
{"id":11249,"date":"2024-05-13T00:14:05","date_gmt":"2024-05-12T22:14:05","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11249"},"modified":"2024-05-13T09:51:27","modified_gmt":"2024-05-13T07:51:27","slug":"duch-wygral-konkurs-im-lutoslawskiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/05\/13\/duch-wygral-konkurs-im-lutoslawskiego\/","title":{"rendered":"Duch wygra\u0142 Konkurs im. Lutos\u0142awskiego"},"content":{"rendered":"\n<p>Przezabawna okoliczno\u015b\u0107: 18-letnia korea\u0144ska wiolonczelistka Tae-Yeon Kim, kt\u00f3ra otrzyma\u0142a I nagrod\u0119, nazywa si\u0119 tak samo jak posta\u0107 z korea\u0144skiego horroru.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>A ten horror nazywa si\u0119 po prostu <em><a href=\"https:\/\/en.wikipedia.org\/wiki\/Cello_(film)\">Cello<\/a><\/em>. \u015aci\u015ble rzecz bior\u0105c &#8211; jak mo\u017cna przeczyta\u0107 w tym streszczeniu &#8211; osoba o tym nazwisku, te\u017c wiolonczelistka zreszt\u0105, w filmie ju\u017c nie \u017cyje, zgin\u0119\u0142a w wypadku, ale ukazuje si\u0119 bohaterce (i &#8211; jak si\u0119 okazuje &#8211; swojej morderczyni) jako duch. Chyba to jednak nie przypadek: nasza zwyci\u0119\u017cczyni urodzi\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bnie wtedy, kiedy ukaza\u0142 si\u0119 ten film, wi\u0119c rodzice musieli by\u0107 \u015bwiadomi tej zbie\u017cno\u015bci, a mo\u017ce nawet specjalnie tak j\u0105 nazwali i specjalnie pos\u0142ali na wiolonczel\u0119? Ale powodzi jej si\u0119 bardzo dobrze: zdoby\u0142a ju\u017c troch\u0119 nagr\u00f3d, jest na stypendium w Curtis Institute, a tam przecie\u017c byle kogo nie przyjm\u0105. Jest rzeczywi\u015bcie ogromnie sprawna i wyrazista. Troch\u0119 mnie zdziwi\u0142o, \u017ce to w\u0142a\u015bnie ona wygra\u0142a, ale wstydu z tego werdyktu nie ma. Ciekawa jednak jestem, jak ona si\u0119 czuje z takim &#8222;prototypem&#8221;&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>No, ale do rzeczy. Najpierw oczywi\u015bcie by\u0142y &#8222;wr\u0119cze&#8221;, kt\u00f3re przed\u0142u\u017ca\u0142y si\u0119 niemo\u017cliwie, bo wi\u0119kszo\u015b\u0107 polskich filharmonii zapragn\u0119\u0142a zaprosi\u0107 kogo\u015b z m\u0142odych muzyk\u00f3w, oczywi\u015bcie g\u0142\u00f3wnie zwyci\u0119\u017cczyni\u0119, ale te\u017c pozosta\u0142ych laureat\u00f3w nagr\u00f3d, a Esteban Jim\u00e9nez Su\u00e1rez, kt\u00f3ry dosta\u0142 wyr\u00f3\u017cnienie (zaszkodzi\u0142 mu chyba pechowy wypadek z p\u0119kni\u0119t\u0105 strun\u0105), otrzyma\u0142 r\u00f3wnie\u017c nagrod\u0119 za najlepsze wykonanie <em>Wariacji Sacherowskiej<\/em> (i tu si\u0119 zgadzam!) oraz jeszcze nagrod\u0119 rzeczow\u0105 (z za najlepsze wykonanie <em>Grave<\/em> uhonorowana zosta\u0142a zwyci\u0119\u017cczyni).<\/p>\n\n\n\n<p>Koncert rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bnie od jego wykonania rzeczonego utworu Lutos\u0142awskiego &#8211; jeszcze z II etapu pami\u0119tam, \u017ce uda\u0142o mu si\u0119 tam wydoby\u0107 rzeczy, kt\u00f3re nie wszystkim wychodzi\u0142y. Potem laureat IV nagrody Gustaw Bafeltowski z pianist\u0105 Rados\u0142awem Kurkiem wykonali <em>Sonat\u0119<\/em> Poulenca &#8211; bardzo porz\u0105dne granie, cho\u0107 chcia\u0142oby si\u0119 jeszcze troch\u0119 wi\u0119cej polotu. W ka\u017cdym razie ten solista m\u00f3g\u0142 zaprezentowa\u0107 si\u0119 najd\u0142u\u017cej, bo ten utw\u00f3r na cztery cz\u0119\u015bci. Antoni Wrona (III nagroda) zagra\u0142 z kolei repertuar z I etapu: <em>Sonat\u0119 A-dur &#8222;Imperatrice&#8221;<\/em> Boccheriniego z gitarzyst\u0105 Andrzejem Powa\u0142\u0105 &#8211; lekko i efektownie.<\/p>\n\n\n\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci z orkiestr\u0105 &#8211; obie panie. Maria Leszczy\u0144ska (II nagroda) z wdzi\u0119kiem i swobod\u0105 pokaza\u0142a si\u0119 w pierwszej cz\u0119\u015bci <em>Koncertu C-dur<\/em> Haydna, a Tae-Yeon Kim pozosta\u0142o wykonanie <em>Koncertu<\/em> patrona. Zagra\u0142a go z w\u0142a\u015bciwym sobie rozmachem, cho\u0107 nie wysz\u0142y jej fla\u017colety pod koniec pierwszej kadencji i najpierw troch\u0119 si\u0119 zdziwi\u0142am, \u017ce mimo to j\u0105 nagrodzono, ale sprawdzi\u0142am &#8211; podczas wczorajszego fina\u0142u takiej obsuwy nie by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Z rozm\u00f3w pokonkursowych wynika, \u017ce faktycznie r\u00f3\u017cnice punkt\u00f3w by\u0142y mikroskopijne, tak\u017ce w ocenie fina\u0142\u00f3w. Tak wi\u0119c to, \u017ce co\u015b si\u0119 w punktacji wahn\u0119\u0142o w jedn\u0105 czy drug\u0105 stron\u0119, to przypadek. Natomiast przypadkiem nie jest, \u017ce poziom by\u0142 wysoki i \u017ce polska szko\u0142a wiolonczelowa, kontynuowana przez Andrzeja Bauera, Tomasza Strahla czy Marcina Zdunika (przy wi\u0119kszo\u015bci przedstawicieli naszej ekipy kt\u00f3ry\u015b z tych trzech juror\u00f3w musia\u0142 si\u0119 wy\u0142\u0105cza\u0107), jest w naprawd\u0119 dobrym stanie.<\/p>\n\n\n\n<p>PS. Wyrazy uznania dla Marka Mosia, kt\u00f3ry prowadzi\u0142 orkiestr\u0119 FN. Nie do\u015b\u0107, \u017ce zrobi\u0142 to znakomicie, to wspaniale wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z solistami &#8211; bardzo go chwalili.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przezabawna okoliczno\u015b\u0107: 18-letnia korea\u0144ska wiolonczelistka Tae-Yeon Kim, kt\u00f3ra otrzyma\u0142a I nagrod\u0119, nazywa si\u0119 tak samo jak posta\u0107 z korea\u0144skiego horroru.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11249"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11249"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11249\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11253,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11249\/revisions\/11253"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11249"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11249"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11249"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}