
{"id":112,"date":"2008-02-19T10:32:19","date_gmt":"2008-02-19T09:32:19","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=112"},"modified":"2008-02-19T13:09:22","modified_gmt":"2008-02-19T12:09:22","slug":"kot-prekursor","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/02\/19\/kot-prekursor\/","title":{"rendered":"Kot prekursor"},"content":{"rendered":"<p>Wracaj\u0105c jeszcze do obchod\u00f3w \u015awi\u0119ta Kota, jednego z ulubionych na tym blogu stworze\u0144, chcia\u0142am przypomnie\u0107, do czego jeszcze przyda\u0142 si\u0119 kot w historii muzyki. I nie m\u00f3wi\u0119 tu oczywi\u015bcie o r\u00f3\u017cnych bardziej czy mniej banalnych (acz uroczych) miaukach, od Fariny po Ravela. Chc\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na to, \u017ce kot by\u0142 r\u00f3wnie\u017c prekursorem&#8230; aleatoryzmu.<\/p>\n<p>Dla niewtajemniczonych muzycznie: aleatoryzm to najpro\u015bciej m\u00f3wi\u0105c zdanie si\u0119 w muzyce na przypadek. Kompozytor mo\u017ce to zrobi\u0107 stosuj\u0105c np. notacj\u0119, kt\u00f3ra da wykonawcy mo\u017cliwo\u015b\u0107 do\u015b\u0107 du\u017cej swobody. A mo\u017ce te\u017c opiera\u0107 si\u0119 na przypadkowo dobranych d\u017awi\u0119kach. I ten przypadek, co prawda tylko w zakresie tematu fugi (ale za to jakiego!), to w\u0142a\u015bnie <em>La fuga del gatto<\/em>, czyli <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=CbW1nNBqVnI\">Kocia fuga<\/a><\/em> Domenico Scarlattiego (wspomina\u0142am ju\u017c tu o niej kiedy\u015b, ale jeszcze nie by\u0142o wtedy przyk\u0142adu na YouTube). Powsta\u0142a z d\u017awi\u0119k\u00f3w, jakie wydoby\u0142\u00a0spaceruj\u0105c po\u00a0klawiaturze kot kompozytora.<\/p>\n<p>Zwr\u00f3\u0107cie uwag\u0119, \u017ce to nie jest fuga \u017cartobliwa, cho\u0107 &#8211; jak mo\u017cna us\u0142ysze\u0107 w licznych klawesynowych sonatach &#8211; Scarlattiemu poczucia humoru (muzycznego) nie brak\u0142o. Ale ta fuga jest inna. Sam temat jest jak z zupe\u0142nie innej epoki. Opracowany\u00a0zosta\u0142 ca\u0142kowicie serio i zgodnie z wszelkimi konwencjami. I w tym momencie zaczynamy mie\u0107 pewne w\u0105tpliwo\u015bci: a mo\u017ce to sam Scarlatti ten temat wymy\u015bli\u0142, mo\u017ce nijakiego kota tam nie by\u0142o, tylko musia\u0142 jako\u015b oryginalnie usprawiedliwi\u0107, \u017ce zapl\u0105ta\u0142o mu si\u0119 do g\u0142owy co\u015b tak dziwnego i nie pasuj\u0105cego do tego, co si\u0119 w\u00f3wczas pisa\u0142o?<\/p>\n<p>No, chyba jednak nie, bo pewnie by\u0142oby wi\u0119cej takich przypadk\u00f3w w jego tw\u00f3rczo\u015bci. Ale w ka\u017cdym razie oznacza to, \u017ce by\u0142 wra\u017cliwy na takie nietypowe przebiegi d\u017awi\u0119k\u00f3w. Albo kot go uwra\u017cliwi\u0142&#8230; \ud83d\ude00<\/p>\n<p>PS. Pewno ju\u017c zapomnieli\u015bcie o konkursie na Blog Roku, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie si\u0119 ko\u0144czy. Tu ma\u0142e ciekawostki z pola walki: go\u015b\u0107, kt\u00f3ry wysun\u0105\u0142 si\u0119 na prowadzenie w liczbie esemes\u00f3w, w\u0142a\u015bciwie pisze ostatnio tylko na ten temat. Ciekawostki m.in.\u00a0<a href=\"http:\/\/proces.blox.pl\/2008\/02\/Kolejna-faza-Turnieju-Blog-Roku.html\">tu<\/a>\u00a0i <a href=\"http:\/\/proces.blox.pl\/2008\/02\/Buzdygan-Quentina.html\">tu<\/a>. W tym \u015bwietle naprawd\u0119 nale\u017cy si\u0119 cieszy\u0107, \u017ce: 1. ju\u017c\u00a0nie bierzemy w tym udzia\u0142u, 2. \u017ce w poprzednim etapie My, Niszowcy Dywanikowcy, osi\u0105gn\u0119li\u015bmy\u00a012. miejsce, za co Wam jeszcze raz dzi\u0119kuj\u0119. (A w\u015br\u00f3d finalist\u00f3w z Kultury naprawd\u0119 mnie zainteresowa\u0142a tylko m\u0142oda Wietnamka&#8230;)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wracaj\u0105c jeszcze do obchod\u00f3w \u015awi\u0119ta Kota, jednego z ulubionych na tym blogu stworze\u0144, chcia\u0142am przypomnie\u0107, do czego jeszcze przyda\u0142 si\u0119 kot w historii muzyki. I nie m\u00f3wi\u0119 tu oczywi\u015bcie o r\u00f3\u017cnych bardziej czy mniej banalnych (acz uroczych) miaukach, od Fariny po Ravela. Chc\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na to, \u017ce kot by\u0142 r\u00f3wnie\u017c prekursorem&#8230; aleatoryzmu. Dla niewtajemniczonych [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/112"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=112"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/112\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=112"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=112"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=112"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}