
{"id":11022,"date":"2023-11-28T00:08:12","date_gmt":"2023-11-27T23:08:12","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11022"},"modified":"2023-11-28T00:10:12","modified_gmt":"2023-11-27T23:10:12","slug":"raj-i-po-raju","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/11\/28\/raj-i-po-raju\/","title":{"rendered":"Raj i po raju"},"content":{"rendered":"\n<p>Spektakl <em>Raju utraconego<\/em> Krzysztofa Pendereckiego w Teatrze Wielkim w \u0141odzi w re\u017cyserii Micha\u0142a Znanieckiego i pod batut\u0105 Rafa\u0142a Janiaka jest nie\u0142adny wizualnie, ale \u015bwietny muzycznie.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Prawd\u0119 powiedziawszy nie spodziewa\u0142am si\u0119 jakiej\u015b wielkiej, wspania\u0142ej wizji. Mo\u017ce i szkoda, bo to monumentalne dzie\u0142o rzadko si\u0119 wystawia, ale dobrze przynajmniej, \u017ce mo\u017cemy pos\u0142ucha\u0107 ca\u0142ej muzyki, kt\u00f3r\u0105 do tego spektaklu napisa\u0142 kompozytor, bo nie ma \u017cadnych skr\u00f3t\u00f3w, ca\u0142y wi\u0119c spektakl licz\u0105c z przerw\u0105 trwa 3 godziny 45 minut. Mo\u017cna si\u0119 zm\u0119czy\u0107 patrz\u0105c przez tyle czasu na turpistyczne (a w pewnych szczeg\u00f3\u0142ach bezsensowne) dekoracje Luigiego Scoglia i kostiumy Ma\u0142gorzaty S\u0142oniowskiej. Wspomn\u0119 tylko o koszmarnym kostiumie Grzechu z jak\u0105\u015b aborcyjn\u0105 laleczk\u0105 przypi\u0119t\u0105 do sukni i wielkimi dredami, o groteskowych bia\u0142ych strojach archanio\u0142\u00f3w ze skrzyde\u0142kami w dziwnych miejscach (Micha\u0142 ma je na&#8230; g\u0142owie), o murze z czaszek, o zwisaj\u0105cych w pewnym momencie kroplach z embrionami w \u015brodku, o drzewie wiadomo\u015bci, na kt\u00f3rym zamiast owoc\u00f3w wisz\u0105 ksi\u0105\u017cki (Ewa je oczywi\u015bcie po\u017cera w sensie dos\u0142ownym) czy o Chrystusie w bia\u0142ej szacie z niebiesk\u0105 szarf\u0105 jak z oleodruka (a\u017c mi by\u0142o \u017cal Wo\u0142odymyra Pankiwa). <\/p>\n\n\n\n<p>Rekomenduj\u0119 wi\u0119c raczej skupienie si\u0119 na muzyce (spektakl powr\u00f3ci w marcu), tym bardziej, \u017ce poziom jest og\u00f3lnie wysoki &#8211; Rafa\u0142 Janiak wczyta\u0142 si\u0119 wnikliwie w partytur\u0119, soli\u015bci w wi\u0119kszo\u015bci nie zawodz\u0105 &#8211; najlepiej s\u0142ucha si\u0119 Ewy (Joanna Freszel), Adama (Mariusz Godlewski), \u015amierci (Jan Jakub Monowid) i Archanio\u0142a Micha\u0142a (Aleksander Kunach). Mo\u017cna tu ju\u017c odnale\u017a\u0107 wiele element\u00f3w, kt\u00f3re w przysz\u0142ej tw\u00f3rczo\u015bci Pendereckiego b\u0119dziemy spotyka\u0107 coraz cz\u0119\u015bciej. A jest i par\u0119 moment\u00f3w spojrzenia, cho\u0107 bardzo z\u0142agodzonego, na awangardow\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107. Tak szczerze wyznam, \u017ce nie jest to moje najulubie\u0144sze jego dzie\u0142o sceniczne, ale jest w jego tw\u00f3rczo\u015bci szczeg\u00f3lnie wa\u017cne, bo ilustruje g\u0142\u0119boki zwrot, &#8222;otwarcie drzwi za sob\u0105&#8221;, jak wyrazi\u0142 si\u0119 kiedy\u015b kompozytor. Pono\u0107 by\u0142a transmisja w Dw\u00f3jce, spektakl zosta\u0142 te\u017c zarejestrowany. Na tubie wisi <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=lmzN7nOgUMA\">realizacja sprzed kilkunastu lat<\/a> z Opery Wroc\u0142awskiej &#8211; na pewno ciekawsza wizualnie.