
{"id":11470,"date":"2024-10-02T22:43:02","date_gmt":"2024-10-02T20:43:02","guid":{"rendered":"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11470"},"modified":"2024-10-02T22:45:05","modified_gmt":"2024-10-02T20:45:05","slug":"kolejny-film-o-chopinie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/10\/02\/kolejny-film-o-chopinie\/","title":{"rendered":"Kolejny film o Chopinie"},"content":{"rendered":"\n<p>Nie ma dobrego filmu o Chopinie. Mo\u017ce jeden jest zabawny &#8211; <em>Impromptu<\/em> &#8211; ale to raczej satyryczna wariacja na temat. Czy ten, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie powstaje, b\u0119dzie lepszy?<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Micha\u0142 Kwieci\u0144ski, kt\u00f3ry go re\u017cyseruje, te\u017c powiedzia\u0142 dzi\u015b na konferencji w Muzeum Chopina (niestety NIFC, kt\u00f3ry j\u0105 transmitowa\u0142, zdj\u0105\u0142 j\u0105 ju\u017c z YT), \u017ce \u017caden z dotychczasowych film\u00f3w o Chopinie mu si\u0119 nie podoba\u0142. Zapytany, sk\u0105d do niego temat, stwierdzi\u0142, \u017ce to by\u0142 przypadek. Rozmawia\u0142 akurat z Erykiem Kulmem jr., odtw\u00f3rc\u0105 tytu\u0142owej roli w jego filmie <em>Filip<\/em>, a akurat my\u015bla\u0142 sobie, \u017ce po nagrodach dla tego filmu chcia\u0142by co\u015b sam jeszcze nakr\u0119ci\u0107. I kiedy bez zwi\u0105zku aktor rzuci\u0142, \u017ce chcia\u0142by kiedy\u015b w \u017cyciu zagra\u0107 Chopina, stwierdzi\u0142: a w\u0142a\u015bciwie dlaczego nie Chopin? Mo\u017ce tym razem uda si\u0119 zrobi\u0107 co\u015b lepszego, tylko trzeba inaczej spojrze\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie dzi\u015b ju\u017c nie powt\u00f3rzy\u0142 tego nonsensu sprzed paru miesi\u0119cy, \u017ce &#8222;Chopin wypowiedzia\u0142 muzyczn\u0105 wojn\u0119 przesz\u0142o\u015bci i j\u0105 wygra\u0142&#8221; (akurat Chopin zaczyna\u0142 dzie\u0144 od Bacha, wielbi\u0142 Mozarta i nigdy z przesz\u0142o\u015bci\u0105 nie wojowa\u0142). Za to stwierdzi\u0142, \u017ce nikt nic nie wie tak naprawd\u0119 o Chopinie &#8211; to jednak te\u017c przesada, bo s\u0105 tacy, co wiedz\u0105 du\u017co, a i \u017ar\u00f3de\u0142 coraz wi\u0119cej si\u0119 odnajduje, cho\u0107by owe fantastyczne listy Friederike M\u00fcller (o niej powiedzia\u0142, \u017ce by\u0142a &#8222;stalkerk\u0105&#8221; Chopina, ale stalker to kto\u015b, kto prze\u015bladuje, a ona przecie\u017c go nie prze\u015bladowa\u0142a, by\u0142a tylko w niego wpatrzona jako w swojego idola, ale te\u017c nie bez krytycznego spojrzenia).<\/p>\n\n\n\n<p>O swojej roli wypowiada\u0142 si\u0119 Eryk Kulm jr., kt\u00f3ry swego czasu chodzi\u0142 do szko\u0142y muzycznej. W filmie b\u0119dzie sam gra\u0142 na fortepianie. Opowiada\u0142, \u017ce Chopina &#8222;gra\u0142 najlepiej ze wszystkich utwor\u00f3w, kt\u00f3re gra\u0142&#8221; i \u017ce zawsze czu\u0142 z t\u0105 postaci\u0105 jak\u0105\u015b szczeg\u00f3ln\u0105 blisko\u015b\u0107, i tak, rzeczywi\u015bcie marzy\u0142 o tym, by go zagra\u0107. Mieli\u015bmy