
{"id":11123,"date":"2024-02-17T00:09:25","date_gmt":"2024-02-16T23:09:25","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11123"},"modified":"2024-02-17T00:09:25","modified_gmt":"2024-02-16T23:09:25","slug":"wokol-janiewicza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/02\/17\/wokol-janiewicza\/","title":{"rendered":"Wok\u00f3\u0142 Janiewicza"},"content":{"rendered":"\n<p>Orkiestra FN wci\u0105\u017c w trasie, wi\u0119c w jej siedzibie go\u015bcimy r\u00f3\u017cne zespo\u0142y. Dzi\u015b odwiedzi\u0142a nas Wroc\u0142awska Orkiestra Barokowa pod batut\u0105 Andrzeja Kosendiaka, z Bart\u0142omiejem Nizio\u0142em jako solist\u0105.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>G\u0142\u00f3wnymi wi\u0119c punktami programu by\u0142y dwa koncerty Feliksa Janiewicza &#8211; <em>IV Koncert A-dur<\/em> i <em>V Koncert e-moll<\/em>, a okala\u0142y je dwa utwory Haydna, kt\u00f3ry by\u0142 z nim zaprzyja\u017aniony, Niezwyk\u0142a to by\u0142a posta\u0107 ten Janiewicz, urodzony 6 lat po Mozarcie, a zmar\u0142y na rok przed Chopinem, wirtuoz skrzypiec, dyrygent i biznesmen, obywatel \u015bwiata rodem z Wilna. <a href=\"https:\/\/culture.pl\/pl\/tworca\/feliks-janiewicz-felix-yaniewicz\">Tutaj <\/a>jest do\u015b\u0107 obszerny jego biogram, kt\u00f3ry za\u015bwiadcza jednak tak\u017ce, \u017ce wielu rzeczy o nim do ko\u0144ca nie wiemy i by\u0107 mo\u017ce niejedno jeszcze mog\u0142oby nas zaskoczy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Jakim by\u0142 wirtuozem, \u015bwiadcz\u0105 o tym partie solowe koncert\u00f3w &#8211; tak piekielnie trudne, \u017ce nie da si\u0119 niemal\u017ce ich wykona\u0107 precyzyjnie. W 2013 r. na ChiJE gra\u0142 <em>V Koncert<\/em> Zbigniew Pilch i nie by\u0142o to wykonanie udane, cho\u0107 p\u00f3\u017aniej nagra\u0142 koncerty Janiewicza z MACV pod Kaiem Bumannem (dzi\u015b wyst\u0105pi\u0142 jako koncertmistrz orkiestry). W ostatnich latach z {oh!} Orkiestr\u0105 na tym\u017ce festiwalu gra\u0142a je Chouchane Siranossian; tu ju\u017c by\u0142o du\u017co lepiej, cho\u0107 i ona momentami czu\u0142a si\u0119 chyba nie do ko\u0144ca pewnie. Ale je\u015bli nawet Nizio\u0142 w <em>IV Koncercie<\/em> mia\u0142 chwilami k\u0142opoty z intonacj\u0105, to znaczy, \u017ce to jest rzeczywi\u015bcie napisane morderczo. W <em>V Koncercie<\/em> by\u0142o ju\u017c du\u017co lepiej, wr\u0119cz efektownie. Sw\u00f3j wyst\u0119p solista uzupe\u0142ni\u0142 bisem: <em>IX Kaprysem<\/em> Paganiniego (kt\u00f3ry uwa\u017ca\u0142 Janiewicza za swego mistrza).<\/p>\n\n\n\n<p>Te koncerty bardzo si\u0119 od siebie r\u00f3\u017cni\u0105; dzieli je prawdopodobnie oko\u0142o dekady. <em>IV Koncert<\/em> ma stylistyk\u0119 bardziej klasyczn\u0105, blisk\u0105 Haydnowi, natomiast <em>V Koncert<\/em> jest ju\u017c bli\u017cszy stylowi <em>brillant<\/em> i, co ciekawe, zawiera motywy ludowe. Pierwszy temat I cz\u0119\u015bci brzmi z ukrai\u0144ska, a fina\u0142owe rondo oparte jest na ko\u0142omyjce, maj\u0105cej posmak \u017cydowski. Takich temat\u00f3w wschodnich u\u017cywa\u0142 jeszcze Chopin w swojej m\u0142odzie\u0144czej <em>Fantazji na tematy polskie<\/em> &#8211; wbrew tytu\u0142owi II temat, w moll, jest w\u0142a\u015bnie ko\u0142omyjk\u0105. Ale taka by\u0142a w\u00f3wczas moda, dumki te\u017c w polskich salonach grywano.<\/p>\n\n\n\n<p>Musz\u0119 pochwali\u0107 te\u017c WOB, kt\u00f3r\u0105 tym razem poprowadzi\u0142 dyrektor NFM (cho\u0107 ma sw\u00f3j zesp\u00f3\u0142). Pocz\u0105tkowa uwertura do opery <em>L&#8217;isola disabitata<\/em> zagrana zosta\u0142a z prawdziwym dramatyzmem, podobnie jak I cz\u0119\u015b\u0107<em> Symfonii g-moll<\/em> Hob. I;83 (do dzi\u015b jest dla mnie zagadk\u0105, czemu t\u0119 symfoni\u0119 przezywano <em>Kur\u0105<\/em>) &#8211; p\u00f3\u017aniejsze by\u0142y ju\u017c l\u017cejsze w nastroju, a fina\u0142 wr\u0119cz dowcipny. Orkiestra jest w dobrej formie. Gra\u0142a na stoj\u0105co, co czyni ju\u017c coraz wi\u0119cej barokowych zespo\u0142\u00f3w. Ten program (poza uwertur\u0105) powtarza jutro &#8211; a w\u0142a\u015bciwie ju\u017c dzi\u015b &#8211; w NFM.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Orkiestra FN wci\u0105\u017c w trasie, wi\u0119c w jej siedzibie go\u015bcimy r\u00f3\u017cne zespo\u0142y. Dzi\u015b odwiedzi\u0142a nas Wroc\u0142awska Orkiestra Barokowa pod batut\u0105 Andrzeja Kosendiaka, z Bart\u0142omiejem Nizio\u0142em jako solist\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11123"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11123"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11123\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11124,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11123\/revisions\/11124"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11123"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11123"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11123"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}