
{"id":11240,"date":"2024-05-08T23:47:33","date_gmt":"2024-05-08T21:47:33","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11240"},"modified":"2024-05-09T12:01:09","modified_gmt":"2024-05-09T10:01:09","slug":"wiolonczelowy-ii-etap","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/05\/08\/wiolonczelowy-ii-etap\/","title":{"rendered":"Wiolonczelowy II etap"},"content":{"rendered":"\n<p>Ogl\u0105da\u0142am go sumiennie, nie by\u0142am w sali kameralnej FN tylko na porannej sesji pierwszego dnia, ale ods\u0142ucha\u0142am j\u0105 na YouTube. I naprawd\u0119 nie zazdro\u015bci\u0142am jurorom.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>A to dlatego, \u017ce poziom tegorocznego 12. Mi\u0119dzynarodowego Konkursu Wiolonczelowego im. Witolda Lutos\u0142awskiego jest naprawd\u0119 wysoki i z 18 dobrych uczestnik\u00f3w II etapu wybra\u0107 czw\u00f3rk\u0119 finalist\u00f3w musia\u0142o by\u0107 naprawd\u0119 nie\u0142atwo. Dlatego te\u017c jury przepu\u015bci\u0142o pi\u0105tk\u0119, a dalsze pozycje zapewne by\u0142y r\u00f3wnie\u017c oddalone o u\u0142amki punkt\u00f3w. Orkiestra b\u0119dzie by\u0107 mo\u017ce zgrzyta\u0107 z\u0119bami: jak to, pi\u0119\u0107 razy gra\u0107 Lutosa (<em>Koncert<\/em> Lutos\u0142awskiego jest obowi\u0105zkowy, obok niego gra si\u0119 jeden z koncert\u00f3w Haydna), a ju\u017c cztery to za du\u017co. C\u00f3\u017c, prze\u017cyj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142ucha\u0142am II etapu z przyjemno\u015bci\u0105 z powodu nie tylko poziomu, ale te\u017c <a href=\"https:\/\/www.lutoslawski-cello.art.pl\/xii-konkurs-program.html\">doboru programu<\/a>. Kto\u015b bardzo ciekawie pog\u0142\u00f3wkowa\u0142 uk\u0142adaj\u0105c go, ale te\u017c system &#8222;je\u015bli to, to tamto&#8221; sprawi\u0142, \u017ce taki hitowy repertuar wiolonczelowy jak sonaty Beethovena pojawi\u0142 si\u0119 tylko raz. Cz\u0119\u015bciej mo\u017cna by\u0142o us\u0142ysze\u0107 jego <em>7 Wariacji Es-dur<\/em> na temat z duetu Paminy i Papagena z <em>Czarodziejskiego fletu<\/em>. I tyle klasyki; wi\u0119cej romantyzmu: w jednym z zestaw\u00f3w mog\u0142a si\u0119 pojawi\u0107 <em>Sonata F-dur<\/em> Brahmsa (a tak\u017ce <em>Sonata D-dur<\/em>, czyli skrzypcowa <em>Sonata G-dur<\/em> w transkrypcji wiolonczelowej, kt\u00f3r\u0105 kiedy\u015b tak pi\u0119knie <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=Vfc5jb2AquQ\">gra\u0142 Dominik Po\u0142o\u0144ski<\/a>, ale nikt jej nie wybra\u0142) &#8211; i pojawi\u0142a si\u0119 czterokrotnie. <em>Arpeggione<\/em> Schuberta pos\u0142uchali\u015bmy tylko raz, natomiast drobnych utwor\u00f3w Schumanna z opus\u00f3w 70 i 73 &#8211; du\u017co cz\u0119\u015bciej (plus raz op. 103).<\/p>\n\n\n\n<p>Warto\u015bci\u0105 szczeg\u00f3ln\u0105 jednak by\u0142a tu muzyka XX w. Nie XXI w., poniewa\u017c w tym roku nie zam\u00f3wiono \u017cadnego nowego utworu konkursowego (kiedy\u015b pisali takie Pawe\u0142 Szyma\u0144ski czy Pawe\u0142 Mykietyn), za to obowi\u0105zkowa &#8211; jak zawsze &#8211; by\u0142a w tym etapie <em>Wariacja Sacherowska<\/em> Lutos\u0142awskiego (a w I etapie <em>Grave<\/em>). Z tym by\u0142o r\u00f3\u017cnie; ma\u0142o by\u0142o takich wykona\u0144, kt\u00f3rym mog\u0142abym przyzna\u0107 nagrod\u0119 specjaln\u0105. Mam swoje typy, ale nie ujawni\u0119 &#8211; zobaczymy, czy kt\u00f3ry\u015b si\u0119 sprawdzi.<\/p>\n\n\n\n<p>Jest jednak mn\u00f3stwo przepi\u0119knej literatury wiolonczelowej, kt\u00f3rej wcale tak cz\u0119sto nie s\u0142yszymy na koncertach, a mo\u017cna by\u0142o jej tu pos\u0142ucha\u0107. Najwspanialsza w konkursowym repertuarze by\u0142a <em>Sonata<\/em> Brittena, dzie\u0142o niesamowite, odbiegaj\u0105ce od stylu, kt\u00f3ry najcz\u0119\u015bciej kojarzymy z tym kompozytorem, intensywne, cho\u0107 momentami l\u017cejsze, jak w <em>Scherzo pizzicato<\/em> przypominaj\u0105cym Bart\u00f3ka z ostatnich kwartet\u00f3w czy w <em>Marszu<\/em> pe\u0142nym zjadliwego humoru. Z czterech