
{"id":11347,"date":"2024-07-23T23:14:40","date_gmt":"2024-07-23T21:14:40","guid":{"rendered":"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11347"},"modified":"2024-07-23T23:14:40","modified_gmt":"2024-07-23T21:14:40","slug":"oda-do-chwaly","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/07\/23\/oda-do-chwaly\/","title":{"rendered":"Oda do chwa\u0142y"},"content":{"rendered":"\n<p>Na swoim aktualnym tournee soli\u015bci i ch\u00f3r towarzysz\u0105cy Ukrainian Freedom Orchestra \u015bpiewaj\u0105 <em>Od\u0119 do rado\u015bci<\/em> po ukrai\u0144sku, zamieniaj\u0105c s\u0142owo &#8222;Freude&#8221; na &#8222;s\u0142awa&#8221;, jak w ha\u015ble &#8222;s\u0142awa Ukraini&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>A &#8222;s\u0142awa&#8221; w ich j\u0119zyku oznacza w\u0142a\u015bnie &#8222;chwa\u0142\u0119&#8221;. Chwa\u0142a Ukrainie &#8211; chwa\u0142a bohaterom (<em>S\u0142awa Ukraini<\/em> &#8211; <em>herojam s\u0142awa<\/em>). To oczywi\u015bcie pewne nadu\u017cycie, ale w obecnej sytuacji mo\u017cna je wybaczy\u0107 (czy Beethoven by\u0142by zadowolony &#8211; to ju\u017c inna sprawa). Szczeg\u00f3lnym smaczkiem jest, \u017ce i ch\u00f3r (Opery i Filharmonii Podlaskiej), i wi\u0119kszo\u015b\u0107 solist\u00f3w to Polacy &#8211; mieli by\u0107 wszyscy, ale Tomasz Konieczny zrezygnowa\u0142 z powod\u00f3w g\u0142osowych i zast\u0105pi\u0142 go ukrai\u0144ski baryton Andrii Kymach. Pono\u0107 nie wiadomo jeszcze, czy dyrektor artystyczny festiwalu za\u015bpiewa jutro Holendra &#8211; oby mu si\u0119 polepszy\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzisiejszy koncert UFO pod batut\u0105 jak zawsze pomys\u0142odawczyni Keri-Lynn Wilson (i przy obecno\u015bci jej ma\u0142\u017conka Petera Gelba oraz dyrektora TWON Waldemara D\u0105browskiego &#8211; wsp\u00f3\u0142organizator\u00f3w) odby\u0142 si\u0119 w nietypowym miejscu &#8211; stoczni CRIST S.A. w Gdyni. Wci\u0105\u017c dzia\u0142aj\u0105cej, jako stocznia prywatna. W hali, w kt\u00f3rej zabrzmia\u0142a dzi\u015b muzyka, buduje si\u0119 statki i trzeba by\u0142o zatrzyma\u0107 prac\u0119 bodaj na trzy dni, \u017ceby wszystko ustawi\u0107, przygotowa\u0107, a potem sprz\u0105tn\u0105\u0107. Miejsce robi\u0142o wra\u017cenie, ale efekt akustyczny by\u0142 do przewidzenia: ogromny pog\u0142os; z ty\u0142u, jak m\u00f3wi kole\u017canka, kt\u00f3ra tam siedzia\u0142a, by\u0142a kompletna kasza. Ja mia\u0142am szcz\u0119\u015bcie siedzie\u0107 w sz\u00f3stym rz\u0119dzie, wi\u0119c wszystko s\u0142ysza\u0142am jak trzeba, tak\u017ce to, \u017ce zdarzy\u0142o si\u0119 par\u0119 moment\u00f3w rozchwiania, ale i tak podziw dla muzyk\u00f3w &#8211; bardzo byli zmobilizowani i naprawd\u0119 sobie poradzili, nawet s\u0142ynne solo waltorni z III cz\u0119\u015bci symfonii wysz\u0142o perfekt. Soli\u015bci maj\u0105 tu tym trudniejsze zadanie, \u017ce napisane jest to dla nich morderczo. Troch\u0119 mnie zaniepokoi\u0142 kr\u00f3tki oddech Izabeli Matu\u0142y, zapewne zm\u0119czonej po za\u015bpiewaniu partii Liu w sobot\u0119 (ale przecie\u017c pojutrze ma j\u0105 \u015bpiewa\u0107 drugi raz), co niestety mia\u0142o wp\u0142yw na wytrzymywanie warto\u015bci rytmicznych. Barwowo te\u017c wszyscy troch\u0119 si\u0142owo brzmieli, ale to ju\u017c sk\u0142adam na karb warunk\u00f3w, cho\u0107 nie wiem, czy mo\u017ce ukrai\u0144ski solista zawsze tak silnie wibruje.