
{"id":11215,"date":"2024-04-17T00:06:43","date_gmt":"2024-04-16T22:06:43","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11215"},"modified":"2024-04-17T00:06:43","modified_gmt":"2024-04-16T22:06:43","slug":"okolice-chopina","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/04\/17\/okolice-chopina\/","title":{"rendered":"Okolice Chopina"},"content":{"rendered":"\n<p>Ciekawy program koncertu z serii Scena Muzyki Polskiej (dzi\u015b w FN) u\u0142o\u017cyli \u0141ukasz D\u0142ugosz i Marek Toporowski.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Obaj dokonali opracowa\u0144 wi\u0119kszo\u015bci kompozycji i zaprezentowali ten program ju\u017c w grudniu w Polskiej Filharmonii Ba\u0142tyckiej w Gda\u0144sku. Ale prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c trudno uwierzy\u0107, \u017ce ten program razem \u0107wiczyli. Instrumenty brzmieniowo nie bardzo do siebie pasowa\u0142y: Toporowski gra\u0142 na erardzie z 1848 r. o brzmieniu dono\u015bnym, ale salonowo intymnym, D\u0142ugosz za\u015b na instrumencie wsp\u00f3\u0142czesnym. Niezbyt to by\u0142o stylowe. Ale to jakby najmniejszy problem &#8211; przede wszystkim wiele by\u0142o pomy\u0142ek i rozje\u017cd\u017cania si\u0119. Bardzo szkoda, bo rzeczy nieznane powinno si\u0119 wykonywa\u0107 tym lepiej, \u017ceby by\u0142y atrakcyjniejsze dla publiczno\u015bci. Zw\u0142aszcza je\u017celi s\u0105 trudne, wirtuozowskie &#8211; a te s\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Utrzymane s\u0105 w wi\u0119kszo\u015bci w stylu <em>brillant<\/em>. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 autor\u00f3w by\u0142a do\u015b\u0107 blisko Chopina, poczynaj\u0105c od jego pedagoga J\u00f3zefa Elsnera oraz Karola Kurpi\u0144skiego, kt\u00f3ry prowadzi\u0142 jako dyrygent debiut Fryderyka, po koleg\u00f3w &#8211; warszawskiego Ignacego Feliksa Dobrzy\u0144skiego i paryskich Wojciecha Sowi\u0144skiego i Edwarda Wolffa. Ten ostatni zw\u0142aszcza by\u0142 ciekaw\u0105 postaci\u0105 &#8211; pianista, kompozytor i pedagog, a ponadto rodzony wuj Henryka Wieniawskiego. Nie zna\u0142 si\u0119 z Chopinem Franciszek Lessel, kt\u00f3ry od czasu swoich studi\u00f3w u samego Haydna nie opuszcza\u0142 ju\u017c ziem polskich. Z kolei wi\u0119kszo\u015b\u0107 swego \u017cycia za granic\u0105 sp\u0119dzi\u0142 jeszcze inny warszawiak &#8211; Micha\u0142 Bergson, prawnuk bankiera Szmula Zbytkowera (tego od Szmulowizny), a ojciec filozofa Henriego Bergsona. Pozna\u0142 si\u0119 by\u0107 mo\u017ce w Pary\u017cu z Chopinem (pewno\u015bci nie ma, bo brak relacji), natomiast raczej nie by\u0142 jego uczniem wbrew temu, co pisz\u0105 w Wikipedii, ale by\u0142 w jego muzyk\u0119 ws\u0142uchany, podobnie jak inni bohaterowie tego koncertu. P\u00f3\u017aniej mieszka\u0142 jeszcze we W\u0142oszech, Genewie i Londynie.<\/p>\n\n\n\n<p>Repertuar wi\u0119c interesuj\u0105cy, Jednak jak zwykle \u017cadnej informacji w programie, ani o kompozytorach, ani o utworach, nawet o tym, na jakie instrumenty przeznaczone by\u0142y pierwotne wersje. Akurat o wi\u0119kszo\u015bci tych tw\u00f3rc\u00f3w wiadomo przecie\u017c niewiele. Ju\u017c kt\u00f3ry\u015b raz powtarzam, \u017ce takie prezentowanie muzyki polskiej mija si\u0119 z celem, ale jako\u015b nikogo to specjalnie nie obchodzi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ciekawy program koncertu z serii Scena Muzyki Polskiej (dzi\u015b w FN) u\u0142o\u017cyli \u0141ukasz D\u0142ugosz i Marek Toporowski.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11215"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11215"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11215\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11216,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11215\/revisions\/11216"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11215"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11215"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11215"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}