wykona\u0144 tego utworu podoba\u0142o mi si\u0119 najbardziej nie osoby, kt\u00f3ra wesz\u0142a do fina\u0142u &#8211; Koreanki Tae-Yeon Kim, troch\u0119 zbyt agresywnej jak na m\u00f3j gust, ale Jana Lewandowskiego, na co dzie\u0144 cz\u0142onka Sinfonii Varsovii, a w solowej roli wra\u017cliwego muzyka. Pozostali, W\u0142oszka Caterina Isaia i Polak Szymon Szopa, tak\u017ce grali j\u0105 ciekawie &#8211; to po prostu tak atrakcyjne dzie\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Z innych ciekawostek: gdzie jeszcze mo\u017cna us\u0142ysze\u0107 dzie\u0142a 22-letniego, jeszcze neoromantycznego Paula Hindemitha (<em>Phantasiest\u00fcck<\/em> na wiolonczel\u0119 i fortepian z op. 8), 25-letniego Gy\u00f6rgy Ligetiego, pachn\u0105cego jeszcze Bart\u00f3kiem i Kod\u00e1lyem (<em>Sonata<\/em> na wiolonczel\u0119 solo) czy 26-letniego George&#8217;a Crumba, r\u00f3wnie\u017c pod wp\u0142ywem Bart\u00f3ka (<em>Sonata<\/em> na wiolonczel\u0119 solo)? By\u0142o jeszcze <em>Divertimento<\/em> Pendereckiego, wykonane dwukrotnie, oba razy bardzo dobrze. Przewidziano te\u017c wi\u0119ksze przeboje, jak sonaty Claude&#8217;a Debussy&#8217;ego (zabrzmia\u0142a 4 razy) i Francisa Poulenca (te\u017c 4 razy). Niestety nikt nie wybra\u0142 Dutilleux, Krzanowskiego, Szalonka ani Cartera (i w\u0142a\u015bciwie trudno si\u0119 dziwi\u0107, bo gdzie to si\u0119 jeszcze wykona?), a ci, co wybrali Schnittkego, nie dostali si\u0119 do II etapu.<\/p>\n\n\n\n<p>Teraz o samych muzykach. Do fina\u0142u dostali si\u0119: Gustaw Bafeltowski,  Esteban Jim\u00e9nez Su\u00e1rez, Tae-Yeon Kim, Maria Leszczy\u0144ska i Antoni Wrona. Wszyscy oczywi\u015bcie \u015bwietni; na pierwszym miejscu postawi\u0142abym Wron\u0119, kt\u00f3rego w\u0142a\u015bnie wys\u0142ucha\u0142am na YT i jestem pod wra\u017ceniem. Cieszy a\u017c tr\u00f3jka Polak\u00f3w w finale, dla kt\u00f3rych awans by\u0142 zas\u0142u\u017cony, cho\u0107 uwa\u017cam, \u017ce Jan Lewandowski czy Szymon Szopa nie byli gorsi. Antoni Wojciechowski r\u00f3wnie\u017c by\u0142 interesuj\u0105cy; Aneta Stefa\u0144ska i Konstancja \u015amieta\u0144ska troch\u0119 si\u0119 wy\u0142o\u017cy\u0142y na cz\u0119\u015bci dwudziestowiecznej. Piotr Olesz by\u0142 z kolei takim troch\u0119 m\u0142odym dzikim; ciekawe, jak si\u0119 rozwinie.<\/p>\n\n\n\n<p>Hiszpanie zaprezentowali si\u0119 ciekawie, zreszt\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 studiowa\u0142a lub studiuje u Micha\u0142a Dmochowskiego, dawnego laureata tego konkursu, kt\u00f3ry tam osiad\u0142 i wykonuje \u015bwietn\u0105 prac\u0119 pedagogiczn\u0105. Szkoda mi Carlosa Vidala Ballestera, kt\u00f3ry gra\u0142 pierwszego dnia, ale ten, kt\u00f3ry przeszed\u0142, te\u017c jest \u015bwietny. Interesuj\u0105ca by\u0142a te\u017c Islandka Geir\u00fer\u00fa\u00f0ur Anna Gu\u00f0mundsd\u00f3ttir. W og\u00f3le przy ka\u017cdym mo\u017cna si\u0119 zatrzyma\u0107 i powiedzie\u0107 co\u015b mi\u0142ego.<\/p>\n\n\n\n<p>Teraz, po dniu przerwy, fina\u0142y. Ja w tym czasie ruszam do Katowic, bo rozpoczyna si\u0119 Kultura Natura, ale w niedziel\u0119 wracam na koncert laureat\u00f3w. I ciekawam, kogo i w czym us\u0142ysz\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ogl\u0105da\u0142am go sumiennie, nie by\u0142am w sali kameralnej FN tylko na porannej sesji pierwszego dnia, ale ods\u0142ucha\u0142am j\u0105 na YouTube. I naprawd\u0119 nie zazdro\u015bci\u0142am jurorom.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11240"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11240"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11240\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11244,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11240\/revisions\/11244"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11240"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11240"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11240"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}