w sferze dyskretnego opisu. Pod koniec utworu pojawia si\u0119 co\u015b na kszta\u0142t upiornego oberka, w kt\u00f3rym altowiolista gra w stylu skrzypk\u00f3w ludowych. Bernhard Lang pozna\u0142 troch\u0119 t\u0119 muzyk\u0119 przy okazji pisania innego utworu (r\u00f3wnie\u017c na zam\u00f3wienie WJ i IAM), kt\u00f3ry zostanie wykonany jutro przez Radical Polish Ansambl. Tutaj ten temat przez chwil\u0119 troch\u0119 dziwi, ale, jak si\u0119 domy\u015blam, mo\u017ce symbolizowa\u0107, \u017ce ostatecznie pozosta\u0142 tu ju\u017c tylko polski \u017cywio\u0142. Po czym jest jeszcze fina\u0142 &#8211; po zamilkni\u0119ciu solistki &#8211; kt\u00f3ry tka si\u0119 i plecie jak ro\u015blinno\u015b\u0107 porastaj\u0105ca ruiny. Publiczno\u015b\u0107 przyj\u0119\u0142a utw\u00f3r gor\u0105co (niekt\u00f3rzy nawet wstali), co wiele m\u00f3wi, bo s\u0142uchacze Warszawskiej Jesieni s\u0105 zwykle bardzo wymagaj\u0105cy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jeden z najlepszych zespo\u0142\u00f3w muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej mia\u0142 w programie tylko dwa utwory, ale za to d\u0142ugie i intensywne.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10932"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10932"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10932\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10933,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10932\/revisions\/10933"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10932"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10932"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10932"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}