mo\u017cno\u015b\u0107 zobaczy\u0107 ma\u0142\u0105 pr\u00f3bk\u0119 tego, co kr\u0119cono przez ostatnich par\u0119 miesi\u0119cy (g\u0142\u00f3wnie na Dolnym \u015al\u0105sku &#8211; tamtejsze pa\u0142ace robi\u0142y za paryskie salony) &#8211; i rzeczywi\u015bcie, wida\u0107, \u017ce on sam gra na fortepianie. W jednej ze scen improwizuje na &#8222;melan\u017cu&#8221;, ilustruj\u0105c \u017cycie muchy, w drugiej &#8211; gra <em>Rewolucyjn\u0105<\/em>. Nie wiem, czy to on sam r\u00f3wnie\u017c brzmi, ale wygl\u0105da naturalnie. Inna sprawa to warunki fizyczne &#8211; Chopin w przeciwie\u0144stwie do niego nie by\u0142 wysokim cz\u0142owiekiem. Pewnie te\u017c nie robi\u0142 takich min. No, ale to film, nie rzeczywisto\u015b\u0107. Zobaczymy, jak to si\u0119 wszystko sprawdzi. Og\u00f3lna koncepcja roli (scenariusz napisa\u0142 Bartosz Janiszewski) jest taka, \u017ce Chopin wie, \u017ce jest \u015bmiertelnie chory, ale mimo to chce korzysta\u0107 z \u017cycia &#8211; i p\u00f3ki mo\u017ce, korzysta.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/variety.com\/2024\/film\/news\/lambert-wilson-chopin-eryk-kulm-1236124118\/\">Tutaj<\/a> tekst sprzed miesi\u0105ca z &#8222;Variety&#8221;, w kt\u00f3rym mowa r\u00f3wnie\u017c o Lambercie Wilsonie, graj\u0105cym kr\u00f3la Ludwika Filipa. W naszej prasie cz\u0119sto pada\u0142o, \u017ce jest to wyj\u0105tkowo droga produkcja &#8211; bud\u017cet filmu ma wynosi\u0107 a\u017c 64 mln z\u0142. To drugi najdro\u017cszy w historii film w polskiej historii kina; najdro\u017csze by\u0142o <em>Quo vadis<\/em>, kt\u00f3re kosztowa\u0142o a\u017c 76 mln z\u0142 (w 2001 r.!). To nie pomog\u0142o &#8211; wyszed\u0142 straszny gniot. Oby tym razem by\u0142o inaczej. Film ma wej\u015b\u0107 na ekrany jako\u015b w pobli\u017cu Konkursu Chopinowskiego.<\/p>\n\n\n\n<p>PS. Dzi\u015b te\u017c og\u0142oszono <a href=\"https:\/\/konkursy.nifc.pl\/pl\/miedzynarodowy\/jury\/77?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTAAAR0F3baZSMDkB_cb9pnGB-47A00nyDbmijkFsG5R2YIQ7yr2hqmDDKbWi4Q_aem_c92Bqjt8-3bhLbjbB-9L5A\">sk\u0142ad jury<\/a> na przysz\u0142oroczny konkurs. Wida\u0107 par\u0119 bardzo ciekawych zmian, ale mo\u017ce jeszcze troch\u0119 za ma\u0142o.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie ma dobrego filmu o Chopinie. Mo\u017ce jeden jest zabawny &#8211; Impromptu &#8211; ale to raczej satyryczna wariacja na temat. Czy ten, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie powstaje, b\u0119dzie lepszy?<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11470"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11470"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11470\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11472,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11470\/revisions\/11472"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11470"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11470"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11470"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}