<\/p>\n\n\n\n<p>A dzi\u015b by\u0142am w FN na koncercie laureat\u00f3w Konkursu im. Fitelberga. Laureat III nagrody Mikhail Mering poprowadzi\u0142 <em>Bajk\u0119<\/em> Moniuszki, zdobywca II miejsca Sergey Simakov &#8211;<em> Symfoni\u0119 Linzk\u0105<\/em> Mozarta, a po przerwie zwyci\u0119zca, Jong-Jie Yin, poprowadzi\u0142 <em>IX Symfoni\u0119 &#8222;Z Nowego \u015awiata&#8221;<\/em> Dvo\u0159\u00e1ka &#8211; wszystko oczywi\u015bcie z udzia\u0142em znakomitej Filharmonii \u015al\u0105skiej. Dowiedzia\u0142am si\u0119 te\u017c sk\u0105din\u0105d, jak to by\u0142o z urodzonymi w Rosji, ale reprezentuj\u0105cymi dzi\u015b inne kraje laureatami. Simakov (laureat r\u00f3wnie\u017c nagrody orkiestry) wyjecha\u0142 do Niemiec na studia 13 lat temu. Bardziej dramatyczna by\u0142a historia Mikhaila Meringa, kt\u00f3ry mieszka\u0142 w Moskwie, by\u0142 znakomitym klarnecist\u0105, laureatem konkurs\u00f3w, cz\u0142onkiem orkiestry w teatrze Bolszoj, ale z czasem zacz\u0105\u0142 rozkr\u0119ca\u0107 \u017cycie dyrygenta, studiowa\u0142, asystowa\u0142 i tak\u017ce w tej dziedzinie odnosi\u0142 sukcesy. <a href=\"https:\/\/www.hkconducting.com\/bio\/mikhail-mering\/\">Tutaj<\/a> jego \u017cyciorys z konkursu w Hongkongu, gdzie r\u00f3wnie\u017c dosta\u0142 III nagrod\u0119 &#8211; ju\u017c jako reprezentant Izraela. Ot\u00f3\u017c &#8211; jak opowiada Micha\u0142 Klauza, kt\u00f3ry zna si\u0119 z nim jeszcze z Moskwy &#8211; gdy wybuch\u0142a wojna i zacz\u0119\u0142y si\u0119 dzia\u0107 rzeczy straszne, tak\u017ce w\u015br\u00f3d jego koleg\u00f3w, postanowi\u0142 uciec. Spakowali si\u0119 z \u017con\u0105 w par\u0119 walizek i do\u015b\u0107 okr\u0119\u017cn\u0105 drog\u0105, etapami, uda\u0142o im si\u0119 wyjecha\u0107. Mikhail pracuje jako klarnecista w operze w Tel Awiwie, ale, jak wida\u0107, dyrygowanie jest jego pasj\u0105, wi\u0119c go nie porzuca.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Spektakl Raju utraconego Krzysztofa Pendereckiego w Teatrze Wielkim w \u0141odzi w re\u017cyserii Micha\u0142a Znanieckiego i pod batut\u0105 Rafa\u0142a Janiaka jest nie\u0142adny wizualnie, ale \u015bwietny muzycznie.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11022"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11022"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11022\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11024,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11022\/revisions\/11024"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11022"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11022"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11022"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}