
{"id":1096,"date":"2011-07-24T00:56:55","date_gmt":"2011-07-23T22:56:55","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=1096"},"modified":"2011-07-24T00:56:55","modified_gmt":"2011-07-23T22:56:55","slug":"belcanto-ksiecia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2011\/07\/24\/belcanto-ksiecia\/","title":{"rendered":"Belcanto ksi\u0119cia"},"content":{"rendered":"<p>&#8222;To nie jest jednak takie z\u0142e, ale to tak pospolite, tyle si\u0119 tam krzyczy, wszystko jest tak oczywiste, tak bezu\u017cyteczne. Jestem zdegustowany muzyk\u0105&#8230; mam jeszcze w g\u0142owie niezno\u015bny ha\u0142as szorstkich d\u0142oni tych okropnych klakier\u00f3w&#8230; jakie\u017c kosztowne poparcie!&#8230; jakie\u017c maniery muzyczne, dramatyczne i literackie&#8230; nie wiem, czy wszystko to razem wzi\u0119te w po\u0142\u0105czeniu z mas\u0105 innych wra\u017ce\u0144 powali\u0142o mnie dzisiaj, ale jestem ca\u0142kowicie zdruzgotany&#8221;. Tak\u0105 wypowied\u017a Hectora Berlioza po prawykonaniu opery <em>Pierre de Medicis<\/em> ksi\u0119cia J\u00f3zefa Micha\u0142a Ksawerego Poniatowskiego w Operze Paryskiej zacytowano w ksi\u0105\u017cce programowej festiwalu. Trudno dziwi\u0107 si\u0119 zjadliwo\u015bci Berlioza, kt\u00f3ry przecie\u017c w tym samym czasie ubiega\u0142 si\u0119 &#8211; bezskutecznie &#8211;\u00a0o wystawienie tam\u017ce swoich <em>Trojan<\/em>. Ale przecie\u017c nie mia\u0142 startu przy dyplomacie, kt\u00f3ry w tym samym 1860 r. zosta\u0142 <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/J%C3%B3zef_Micha%C5%82_Poniatowski\">dyrektorem paryskiej Opery W\u0142oskiej<\/a>&#8230;<\/p>\n<p>No c\u00f3\u017c, czy faktycznie by\u0142a klaka, czy jej nie by\u0142o &#8211; dzie\u0142o Poniatowskiego przedstawia\u0142o stylistyk\u0119 doskonale publiczno\u015bci znan\u0105, z licznymi mo\u017cliwo\u015bciami popisu (a mo\u017cliwo\u015bci kompozytor dobrze zna\u0142, sam by\u0142 przecie\u017c tenorem). Mog\u0142o wi\u0119c autentycznie si\u0119 podoba\u0107. To prawda, jest epigo\u0144skie, konwencjonalne i przewidywalne do b\u00f3lu, ale ma tak\u017ce momenty bardzo ciekawe.<\/p>\n<p>Wiecz\u00f3r trwa\u0142 d\u0142ugo, ale da\u0142 si\u0119 prze\u017cy\u0107 (a w niekt\u00f3rych wywo\u0142ywa\u0142 prawdziwy entuzjazm) dzi\u0119ki \u015bwietnym solistom. Obsada by\u0142a i\u015bcie mi\u0119dzynarodowa. Tytu\u0142ow\u0105, tenorow\u0105 rol\u0119 \u015bpiewa\u0142 Chi\u0144czyk Xu Chang, o barwie troch\u0119 p\u0142askiej, kt\u00f3ra w trakcie koncertu si\u0119 poprawia\u0142a, i o niesamowitej skali &#8211; w g\u00f3r\u0119 si\u0119ga\u0142 do es2! Do reszty nie mam ju\u017c zastrze\u017ce\u0144: brata bohatera,\u00a0Juliena, gra\u0142 Francuz\u00a0Florian Sempey, ukochan\u0105 obu, Laur\u0119 Salviati &#8211; Aleksandra Buczek, Fra Antonio (wielkiego inkwizytora) &#8211; Japo\u0144czyk Yasushi Hirano, a Paola, przyjaciela Juliena &#8211; S\u0142owak Juraj Holly. W orkiestrze i ch\u00f3rze zdarza\u0142y si\u0119 nier\u00f3wno\u015bci, cho\u0107 dyrygent Massimiliano Caldi bardzo stara\u0142 si\u0119 trzyma\u0107 ca\u0142o\u015b\u0107 w ryzach. W sumie: przypomnie\u0107 by\u0142o warto, ale rzecz raczej nie wr\u00f3ci do standardowego repertuaru.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;To nie jest jednak takie z\u0142e, ale to tak pospolite, tyle si\u0119 tam krzyczy, wszystko jest tak oczywiste, tak bezu\u017cyteczne. Jestem zdegustowany muzyk\u0105&#8230; mam jeszcze w g\u0142owie niezno\u015bny ha\u0142as szorstkich d\u0142oni tych okropnych klakier\u00f3w&#8230; jakie\u017c kosztowne poparcie!&#8230; jakie\u017c maniery muzyczne, dramatyczne i literackie&#8230; nie wiem, czy wszystko to razem wzi\u0119te w po\u0142\u0105czeniu z mas\u0105 innych [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1096"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1096"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1096\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1100,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1096\/revisions\/1100"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1096"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1096"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1096"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}