
{"id":11418,"date":"2024-09-04T01:06:32","date_gmt":"2024-09-03T23:06:32","guid":{"rendered":"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11418"},"modified":"2024-09-04T01:06:32","modified_gmt":"2024-09-03T23:06:32","slug":"romantyzm-od-chopina-do-pendereckiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/09\/04\/romantyzm-od-chopina-do-pendereckiego\/","title":{"rendered":"Romantyzm &#8211; od Chopina do Pendereckiego"},"content":{"rendered":"\n<p>Posz\u0142am dzi\u015b na Festiwal Romantycznych Kompozycji do Pa\u0142acu na Wyspie w \u0141azienkach &#8211; i oczywi\u015bcie \u017ca\u0142uj\u0119 koncert\u00f3w na ChiJE, ale nie \u017ca\u0142uj\u0119 wyst\u0119pu, na kt\u00f3rym by\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Antoniego Wron\u0119 s\u0142ysza\u0142am w maju na Konkursie im. Lutos\u0142awskiego &#8211; wi\u0119kszo\u015b\u0107 jego wyst\u0119p\u00f3w z internetu, koncert laureat\u00f3w na \u017cywo. Ju\u017c wtedy bardzo mi si\u0119 podoba\u0142 i wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce III nagroda to troch\u0119 za niska klasyfikacja dla niego. Potem dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce ju\u017c rok wcze\u015bniej wygra\u0142 Og\u00f3lnopolski Konkurs im. Dezyderiusza Danczowskiego. Wcze\u015bniej jeszcze wygra\u0142 konkurs w Pradze, odni\u00f3s\u0142 te\u017c par\u0119 innych sukces\u00f3w &#8211; zapowiada si\u0119 wspaniale. A jest wci\u0105\u017c studentem na UMFC &#8211; u profesor\u00f3w Tomasza Strahla i Marcina Zdunika.<\/p>\n\n\n\n<p>Na koncercie wyst\u0105pi\u0142 ze znakomitym pianist\u0105-kameralist\u0105 \u0141ukaszem Chrz\u0119szczykiem, z kt\u00f3rym wsp\u00f3\u0142pracuje ju\u017c od pewnego czasu. Grali te\u017c razem na konkursach. <em>Sonat\u0119 g-moll<\/em> Chopina &#8211; na konkursie im. Danczowskiego, a <em>Sonat\u0119 F-dur<\/em> Brahmsa &#8211; na konkursie im. Lutos\u0142awskiego. Te dwie obszerne kompozycje muzycy poprzedzili jeszcze Chopinowskim <em>Grand duo concertant na temat opery &#8222;Robert Diabe\u0142&#8221; Meyerbeera<\/em>. By\u0142o to do\u015b\u0107 ryzykowne, bo warunki w sali Pa\u0142acu na Wodzie s\u0105 nienajlepsze, zar\u00f3wno pod wzgl\u0119dem akustycznym (pog\u0142os), jak klimatycznym (gor\u0105c i duchota, ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, \u017ce publiczno\u015bci rozdawano przed wej\u015bciem wachlarze). A o ile <em>Grand duo<\/em> to zabawka, cho\u0107 bynajmniej nie\u0142atwa, to obie sonaty s\u0105 do\u015b\u0107 kobylaste, czterocz\u0119\u015bciowe, i wymagaj\u0105 nie tylko techniki, ale te\u017c wielkiego zaanga\u017cowania emocjonalnego, i to w ka\u017cdym z dzie\u0142 troch\u0119 innego. Ale ten solista ma wra\u017cliwo\u015b\u0107, gra z dusz\u0105, s\u0142ycha\u0107, \u017ce ma co\u015b do powiedzenia od siebie. I je\u015bli nawet nie wszystko by\u0142o idealne, zw\u0142aszcza w Brahmsie (tak\u017ce w przypadku pianisty), to mo\u017cna by\u0142o to wybaczy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Jeszcze nie mieli dosy\u0107, bo by\u0142y dwa bisy. Pierwszy wykonali we dw\u00f3jk\u0119 &#8211; <em>Zigeunerweiser<\/em> Pabla Sarasatego w wiolonczelowej transkrypcji, te\u017c ryzykowny i troch\u0119 w tym by\u0142o szar\u017cy. Natomiast drugi by\u0142 solowy: <em>Scherzo<\/em> z <em>Divertimenta<\/em> Krzysztofa Pendereckiego, zagrane z ogniem (\u015bwietnie te\u017c wykona\u0142 ca\u0142e <em>Divertimento<\/em> na Konkursie im. Lutos\u0142awskiego), kt\u00f3re zrobi\u0142o ogromn\u0105 przyjemno\u015b\u0107 szefowej i inicjatorce festiwalu, El\u017cbiecie Pendereckiej. A poza tym w ko\u0144cu jest to Festiwal Romantycznych Kompozycji, a ten utw\u00f3r jest z jak najbardziej romantycznego okresu w tw\u00f3rczo\u015bci tego kompozytora.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Posz\u0142am dzi\u015b na Festiwal Romantycznych Kompozycji do Pa\u0142acu na Wyspie w \u0141azienkach &#8211; i oczywi\u015bcie \u017ca\u0142uj\u0119 koncert\u00f3w na ChiJE, ale nie \u017ca\u0142uj\u0119 wyst\u0119pu, na kt\u00f3rym by\u0142am.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11418"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11418"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11418\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11419,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11418\/revisions\/11419"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11418"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11418"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11418"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}