
{"id":11410,"date":"2024-09-03T00:01:19","date_gmt":"2024-09-02T22:01:19","guid":{"rendered":"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11410"},"modified":"2024-09-03T00:02:57","modified_gmt":"2024-09-02T22:02:57","slug":"nielatwe-utwory","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/09\/03\/nielatwe-utwory\/","title":{"rendered":"Nie\u0142atwe utwory"},"content":{"rendered":"\n<p>Po po\u0142udniu <em>Sonata<\/em> Paula Dukasa, wieczorem <em>VIII Symfonia<\/em> Antona Brucknera &#8211; nie by\u0142o \u0142atwo przez to przej\u015b\u0107. Na szcz\u0119\u015bcie wykonawcy znakomici.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Program recitalu Marca-Andr\u00e9 Hamelina by\u0142 podobny do tego <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2024\/05\/16\/niezwykly-hamelin\/\">wiosennego z Katowic<\/a>, tyle \u017ce Dukas zast\u0105pi\u0142 Ivesa. Jak dla mnie to by\u0142a zmiana na minus, ale poznawczo by\u0142o to oczywi\u015bcie r\u00f3wnie\u017c interesuj\u0105ce. <em>Sonata fortepianowa es-moll<\/em> Dukasa jest bardzo rzadko grywana, a w Polsce bodaj wcale. Pot\u0119\u017cne to dzie\u0142o, masywne, sk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 z czterech cz\u0119\u015bci, o nastroju w wi\u0119kszo\u015bci raczej ponurym, depresyjnym, w czym przypomina niekt\u00f3re utwory C\u00e9sara Francka czy Gabriela Faur\u00e9, ale ma te\u017c akcenty beethovenowskie (np. ewidentne nawi\u0105zania do <em>Hammerklavier<\/em>). Trudne r\u00f3wnie\u017c technicznie, co oczywi\u015bcie dla tego pianisty \u017cadnym problemem nie jest.<\/p>\n\n\n\n<p>Jako\u015b to przetrzymali\u015bmy, zw\u0142aszcza \u017ce czeka\u0142a nas reszta programu taka jak w NOSPR &#8211; <em>Waldszenen<\/em> Schumanna (<em>Ptak prorokiem<\/em> &#8211; jak zwykle ob\u0142\u0119dnie subtelny!) i <em>Gaspard de la nuit<\/em> Ravela (zn\u00f3w pe\u0142na grozy <em>Szubienica<\/em> i sardoniczny <em>Scarbo<\/em>). Na bis doczekali\u015bmy si\u0119 zapowiadanego w maju mazurka autorstwa pianisty; doda\u0142 jeszcze komentarz, \u017ce niedawno zmar\u0142 jego przyjaciel, kt\u00f3ry by\u0142 Amerykaninem, ale jego rodzice mieli polskie korzenie, wi\u0119c ten mazurek jest po\u015bwi\u0119cony jego pami\u0119ci. Bardzo subtelny, liryczny, o cierpkich harmoniach, co nie dziwi tych, co wiedz\u0105, \u017ce Hamelin nagra\u0142 komplet mazurk\u00f3w Szymanowskiego. Drugi bis w ca\u0142kowitym kontra\u015bcie: <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=YqD6o4PZ2qw\">pierwszy z <em>Sarkazm\u00f3w<\/em> Prokofiewa<\/a>. A\u017c dosta\u0142am apetytu na ca\u0142o\u015b\u0107 w jego wykonaniu. To nie jest d\u0142ugie &#8211; pi\u0119\u0107 kr\u00f3tkich utwork\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Wieczorem &#8211; Orchestre des Champs-Elys\u00e9es i Philippe Herreweghe w Brucknerze w wersji historycznej, i to w pierwotnej wersji <em>VIII Symfonii<\/em>, tej odrzuconej przez Hermanna Leviego mimo ca\u0142ej \u017cyczliwo\u015bci tego wybitnego dyrygenta do kompozytora. Chyba mia\u0142 swoje racje, trudno mi oceni\u0107, bo te\u017c trudno mi por\u00f3wna\u0107 &#8211; z tej akurat symfonii nie jestem w stanie zapami\u0119ta\u0107 nic. Poza tym, \u017ce wspaniale brzmia\u0142y d\u0119te, zar\u00f3wno blacha, jak drzewo, w momentach chora\u0142owych, kt\u00f3rych jest tu mn\u00f3stwo, zw\u0142aszcza w finale. P\u00f3\u0142torej godziny g\u0119stej muzyki. Ja (i nie tylko ja, jak by\u0142o wida\u0107 po reakcjach) odczuwa\u0142am du\u017cy szacun dla wykonawc\u00f3w z dyrygentem na czele, ale ciekawam, co sobie my\u015bl\u0105 o tej kreacji prawdziwe bruckneroluby (spotka\u0142am <strong>Gostkostwo<\/strong>, ale przed koncertem, potem ju\u017c niestety nie). <\/p>\n\n\n\n<p>PS. Jutro, jakby kto si\u0119 zastanawia\u0142, dlaczego mnie na koncertach nie wida\u0107, wybieram si\u0119 do konkurencji &#8211; na Festiwal Romantycznych Kompozycji w \u0141azienkach, kt\u00f3ry niestety w tym roku ca\u0142kowicie si\u0119 na Chopieje nak\u0142ada. Przynajmniej na jeden koncert tego festiwalu chc\u0119 zajrze\u0107, tym bardziej, \u017ce moja redakcja ma patronat medialny. Opowiem, co us\u0142ysz\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po po\u0142udniu Sonata Paula Dukasa, wieczorem VIII Symfonia Antona Brucknera &#8211; nie by\u0142o \u0142atwo przez to przej\u015b\u0107. Na szcz\u0119\u015bcie wykonawcy znakomici.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11410"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11410"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11410\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11414,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11410\/revisions\/11414"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11410"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11410"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11410"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}