
{"id":11300,"date":"2024-06-21T00:21:56","date_gmt":"2024-06-20T22:21:56","guid":{"rendered":"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11300"},"modified":"2024-06-21T10:43:41","modified_gmt":"2024-06-21T08:43:41","slug":"miedzy-krokodylem-a-osmiornica","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/06\/21\/miedzy-krokodylem-a-osmiornica\/","title":{"rendered":"Mi\u0119dzy krokodylem a o\u015bmiornic\u0105"},"content":{"rendered":"\n<p>Obejrza\u0142am w ko\u0144cu inscenizacj\u0119 <em>Cos\u00ec fan tutte<\/em> w Operze Narodowej &#8211; re\u017cyser tymczasem zd\u0105\u017cy\u0142 zosta\u0107 dyrektorem Teatru Dramatycznego. Troch\u0119 wsp\u00f3\u0142czuj\u0119 teatrowi.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Dawno nie widzia\u0142am tak niem\u0105drego i chaotycznego spektaklu. To druga realizacja Wojciecha Farugi w Operze Narodowej, pierwsza na du\u017cej scenie &#8211; poprzedni\u0105 by\u0142a <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2023\/03\/17\/maria-metafora\/\"><em>Maria de Buenos Aires<\/em> Piazzolli<\/a> w Sali im. M\u0142ynarskiego. Nie by\u0142a bardzo wdzi\u0119czna, je\u015bli chodzi o re\u017cyseri\u0119 oraz scenografi\u0119 (kt\u00f3rej autork\u0105 by\u0142a r\u00f3wnie\u017c Katarzyna Borkowska), ale to doprawdy nic w por\u00f3wnaniu z tym, w co ubrano nieszcz\u0119snego Mozarta.<\/p>\n\n\n\n<p>Re\u017cyser przeni\u00f3s\u0142 akcj\u0119 do Stan\u00f3w Zjednoczonych czas\u00f3w prezydentury Nixona, czasu wojny w Wietnamie i dzieci-kwiat\u00f3w, a Ferrando i Guglielmo, by oszuka\u0107 swoje narzeczone, przebieraj\u0105 si\u0119 za hippis\u00f3w. Ten pomys\u0142 zupe\u0142nie nie jest nowy, ale przy jakiej\u015b przejrzystej koncepcji nie by\u0142by z\u0142y. Tyle \u017ce przejrzysto\u015bci tu za grosz. Don Alfonsowi zosta\u0142 dopisany motyw zemsty na kobietach z przyczyn osobistych, bo Despina, z kt\u00f3r\u0105 na wst\u0119pie si\u0119 \u017ceni (podczas uwertury oczywi\u015bcie), na w\u0142asnym \u015blubie zdradza go z kobiet\u0105, a ubranie pokoj\u00f3wki, kt\u00f3re nosi p\u00f3\u017aniej, ma by\u0107 przebraniem z jak\u0105\u015b wyduman\u0105 z\u0142o\u015bliw\u0105 intencj\u0105. Kiedy \u015bpiewa pierwsz\u0105 ari\u0119, podaje jednocze\u015bnie kaw\u0119 Alfonsowi, ale zaraz wyrywa mu j\u0105 i ciska na ziemi\u0119. Zastawa ma si\u0119 zreszt\u0105 w og\u00f3le marnie w tym spektaklu, bo Fiordiligi rozbija kilka talerzy \u015bpiewaj\u0105c <em>Come scoglio<\/em>. Ale to dopiero pocz\u0105tek, poniewa\u017c pod koniec tej arii wchodzi do szklanej gabloty, by towarzyszy\u0107 wypchanemu krokodylowi. Bo wn\u0119trze, w kt\u00f3rym rozgrywa si\u0119 I akt, to co\u015b w rodzaju muzeum z gablotami i pos\u0105gami; wszystko przesuwa si\u0119 przy tym w spos\u00f3b chaotyczny.<\/p>\n\n\n\n<p>W II akcie sceneria ma niby pasowa\u0107 do dzieci-kwiat\u00f3w, ale jest po prostu paskudna, mnie w ka\u017cdym razie na jej widok robi\u0142o si\u0119 niedobrze (znajoma stwierdzi\u0142a, \u017ce to wysypisko \u015bmieci). Jest te\u017c basen ogl\u0105dany w lustrze, a na proscenium pyszni si\u0119 wielka o\u015bmiornica, kt\u00f3rej mackami owija si\u0119 Fiordiligi w duecie z Ferrandem.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie ma si\u0119 co rozwodzi\u0107 nad tym czym\u015b &#8211; to jeden z takich spektakli, przy kt\u00f3rych nale\u017cy zamkn\u0105\u0107 oczy i po prostu s\u0142ucha\u0107, bo pod wzgl\u0119dem muzycznym jest naprawd\u0119 dobry. M\u0142odzi \u015bpiewacy troch\u0119 zreszt\u0105 si\u0119 rozkr\u0119cali, ale w II akcie to ju\u017c by\u0142a prawdziwa przyjemno\u015b\u0107. Wszystkich trzeba pochwali\u0107: Aleksandr\u0119 Or\u0142owsk\u0105 (Fiordiligi), Zuzann\u0119 Nalewajek (Dorabella), Magdalen\u0119 Stefaniak (Despina), \u0141ukasza K\u00f3zk\u0119 (Ferrando), Huberta Zapi\u00f3ra (Guglielmo) i Artura Jand\u0119 (Don Alfonso). Jedno zaskoczenie: nie dyrygowa\u0142 Yaroslav Shemet, kt\u00f3ry przygotowa\u0142 premier\u0119, lecz m\u0142oda dyrygentka <a href=\"https:\/\/teatrwielki.pl\/ludzie\/martyna-szymczak\/\">Martyna Szymczak<\/a>, i tak si\u0119 zastanawia\u0142am, czy orkiestra gra\u0142a przyzwoicie i r\u00f3wno dlatego, \u017ce dobrze przygotowa\u0142 j\u0105 Shemet, czy te\u017c dlatego, \u017ce ta dyrygentka te\u017c jest dobra. Pewnie jedno i drugie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Obejrza\u0142am w ko\u0144cu inscenizacj\u0119 Cos\u00ec fan tutte w Operze Narodowej &#8211; re\u017cyser tymczasem zd\u0105\u017cy\u0142 zosta\u0107 dyrektorem Teatru Dramatycznego. Troch\u0119 wsp\u00f3\u0142czuj\u0119 teatrowi.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11300"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11300"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11300\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11302,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11300\/revisions\/11302"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11300"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11300"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11300"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}