
{"id":11456,"date":"2024-09-28T01:14:53","date_gmt":"2024-09-27T23:14:53","guid":{"rendered":"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11456"},"modified":"2024-09-28T01:17:30","modified_gmt":"2024-09-27T23:17:30","slug":"juz-na-dwoch-festiwalach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/09\/28\/juz-na-dwoch-festiwalach\/","title":{"rendered":"Ju\u017c na dw\u00f3ch festiwalach"},"content":{"rendered":"\n<p>Po raz pierwszy od dawna mog\u0142am przyj\u015b\u0107 na koncert inauguracyjny Szalonych Dni Muzyki.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Sta\u0142o si\u0119 tak dlatego, \u017ce o 19:30 na Jesieni by\u0142 <em>Koncert fortepianowy<\/em> Wojtka Blecharza, na kt\u00f3rym ju\u017c <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2023\/11\/12\/duzo-malych-glosniczkow\/\">by\u0142am w Krakowie<\/a>. Uda\u0142am si\u0119 wi\u0119c na 19 do Opery Narodowej, gdzie w szczelnie wype\u0142nionej sali im. Moniuszki, nosz\u0105cej podczas tego festiwalu nazw\u0119 Mi\u0142o\u015b\u0107, gra\u0142a Sinfonia Varsovia pod batut\u0105 m\u0142odego, \u015bwietnego francuskiego dyrygenta Juliena Masmondeta. I z pocz\u0105tku mo\u017cna by\u0142o si\u0119 poczu\u0107 jak na Warszawskiej Jesieni, poniewa\u017c koncert rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 utworem szwedzkiego kompozytora Andersa Hillborga, a jego dzie\u0142a bywa\u0142y na WJ wykonywane nieraz (cho\u0107 ostatni raz w 2003 r.). Utw\u00f3r nazywa si\u0119 <em>Peacock Tales<\/em> i jest koncertem klarnetowym, ale tym razem zosta\u0142 wykonany w wersji saksofonowej. M\u0142oda, znakomita solistka r\u00f3wnie\u017c z Francji, Valentine Michaud, nie tylko gra\u0142a, ale te\u017c odstawi\u0142a niema\u0142o teatru: ubrana w sukni\u0119 z trenem koloru b\u0142\u0119kitu pawiego i czapeczk\u0119 w kszta\u0142cie pawiej g\u0142owy, z dziobem i pi\u00f3rami u szczytu, obraca\u0142a si\u0119, kr\u0119ci\u0142a, a kiedy podnosi\u0142a r\u0119ce, wygl\u0105da\u0142o to, jakby roztacza\u0142a ogon. A te pawie opowie\u015bci by\u0142y r\u00f3\u017cnej tre\u015bci: \u0142agodnie konsonansowe i dramatycznie skrzekliwe. Bardzo si\u0119 podoba\u0142o &#8211; i utw\u00f3r, i solistka.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzeba powiedzie\u0107, \u017ce od\u015bwie\u017caj\u0105co zabrzmia\u0142a potem <em>Symfonia C-dur<\/em> Georgesa Bizeta, bardzo precyzyjnie zagrana &#8211; przypomnia\u0142am sobie, \u017ce lubi\u0119 ten utw\u00f3r. I zn\u00f3w entuzjazm, dyrygent podnosi\u0142 kolejno r\u00f3\u017cnych muzyk\u00f3w ze szczeg\u00f3lnym uwzgl\u0119dnieniem p. Arka Krupy za pi\u0119kne solo obojowe w drugiej cz\u0119\u015bci. A potem&#8230; a\u017c \u017cal mi by\u0142o wychodzi\u0107, by\u0142o jeszcze troch\u0119 atrakcyjnych koncert\u00f3w, lubi\u0119 te\u017c atmosfer\u0119 tego festiwalu, entuzjastycznych ludzi biegaj\u0105cych od sali do sali. Na par\u0119 koncert\u00f3w sobotnich jeszcze si\u0119 za\u0142api\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Zamiast tego posz\u0142am na koncert Jesieni &#8211; stwierdzi\u0142am, \u017ce skoro w tym roku jako\u015b nie odwiedzi\u0142am Warszawskiej Jesieni Klubowo (a tak\u017ce Ma\u0142ej Warszawskiej Jesieni, nawiasem m\u00f3wi\u0105c), to przynajmniej wybior\u0119 si\u0119 na taki koncert klubowy, na jaki zanosi\u0142o si\u0119 w teatrze Komuna Warszawa. Nie \u017ca\u0142owa\u0142am, cho\u0107 dla mnie to totalna egzotyka &#8211; elektroniczna muzyka taneczna w estetyce <em>rave<\/em>. Impreza, w chwili, gdy to pisz\u0119, zapewne jeszcze trwa, bo by\u0142a planowana do 1:30. Ja wytrzyma\u0142am trzy sety i po 23 opu\u015bci\u0142am to miejsce. Pierwszy (LOUFR, czyli Piotr Bednarczyk) by\u0142 rzeczywi\u015bcie rytmiczny i nawet taneczny, za to drugi w wykonaniu damskiego duetu &#8211; nie wiem tylko, czy to by\u0142y H31R, czyli JWord i maassai, czy Elvin Brandhi i Sara Persico &#8211; pokaza\u0142 du\u017co ciekawych d\u017awi\u0119k\u00f3w, ale tanecznie by\u0142o tylko momentami. Trzeci by\u0142 kurator koncertu czyli Rafa\u0142 Ryterski &#8211; i okaza\u0142 si\u0119 w tej dziedzinie wirtuozem, rozrusza\u0142 publiczno\u015b\u0107, by\u0142y i ciekawe d\u017awi\u0119ki, i ciekawe rytmy, i ekscytuj\u0105ce, zmienne tempo, a na dodatek w pewnym momencie doprosi\u0142 rapuj\u0105c\u0105 dziewczyn\u0119. A \u017ce jeszcze przy okazji ostro operowa\u0142 \u015bwiat\u0142ami i dymkami, przyznam, \u017ce si\u0119 troch\u0119 zm\u0119czy\u0142am, w ko\u0144cu nie mam ju\u017c 20 lat, ale warto by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>PS. By\u0142am dzi\u015b te\u017c na promocji <a href=\"https:\/\/duszadzwiekow.polmic.pl\/\">strony internetowe<\/a>j, kt\u00f3r\u0105 szczerze polecam, je\u015bli kto\u015b interesuje si\u0119 polskimi kompozytorami wsp\u00f3\u0142czesnymi. Autorka, Marietta Morawska-B\u00fcngeler, polska teoretyczka muzyki zamieszka\u0142a w Niemczech, gdzie pracowa\u0142a w radiu i szkole, przeprowadzi\u0142a swego czasu d\u0142ugie wywiady z nimi; do\u0142\u0105czone s\u0105 zdj\u0119cia, partytury i spisy nagra\u0144. Niestety rzecz ko\u0144czy si\u0119 na 2011 r., poniewa\u017c autorka w\u00f3wczas pr\u00f3bowa\u0142a to jako\u015b wyda\u0107, co si\u0119 niestety nie uda\u0142o. Dopiero teraz zosta\u0142o to wrzucone do sieci; nie znosz\u0119 czyta\u0107 ksi\u0105\u017cek w komputerze, ale si\u0119 przemog\u0119, bo ciekawe.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po raz pierwszy od dawna mog\u0142am przyj\u015b\u0107 na koncert inauguracyjny Szalonych Dni Muzyki.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11456"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11456"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11456\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11458,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11456\/revisions\/11458"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11456"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11456"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11456"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}