<\/p>\n\n\n\n<p><em>IX Symfoni\u0119<\/em> Beethovena poprzedzi\u0142 kr\u00f3tki utw\u00f3r <em>Bucza. Lacrimosa<\/em> ukrai\u0144skiej kompozytorki Viktorii Polevy, kt\u00f3r\u0105 poznali\u015bmy ju\u017c <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2022\/10\/09\/dwa-prawykonania\/\">na tym koncercie<\/a>. O ile tamten utw\u00f3r by\u0142 bojowy, to ten ze zrozumia\u0142ych wzgl\u0119d\u00f3w mia\u0142 charakter elegijny, z wzrostem napi\u0119cia i dramatyczn\u0105 kulminacj\u0105 po\u015brodku. Autorka om\u00f3wienia w programie okre\u015bli\u0142a styl jako &#8222;minimalistyczno-postmodernistyczny&#8221; i jest to okre\u015blenie trafione.<\/p>\n\n\n\n<p>Patronat nad tym koncertem obj\u0105\u0142 Lech Wa\u0142\u0119sa (jak by nie by\u0142o, by\u0142y stoczniowiec) i przyby\u0142 osobi\u015bcie, co wywo\u0142a\u0142o sensacj\u0119: wiele os\u00f3b potraktowa\u0142o go jak misia na Krup\u00f3wkach, coraz to kto\u015b si\u0119 do niego przed koncertem dosiada\u0142, \u017ceby zrobi\u0107 sobie z nim zdj\u0119cie. On nie mia\u0142 nic przeciwko, wr\u0119cz mu si\u0119 to chyba podoba\u0142o, a w ko\u0144cu zosta\u0142 poproszony o kilka s\u0142\u00f3w. Na pocz\u0105tku postraszy\u0142, \u017ce w\u0142a\u015bciwie m\u00f3g\u0142by m\u00f3wi\u0107 40 minut, ale sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na kilku, zreszt\u0105 by\u0142 pilnowany. Mo\u017ce nie wszystko powt\u00f3rz\u0119, co m\u00f3wi\u0142, ale par\u0119 moment\u00f3w by\u0142o zabawnych. Po pierwsze, \u017ce kiedy by\u0142 prezydentem, zdawa\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce do ca\u0142kowitego zwyci\u0119stwa &#8222;trzeba zrobi\u0107 porz\u0105dek z Rosj\u0105&#8221;, ale przyjecha\u0142a do niego Madeleine Albright i powiedzia\u0142a mu, \u017ceby absolutnie dalej nie i\u015b\u0107 w t\u0119 stron\u0119, bo tam s\u0105 w r\u00f3\u017cnych republikach \u0142adunki nuklearne i nigdy nie wiadomo, czy i przez kogo mog\u0105 zosta\u0107 u\u017cyte.. A druga rzecz &#8211; to \u017ce ma wyrzuty sumienia wobec Ukrainy i Bia\u0142orusi, bo zamierza\u0142 sprawi\u0107, by\u015bmy ca\u0142\u0105 tr\u00f3jk\u0105 weszli do Unii i NATO i niebacznie zostawi\u0142 to sobie na drug\u0105 kadencj\u0119, ale j\u0105 przegra\u0142. C\u00f3\u017c, dla obecnych Ukrai\u0144c\u00f3w na pewno by\u0142o to jako\u015b mi\u0142e, je\u015bli mo\u017cna tu u\u017cy\u0107 tego s\u0142owa. W ka\u017cdym razie dyrygentka po koncercie przekaza\u0142a mu sw\u00f3j bukiet, a na zako\u0144czenie poprowadzi\u0142a jeszcze ukrai\u0144ski hymn &#8211; <em>Szcze ne wmer\u0142a Ukraina<\/em> w <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=_ABMJucU-M4\">lirycznym opracowaniu<\/a> Jurija Szewczenki. Tym razem gra\u0142 inny solista, ale ten z filmiku, Marko Komonko, wykona\u0142 za to parti\u0119 solow\u0105 w pierwszym utworze.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na swoim aktualnym tournee soli\u015bci i ch\u00f3r towarzysz\u0105cy Ukrainian Freedom Orchestra \u015bpiewaj\u0105 Od\u0119 do rado\u015bci po ukrai\u0144sku, zamieniaj\u0105c s\u0142owo &#8222;Freude&#8221; na &#8222;s\u0142awa&#8221;, jak w ha\u015ble &#8222;s\u0142awa Ukraini&#8221;.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11347"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11347"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11347\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11348,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11347\/revisions\/11348"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11347"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11347"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11347"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}