
{"id":11056,"date":"2023-12-17T23:47:04","date_gmt":"2023-12-17T22:47:04","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11056"},"modified":"2023-12-17T23:49:59","modified_gmt":"2023-12-17T22:49:59","slug":"w-paryzu-i-neapolu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2023\/12\/17\/w-paryzu-i-neapolu\/","title":{"rendered":"W Pary\u017cu i Neapolu"},"content":{"rendered":"\n<p>W ostatnim dniu Actus Humanus Nativitas mieli\u015bmy dwa koncerty, troch\u0119 w\u0142a\u015bciwie do siebie podobne. Oba stanowi\u0142y pewien show, oba zawiera\u0142y muzyk\u0119 taneczn\u0105. Czyli by\u0142y troch\u0119 popowe.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>O zespole Vincenta Dumestre mo\u017cna by\u0142o z g\u00f3ry powiedzie\u0107, \u017ce jest pewniakiem, je\u015bli chodzi o jako\u015b\u0107 wykonania i o dobry gust. Ten gust liczy si\u0119 tu szczeg\u00f3lnie dlatego, \u017ce w du\u017cym stopniu by\u0142a to tw\u00f3rczo\u015b\u0107 samego zespo\u0142u: g\u0142\u00f3wny bohater tego koncertu, gitarzysta Luis de Brice\u00f1o (pierwsze dekady XVII w.), kt\u00f3ry by\u0142 inicjatorem mody na Hiszpani\u0119 na francuskim dworze Ludwika XIII, napisa\u0142 w sumie niewiele nut, raczej odnosi\u0142 si\u0119 do melodii, kt\u00f3re w\u00f3wczas wszyscy znali. Trzeba wi\u0119c by\u0142o rzecz zrekonstruowa\u0107, a praktycznie stworzy\u0107 na nowo, i uda\u0142o si\u0119 to znakomicie. Le Po\u00e8me Harmonique nagra\u0142 ten repertuar jeszcze w 2011 r. dla Alphy. Dzisiejszy program zawiera\u0142 te\u017c utwory paru innych kompozytor\u00f3w i anonimowe &#8211; wszystkie, zgodnie z mod\u0105, po hiszpa\u0144sku lub w stylistyce hiszpa\u0144skiej, z sugestywn\u0105 perkusj\u0105 (pi\u0119knie brzmia\u0142y zw\u0142aszcza wielkie str\u0105ki chleba \u015bwi\u0119toja\u0144skiego w roli grzechotek).<\/p>\n\n\n\n<p>Ka\u017cdy z wykonawc\u00f3w by\u0142 \u015bwietny, ujmowa\u0142a bardzo wyrazista skrzypaczka Fiona-Emilie Poupard, gambista Lucas Peres jako\u015b upodoba\u0142 sobie gr\u0119 na gambie jak na gitarze, ale prawdziw\u0105 gwiazd\u0105 koncertu by\u0142a mezzosopranistka Isabelle Druet. Poza urod\u0105 samego g\u0142osu uderzaj\u0105ca by\u0142a te\u017c plastyczno\u015b\u0107 ekspresji, zmys\u0142owo\u015b\u0107, zmienno\u015b\u0107 nastroju. Pi\u0119kny to by\u0142 koncert; nagrodzeni stojakiem muzycy bisowali dwa razy: pie\u015bni\u0105 sefardyjsk\u0105 <em>La rosa enflorece<\/em> (natchn\u0119\u0142y ich wr\u0119czone im r\u00f3\u017ce) i portugalskim fado.<\/p>\n\n\n\n<p>Na wieczorny wyst\u0119p zespo\u0142u L&#8217;Arpeggiata w Centrum \u015bw. Jana przyby\u0142y t\u0142umy. Pocz\u0105tek koncertu wydawa\u0142 si\u0119 rozczarowaniem, odnosi\u0142o si\u0119 wra\u017cenie, \u017ce &#8222;bohaterowie s\u0105 zm\u0119czeni&#8221;, co dotyczy\u0142o zw\u0142aszcza Dorona Sherwina, pami\u0119tnego z jazzowego traktowania kornetu. P\u00f3\u017aniej jednak i on, i zesp\u00f3\u0142 si\u0119 rozkr\u0119ci\u0142, a gdy weszli soli\u015bci \u015bpiewacy, dodali nowej jako\u015bci. Sopranistka C\u00e9line Scheen \u015bpiewa\u0142a naprawd\u0119 \u0142adnie, a Vincenzo Capezzuto by\u0142 jak zawsze specyficzny (cho\u0107 sama barwa mu wyszlachetnia\u0142a). Z jednej strony przypomina posta\u0107 z commedii dell&#8217;arte, z drugiej, jak ju\u017c tu kiedy\u015b wspomina\u0142am &#8211; ch\u0142opaka przed mutacj\u0105 w rodzaju dawnego ch\u0142opi\u0119cego gwiazdora Robertina Lorettiego. Ale rusza si\u0119 \u015bwietnie i jest motorem sceny, ma te\u017c znakomite wyczucie folkowej stylistyki. Co mi w tym wszystkim nie bardzo odpowiada\u0142o, to \u017ce program sk\u0142ada\u0142 si\u0119 wy\u0142\u0105cznie z chaconn czy passacaglii; przy kolejnej my\u015bla\u0142am sobie: ile mo\u017cna? I czy oni co\u015b innego potrafi\u0105 wykonywa\u0107? No c\u00f3\u017c, taka ich wida\u0107 uroda. Te\u017c by\u0142 stojak i jeden bis. A potem w weso\u0142ym nastroju \u017cyczyli\u015bmy sobie weso\u0142ych \u015bwi\u0105t.<\/p>\n\n\n\n<p>PS. Moi tutejsi znajomi przypomnieli mi &#8211; za spraw\u0105 szefa festiwalu, kt\u00f3ry to wygrzeba\u0142 (a ja o tym dawno zapomnia\u0142am) &#8211; co\u015b, co <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2012\/12\/13\/zale-i-apostrofy\/\">napisa\u0142am kiedy\u015b<\/a>, a w obecnym kontek\u015bcie fajnie si\u0119 czyta (tak\u017ce dyskusj\u0119 pod spodem) \ud83d\ude09 <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W ostatnim dniu Actus Humanus Nativitas mieli\u015bmy dwa koncerty, troch\u0119 w\u0142a\u015bciwie do siebie podobne. Oba stanowi\u0142y pewien show, oba zawiera\u0142y muzyk\u0119 taneczn\u0105. Czyli by\u0142y troch\u0119 popowe.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11056"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11056"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11056\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11059,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11056\/revisions\/11059"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11056"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11056"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11056"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}