
{"id":11429,"date":"2024-09-08T00:21:27","date_gmt":"2024-09-07T22:21:27","guid":{"rendered":"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11429"},"modified":"2024-09-08T00:23:36","modified_gmt":"2024-09-07T22:23:36","slug":"chopin-schumann-i","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/09\/08\/chopin-schumann-i\/","title":{"rendered":"Chopin, Schumann i&#8230;"},"content":{"rendered":"\n<p>&#8230;i nieznane sonaty fortepianowe Gra\u017cyny Bacewicz &#8211; to najwi\u0119ksza niespodzianka dzisiejszego dnia. Znakomita!<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Bartosz Sk\u0142odowski to pianista (rocznik 1993), kt\u00f3ry wywodzi si\u0119 z Jeleniej G\u00f3ry, a na studia pojecha\u0142 a\u017c do Gda\u0144ska, do prof. Waldemara Wojtala. Uko\u0144czy\u0142 je z wyr\u00f3\u017cnieniem, zrobi\u0142 r\u00f3wnie\u017c doktorat. Tematem pracy by\u0142y w\u0142a\u015bnie sonaty Bacewicz. Jak wiadomo, w jej spisie kompozycji oficjalnie widniej\u0105 dwie: z 1949 i 1953 roku. Tymczasem by\u0142o ich w sumie bodaj sze\u015b\u0107. I te\u017c nie wszystko si\u0119 chyba zgadza z tym, co w doktoracie: z ca\u0142kiem nowej publikacji <em>Gra\u017cyna Bacewicz. \u017bycie w s\u0142owach i obrazach<\/em>, nad kt\u00f3r\u0105 czuwa\u0142y c\u00f3rka kompozytorki Alina Biernacka i wnuczka Joanna Send\u0142ak, wynika, \u017ce zagrana dzi\u015b <em>Sonata<\/em> z 1935 bodaj roku, o kt\u00f3rej wiadomo, \u017ce zosta\u0142a wykonana na koncercie kompozytorskim w Pary\u017cu, w istocie nosi\u0142a ju\u017c numer 2, a kolejna, powsta\u0142a w 1942, dzi\u015b wykonana jako <em>Sonata nr 2<\/em>, by\u0142a <em>III Sonat\u0105<\/em>. Jednak wszystkie zosta\u0142y przez Bacewicz wykre\u015blone z oficjalnej listy kompozycji. Kompozytorka by\u0142a ogromnie samokrytyczna, trudno powiedzie\u0107, jakie przyj\u0119\u0142a kryteria oceny, bo wykre\u015bli\u0142a te\u017c wiele innych utwor\u00f3w, pozostawiaj\u0105c inne powsta\u0142e w tym samym czasie. Na szcz\u0119\u015bcie ich nie wyrzuci\u0142a, wi\u0119c mo\u017cna by\u0142o je znale\u017a\u0107 w papierach po niej i przywr\u00f3ci\u0107 \u017cyciu.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy s\u0142ucha si\u0119 tych wykre\u015blonych, mo\u017cna si\u0119 zdziwi\u0107 &#8211; to bardzo dobra muzyka, niezwykle oryginalna, zaskakuj\u0105ca, ju\u017c neoklasyczna, ale w jaki\u015b spos\u00f3b obok. \u017badnej sztampy pod \u017cadnym wzgl\u0119dem, sama \u015bwie\u017co\u015b\u0107. Ko\u0144c\u00f3wka tej z 1942 r. &#8211; po prostu rollercoaster, podkr\u0119ca i podkr\u0119ca napi\u0119cie, by nagle si\u0119 sko\u0144czy\u0107. Bacewicz to potrafi\u0142a. Ale kiedy si\u0119 por\u00f3wna z najbardziej znan\u0105 oficjaln\u0105 <em>II Sonat\u0105<\/em>, kt\u00f3r\u0105 <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=tbDcs1I3gOU\">tak wspaniale<\/a> gra\u0142 Krystian Zimerman, a kt\u00f3r\u0105 Bartosz Sk\u0142odowski &#8211; te\u017c \u015bwietnie &#8211; wykona\u0142 na koniec koncertu, mo\u017cna si\u0119 domy\u015bli\u0107, co by\u0142o w tej sonacie lepszego od poprzednich: przede wszystkim forma, niezwykle zdyscyplinowana i konsekwentna. Jest to w og\u00f3le dzie\u0142o o wiele dojrzalsze, jego j\u0119zyk znamy te\u017c z innych dzie\u0142, m.in. z powsta\u0142ych 3 lata p\u00f3\u017aniej znakomitych <em>10 etiud<\/em> na fortepian.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142ycha\u0107 by\u0142o, \u017ce pianista pasjonuje si\u0119 po prostu owymi dzie\u0142ami, zw\u0142aszcza tymi \u015bwie\u017co odkrytymi. Ta cz\u0119\u015b\u0107 recitalu by\u0142a o wiele ciekawsza od pierwszej, w kt\u00f3rej znalaz\u0142 si\u0119 jeden z najbardziej konwencjonalnych nokturn\u00f3w Chopina &#8211; As-dur op. 32 nr 2, a tak\u017ce <em>Arabeska<\/em> i <em>Humoreska<\/em> Schumanna, przyzwoicie wykonane. Ale to Bacewicz by\u0142a kulminacj\u0105 tego koncertu. A na bis pojawi\u0142 si\u0119 <em>Mazurek<\/em> W\u0142adys\u0142awa Szpilmana.<\/p>\n\n\n\n<p>Chopin i Schumann wype\u0142nili te\u017c program koncertu wieczornego &#8211; c\u00f3\u017c, mo\u017cna powt\u00f3rzy\u0107 <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2019\/08\/19\/pierwszy-chopin-na-chopiejach\/\">s\u0142owa sprzed pi\u0119ciu lat<\/a>&#8230; Nic si\u0119 na lepsze nie zmieni\u0142o, tyle, \u017ce tymczasem sam Quatuor&nbsp;Mosa\u00efques gra\u0142 <em>Kwartet<\/em> Schumanna (i te\u017c niestety fa\u0142szowa\u0142, cho\u0107 mo\u017ce troch\u0119 mniej), a je\u015bli chodzi o Kevina Kennera, kt\u00f3ry wyst\u0105pi\u0142 z kwartetem i kontrabasist\u0105 Grzegorzem Frankowskim, wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce po prostu si\u0119 obu utwor\u00f3w (<em>Rondo a la Krakowiak<\/em> i <em>Wariacje B-dur<\/em>) nie douczy\u0142. Publiczno\u015b\u0107 klaska\u0142a z poczucia obowi\u0105zku, muzycy z poczucia obowi\u0105zku zabisowali fina\u0142owym polonezem z <em>Wariacji<\/em>, ale bynajmniej nie lepiej&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Nadchodzi wielki fina\u0142. Ale przedtem &#8211; ju\u017c wiem &#8211; p\u00f3jd\u0119 raczej na <a href=\"https:\/\/polmic.pl\/pl\/dzieje-sie\/iv-domowka-u-mietka-wajnberga\">&#8222;Dom\u00f3wk\u0119 u Mietka Wajnberga&#8221;<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230;i nieznane sonaty fortepianowe Gra\u017cyny Bacewicz &#8211; to najwi\u0119ksza niespodzianka dzisiejszego dnia. Znakomita!<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11429"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11429"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11429\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11432,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11429\/revisions\/11432"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11429"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11429"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11429"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}