
{"id":11492,"date":"2024-10-21T10:02:54","date_gmt":"2024-10-21T08:02:54","guid":{"rendered":"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11492"},"modified":"2024-10-21T10:06:01","modified_gmt":"2024-10-21T08:06:01","slug":"ucichla-blekitna-nuta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/10\/21\/ucichla-blekitna-nuta\/","title":{"rendered":"Ucich\u0142a B\u0142\u0119kitna Nuta"},"content":{"rendered":"\n<p>Taka smutna wiadomo\u015b\u0107 na pocz\u0105tek tygodnia &#8211; zmar\u0142 Janusz Olejniczak. Niech mu same b\u0142\u0119kitne nuty graj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Znali\u015bmy si\u0119 ca\u0142e \u017cycie. Ju\u017c w czasach podstaw\u00f3wkowych by\u0142 gwiazdorem rocznika (nie chodzili\u015bmy wtedy do jednej szko\u0142y, ale znali\u015bmy si\u0119 wszyscy z mi\u0119dzyszkolnych wyst\u0119p\u00f3w). W liceum mieli\u015bmy chodzi\u0107 nawet do jednej klasy, pami\u0119tam, jak przez pewien czas jeszcze nauczyciele czytali list\u0119 obecno\u015bci i przy nazwisku &#8222;Olejniczak&#8221; kto\u015b zwykle mrucza\u0142 &#8222;nieobecny&#8221;. Wtedy ju\u017c przeszed\u0142 na nauczanie indywidualne &#8211; m\u00f3wi\u0142o si\u0119, \u017ce z powodu k\u0142opot\u00f3w zdrowotnych. To by\u0142a jeszcze jedna cecha, z powodu kt\u00f3rej m\u00f3wiono o nim &#8222;Chopinek&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Inna sprawa, \u017ce by\u0142 do niego jako\u015b tam podobny, st\u0105d liczne chopinowskie przygody z filmem. Od <em>B\u0142\u0119kitnej nuty<\/em> Andrzeja \u017bu\u0142awskiego, w kt\u00f3rej zagra\u0142 samego kompozytora (film szalony, ale Janusz sobie poradzi\u0142, co wi\u0119cej, po raz pierwszy zetkn\u0105\u0142 si\u0119 w\u00f3wczas z fortepianem historycznym i tym samym sta\u0142 si\u0119 pierwszym Polakiem maj\u0105cym wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie takie do\u015bwiadczenia, co p\u00f3\u017aniej bardzo mu si\u0119 przyda\u0142o), poprzez podgrywanie Chopina do roli granej przez Piotra Adamczyka w <em>Pragnieniu mi\u0142o\u015bci<\/em> Jerzego Antczaka czy do roli W\u0142adys\u0142awa Szpilmana, granego przez Adriena Brody&#8217;ego w <em>Piani\u015bcie<\/em> Romana Pola\u0144skiego, a\u017c po &#8211; ostatnio &#8211; konsultowanie Eryka Kulma jr, graj\u0105cego Chopina w powstaj\u0105cym w\u0142a\u015bnie filmie Micha\u0142a Kwieci\u0144skiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017cna tak si\u0119 da\u0107 uwi\u0119zi\u0107 w wizerunku, ale akurat szcz\u0119\u015bliwie si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce Chopin to by\u0142 r\u00f3wnie\u017c jego najukocha\u0144szy kompozytor. Gra\u0142 go jak nikt. Troch\u0119 mo\u017ce szkoda, \u017ce tak wcze\u015bnie, jako 18-latek, wzi\u0105\u0142 udzia\u0142 w Konkursie Chopinowskim, na kt\u00f3rym akurat by\u0142a wyj\u0105tkowo mocna ekipa ameryka\u0144ska z Ohlssonem na czele. Ale te\u017c trzeba doceni\u0107, \u017ce nawet w\u00f3wczas uda\u0142o mu si\u0119 wzi\u0105\u0107 nagrod\u0119 (cho\u0107 sz\u00f3st\u0105, ale jednak). W ka\u017cdym razie gra\u0142 go &#8211; mo\u017cna powiedzie\u0107 &#8211; kanonicznie, zw\u0142aszcza mazurki. Z czasem ograniczy\u0142 ten repertuar do kilku-kilkunastu ulubionych dzie\u0142. Wspania\u0142y by\u0142 te\u017c w muzyce impresjonist\u00f3w, a jednym z jego (i naszych) najulubie\u0144szych bis\u00f3w by\u0142 <em>Zakochany s\u0142owik<\/em> Couperina &#8211; przepi\u0119kny bibelocik rozedrgany trylami. A z drugiej strony nie ba\u0142 si\u0119 gra\u0107 np. koncert\u00f3w Kilara (nie podziwiam samej muzyki, ale pianist\u0119, \u017ce mu si\u0119 chcia\u0142o, chocia\u017c, jak sam opowiada\u0142, by\u0142o to ekstremalnie trudne).<\/p>\n\n\n\n<p>Nie \u017cy\u0142o mu si\u0119 \u0142atwo. Spotyka\u0142y go w \u017cyciu nieszcz\u0119\u015bcia, on sam by\u0142 przy tym delikatnego usposobienia. By\u0142 powszechnie lubiany, tak\u017ce jako pedagog. Trudno sobie wyobrazi\u0107 nasz \u015bwiat pianistyczny bez niego. <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=-dvbiz7iXe4\">Jeden z jego ulubionych mazurk\u00f3w<\/a> &#8211; na po\u017cegnanie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Taka smutna wiadomo\u015b\u0107 na pocz\u0105tek tygodnia &#8211; zmar\u0142 Janusz Olejniczak. Niech mu same b\u0142\u0119kitne nuty graj\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11492"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11492"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11492\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11494,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11492\/revisions\/11494"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11492"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11492"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11492"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}