
{"id":1102,"date":"2011-07-24T22:46:40","date_gmt":"2011-07-24T20:46:40","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=1102"},"modified":"2011-07-24T22:46:40","modified_gmt":"2011-07-24T20:46:40","slug":"od-krakowa-do-swidnicy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2011\/07\/24\/od-krakowa-do-swidnicy\/","title":{"rendered":"Od Krakowa do \u015awidnicy"},"content":{"rendered":"<p><strong>Krak\u00f3w.<\/strong> W samo po\u0142udnie w Collegium Novum zagra\u0142 Nicolay\u00a0Khozyainov (niech raz b\u0119dzie oficjalnie). Oj, ci\u0119\u017ckie mia\u0142 zn\u00f3w zadanie (cho\u0107 mo\u017ce nie tak ci\u0119\u017ckie, jak na Tamce), bo nie do\u015b\u0107, \u017ce sala ma w og\u00f3le niekoncertow\u0105, g\u0142uch\u0105 akustyk\u0119, to jeszcze mia\u0142 podstawiony jaki\u015b paskudny kawai. Ale prze\u017cy\u0142, a nawet uda\u0142o mu si\u0119 publiczno\u015b\u0107 zaczarowa\u0107. Bo nie da si\u0119 ukry\u0107, \u017ce ch\u0142opak ma szczeg\u00f3lny rodzaj charyzmy.<\/p>\n<p>Najpierw <em>Bolero<\/em>, tym razem jakby zn\u00f3w troch\u0119 l\u017cejsze, ale &#8211; jak wyrazi\u0142 si\u0119 <strong>\u0142ab\u0105dek<\/strong> &#8211; by\u0142o i w tym jednak &#8222;jakie\u015b fado&#8221;. Potem <em>Scherzo E-dur<\/em> &#8211; wydaje mi si\u0119 (i wydawa\u0142o jeszcze na konkursie), \u017ce ono \u015brednio jest w jego typie, bo powinno by\u0107 leciutkie i zabawowe, a on, cho\u0107 i bawi\u0107 si\u0119 czasem potrafi, tu nie bardzo jako\u015b to odda\u0142 i w og\u00f3le chyba by\u0142 troch\u0119 rozproszony. Lepiej ju\u017c posz\u0142a <em>Fantazja f-moll<\/em>, kt\u00f3ra bardziej mu nastrojem odpowiada. Po tej porcji zrobi\u0142 przerw\u0119 i zaserwowa\u0142 <em>Sonat\u0119 h-moll<\/em>. \u00a0Bardzo logicznie rozegra\u0142 form\u0119, dojrzale j\u0105 skonstruowa\u0142, no i przepi\u0119kna, liryczna by\u0142a owa &#8222;ksi\u0119\u017cycowa&#8221; wolna cz\u0119\u015b\u0107. Fina\u0142 bez ganiania, zdyscyplinowany. W sumie emocje oczywi\u015bcie\u00a0inne ni\u017c w <em>Sonacie b-moll<\/em>, ale bardzo pozytywne wra\u017cenie. Na bisy ju\u017c ca\u0142kiem si\u0119 rozochoci\u0142. Najpierw by\u0142 <em>Walc As-dur<\/em>, ten sam, co na konkursie, zagrany jednak inaczej, bez pami\u0119tnych &#8222;katarynkowych efekt\u00f3w&#8221;, ale te\u017c bardzo pogodny i taneczny. Potem zn\u00f3w owa mozartowska <em>Fantazja<\/em> Liszta-Busoniego, zagrana o wiele lepiej ni\u017c na Tamce (by\u0142 mniej rozproszony), wreszcie na uspokojenie Rachmaninow &#8211; liryczna i elegijna\u00a0II cz\u0119\u015b\u0107 <em>II Sonaty<\/em>. Rachmaninow jest jego &#8222;naj&#8221; i pono\u0107 ma teraz bardziej skoncentrowa\u0107 si\u0119 na rosyjskim repertuarze.<\/p>\n<p><strong>\u015awidnica<\/strong>. W Ko\u015bciele Pokoju Les Talens Lyriques w sk\u0142adzie sze\u015bcioosobowym &#8211; dwoje skrzypiec, dwa flety, gamba i klawesyn (oczywi\u015bcie Rousset) &#8211; plus Eugenie Warnier, w programie pt. <em>Miniatures tragiques &amp; Amorosi tormenti<\/em>. G\u0142\u00f3wnie jednak by\u0142y tragedie, czyli postacie rozpaczaj\u0105cych kobiet: Armidy z baletu <em>Les Amours deguises<\/em> Lully&#8217;ego, Lukrecji z <em>Morte di Lucrezia<\/em> Michela Pignolet de Monteclair, wreszcie Agrypiny z Haendlowskiej <em>Agrippina condotta a morire<\/em>. Solistka rozkr\u0119ca\u0142a si\u0119 stopniowo, troch\u0119 mo\u017ce musia\u0142a zaprzyja\u017ani\u0107 si\u0119 z akustyk\u0105 wn\u0119trza, pewnie by\u0142o jej te\u017c ch\u0142odno (z ods\u0142oni\u0119tymi plecami w ko\u015bciele!). Im dalej jednak, tym bardziej roztacza\u0142a uroki swojego naprawd\u0119 pi\u0119knego g\u0142osu, a najpi\u0119kniejszy by\u0142 bis Michela Lambert. No i bardzo satysfakcjonowa\u0142 zesp\u00f3\u0142 tak\u017ce w utworach instrumentalnych: cz\u0119\u015bci IV <em>Les nations<\/em> Couperina, a przede wszystkim przepi\u0119knej <em>Passacaglii <\/em>z <em>Sonaty<\/em> op. 5 nr 4 Haendla; po niej by\u0142a jeszcze jedyna kantata bez tragicznych nastroj\u00f3w: r\u00f3wnie\u017c Haendla <em>Notte placida e cheta<\/em>. W sumie o ile pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 koncertu by\u0142a dobra, to ko\u0144c\u00f3wka po prostu rozkoszna.<\/p>\n<p>Z minizlotu przejecha\u0142am, jak si\u0119 okaza\u0142o, do kolejnego minizlotu, bo zgodnie z zapowiedzi\u0105 by\u0142a <strong>ew_ka<\/strong>, ale tak\u017ce <strong>Piotr K.<\/strong> z \u017con\u0105. Jutro dalszy ci\u0105g.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Krak\u00f3w. W samo po\u0142udnie w Collegium Novum zagra\u0142 Nicolay\u00a0Khozyainov (niech raz b\u0119dzie oficjalnie). Oj, ci\u0119\u017ckie mia\u0142 zn\u00f3w zadanie (cho\u0107 mo\u017ce nie tak ci\u0119\u017ckie, jak na Tamce), bo nie do\u015b\u0107, \u017ce sala ma w og\u00f3le niekoncertow\u0105, g\u0142uch\u0105 akustyk\u0119, to jeszcze mia\u0142 podstawiony jaki\u015b paskudny kawai. Ale prze\u017cy\u0142, a nawet uda\u0142o mu si\u0119 publiczno\u015b\u0107 zaczarowa\u0107. Bo nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1102"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1102"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1102\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1106,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1102\/revisions\/1106"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1102"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1102"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1102"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}