
{"id":1120,"date":"2011-08-07T14:16:31","date_gmt":"2011-08-07T12:16:31","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=1120"},"modified":"2011-08-07T14:16:31","modified_gmt":"2011-08-07T12:16:31","slug":"dobrze-jest-robic-przerwy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2011\/08\/07\/dobrze-jest-robic-przerwy\/","title":{"rendered":"Dobrze jest robi\u0107 przerwy"},"content":{"rendered":"<p>Wczoraj by\u0142am na recitalu Macieja Grzybowskiego w siedzibie Sinfonii Varsovii na Grochowskiej. By\u0142 to jego pierwszy wyst\u0119p po niespe\u0142na roku wycofania si\u0119 z \u017cycia koncertowego. I wida\u0107, \u017ce pianista \u015bwietnie si\u0119 przez ten czas zregenerowa\u0142 &#8211; da\u0142 bardzo ciekawy koncert, z kt\u00f3rym zreszt\u0105 niespodziewanie cz\u0119\u015bciowo wsp\u00f3\u0142gra\u0142a pogoda.<\/p>\n<p>Zacz\u0105\u0142 od <em>3 Intermezz\u00f3w<\/em> op. 117 Brahmsa. Przysz\u0142am niestety z kwadransem sp\u00f3\u017anienia, bo to ode mnie do\u015b\u0107 daleko, a na Grochowskiej jest remont tor\u00f3w. Wesz\u0142am wi\u0119c cichutko na schody kieruj\u0105c si\u0119 na II pi\u0119tro, gdzie w sali, otwartej z ty\u0142u na drug\u0105 sal\u0119, siedzia\u0142o ok. 200 os\u00f3b, a ponadto publiczno\u015b\u0107 s\u0142ucha\u0142a te\u017c z korytarza i ze schod\u00f3w (ma\u0142o by\u0142o meloman\u00f3w filharmonicznych, kilkoro zaledwie znajomych, w wi\u0119kszo\u015bci ludzie ci wygl\u0105dali na mieszka\u0144c\u00f3w z s\u0105siedztwa, kt\u00f3rzy nie maj\u0105 okazji zbyt cz\u0119sto chodzi\u0107 na koncerty &#8211; i to jest wspania\u0142e). Zaczyna\u0142a si\u0119 ju\u017c burza, wi\u0119c chmurny nastr\u00f3j <em>Intermezza cis-moll<\/em>, na kt\u00f3re zd\u0105\u017cy\u0142am, pasowa\u0142 idealnie. Po Brahmsie chmurno\u015b\u0107 pozosta\u0142a, ale j\u0119zyk zmieni\u0142 si\u0119 na wsp\u00f3\u0142czesny: w\u00a0<em>Interludium<\/em> Jacka Grudnia pianista stworzy\u0142 swoisty krajobraz muzyczny. Za oknem od czasu do czasu grzmia\u0142o (cho\u0107 og\u00f3lnie na Grochowie burza przesz\u0142a do\u015b\u0107 ulgowo), a po utworze Grudnia Grzybowski wyszed\u0142 na chwil\u0119, by po powrocie zagra\u0107 <em>12 melodii ludowych<\/em> Lutos\u0142awskiego, proste opracowania\u00a0bart\u00f3kowskie z ducha,\u00a0i bezpo\u015brednio po nich refleksyjny <em>Mazurek<\/em> op. 50 nr 13 Szymanowskiego. Zn\u00f3w przerwa &#8211; i ostatnie bardzo interesuj\u0105ce zestawienie. Najpierw sama <em>Aria<\/em> z <em>Wariacji Goldbergowskich<\/em>, \u015bpiewna i ozdobna. Gdy sko\u0144czy\u0142 j\u0105, z g\u0142o\u015bnik\u00f3w rozbrzmia\u0142 wielki grzmot. Cz\u0119\u015b\u0107 ludzi by\u0142a nieco zdezorientowana, co si\u0119 dzieje, dlaczego nagle grzmi w \u015brodku budynku, a nie na zewn\u0105trz,\u00a0byli i tacy, kt\u00f3rym wyda\u0142o si\u0119, \u017ce co\u015b si\u0119 zepsu\u0142o. A to by\u0142 pocz\u0105tek utworu <em>Epifora<\/em> Mykietyna. Zapomnia\u0142am, \u017ce to taki \u015bwietny kawa\u0142ek. A zaczyna si\u0119 od poci\u0119tych imitacji stylu Bacha, jakby p\u0142yty przeskakuj\u0105cej z rowka na rowek &#8211; niby podobnie, jak u Paw\u0142a Szyma\u0144skiego, w kt\u00f3rego Mykietyn by\u0142 w\u00f3wczas zapatrzony, ale u Szyma\u0144skiego cz\u0119\u015bciej pojawia\u0142 si\u0119 efekt zaci\u0119cia si\u0119 p\u0142yty, tu jest raczej monta\u017c. Bachowski wst\u0119p mia\u0142 wi\u0119c swoje uzasadnienie.<\/p>\n<p>PS. Jeszcze par\u0119 godzin &#8211; i znikam na kilka dni. Nie bior\u0119 ze sob\u0105 laptopa, pojawi\u0119 si\u0119 zapewne ko\u0142o soboty.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wczoraj by\u0142am na recitalu Macieja Grzybowskiego w siedzibie Sinfonii Varsovii na Grochowskiej. By\u0142 to jego pierwszy wyst\u0119p po niespe\u0142na roku wycofania si\u0119 z \u017cycia koncertowego. I wida\u0107, \u017ce pianista \u015bwietnie si\u0119 przez ten czas zregenerowa\u0142 &#8211; da\u0142 bardzo ciekawy koncert, z kt\u00f3rym zreszt\u0105 niespodziewanie cz\u0119\u015bciowo wsp\u00f3\u0142gra\u0142a pogoda. Zacz\u0105\u0142 od 3 Intermezz\u00f3w op. 117 Brahmsa. Przysz\u0142am [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1120"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1120"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1120\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1123,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1120\/revisions\/1123"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1120"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1120"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1120"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}