
{"id":11525,"date":"2024-11-16T00:19:25","date_gmt":"2024-11-15T23:19:25","guid":{"rendered":"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11525"},"modified":"2024-11-16T11:00:29","modified_gmt":"2024-11-16T10:00:29","slug":"debiut-powrot","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/11\/16\/debiut-powrot\/","title":{"rendered":"Debiut-powr\u00f3t"},"content":{"rendered":"\n<p>El\u012bna Garan\u010da za\u015bpiewa\u0142a w\u0142a\u015bnie po raz pierwszy w Warszawie. Ale nie po raz pierwszy w Polsce &#8211; mia\u0142a ju\u017c w czerwcu 2018 r. recital w krakowskim ICE. I w\u0142a\u015bciwie wi\u0119kszo\u015b\u0107 repertuaru by\u0142a ta sama.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Mog\u0142abym powt\u00f3rzy\u0107 wi\u0119kszo\u015b\u0107 z <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2018\/06\/10\/blond-carmen\/\">moich uwag z tego koncertu<\/a>. Troszk\u0119 r\u00f3\u017cnic jednak by\u0142o. Przede wszystkim gra\u0142a orkiestra TWON, kt\u00f3ra nie mia\u0142a tyle frajdy w <em>Bachanaliach<\/em> z <em>Samsona i Dalili<\/em> co Sinfonietta Cracovia, za to <em>Carmen<\/em> by\u0142a dla niej bardziej naturalna, bo jednak czasem j\u0105 grywa. Tak samo dyrygowa\u0142 ma\u0142\u017conek solistki, Karel Mark Chichon, i tak samo z pami\u0119ci. Tak samo mog\u0142abym napisa\u0107 o dw\u00f3ch wykonanych francuskich ariach &#8211; Dalili i Kr\u00f3lowej Saby. Te\u017c: przepi\u0119kny g\u0142os i ekspresja Kr\u00f3lowej \u015aniegu. By\u0142o par\u0119 zmian repertuarowych. Zamiast Czajkowskiego &#8211; inny akcent s\u0142owia\u0144ski, czyli ko\u0142ysanka Julii z opery <em>Jakobin<\/em> Dvo\u0159\u00e1ka, ale rozczarowanie: za\u015bpiewana po niemiecku, co zatraca\u0142o w pewnym stopniu charakter muzyki. W Krakowie dyrygent dobra\u0142 do Czajkowskiego uwertur\u0119 do <em>Rus\u0142ana i Ludmi\u0142y<\/em> Glinki, tutaj do arii Dvo\u0159\u00e1ka dopasowa\u0142 jego uwertur\u0119 do opery <em>Armida<\/em> &#8211; i jedno, i drugie s\u0142ysza\u0142am po raz pierwszy w \u017cyciu.<\/p>\n\n\n\n<p>Drug\u0105 ciekawostk\u0105 by\u0142o dodanie do czterech arii Carmen &#8211; tej, kt\u00f3ra pierwotnie znajdowa\u0142a si\u0119 na miejscu <em>Habanery<\/em>. Bizet j\u0105 wycofa\u0142 na \u017c\u0105danie pierwszej wykonawczyni tej roli C\u00e9lestine Laurence Galli-Mari\u00e9, kt\u00f3ra chcia\u0142a od razu na wej\u015bciu zrobi\u0107 wra\u017cenie i za\u015bpiewa\u0107 wyrazist\u0105 piosenk\u0119 oddaj\u0105c\u0105 charakter bohaterki. Pierwotna aria zaczyna si\u0119 podobnie do wej\u015bcia Frasquity w scenie wr\u00f3\u017cenia z kart i technicznie na pewno jest trudniejsza od <em>Habanery<\/em>, w kt\u00f3rej jednak nale\u017cy pokaza\u0107 nie tylko g\u0142os, ale te\u017c w\u0142a\u015bnie charakter. Bizet przerabia\u0142 ari\u0119 13 razy, a\u017c przejrza\u0142 zbi\u00f3r hiszpa\u0144skich piosenek i natrafi\u0142 na <em>El Arreglito<\/em>, kt\u00f3r\u0105 si\u0119 zainspirowa\u0142. Ale te\u017c trzeba powiedzie\u0107, \u017ce <em>Habanera<\/em> jest lepsza i od <em><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=YFDurZPYTDU\">El Arreglito<\/a><\/em>, i od pierwotnej arii. Galli-Mari\u00e9 mia\u0142a wi\u0119c racj\u0119. <em>Habanera<\/em> te\u017c oczywi\u015bcie by\u0142a za\u015bpiewana. Nawiasem m\u00f3wi\u0105c, tej pierwotnej arii nie uda\u0142o mi si\u0119 na tubie znale\u017a\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>R\u00f3\u017cni\u0142y si\u0119 te\u017c suknie artystki &#8211; tym razem w pierwszej cz\u0119\u015bci srebrnoz\u0142ota, \u015bwiec\u0105ca i obcis\u0142a, w drugiej &#8211; czerwona z wielkimi falbanami wok\u00f3\u0142 dekoltu. No i fakt, \u017ce by\u0142y trzy bisy, ale te\u017c z grubsza te same: dwie z jakich\u015b zarzueli, a jako \u015brodkowy &#8211; <em>Granada<\/em>. A owacje by\u0142y chyba jeszcze wi\u0119ksze.<\/p>\n\n\n\n<p>Z sobotnich koncert\u00f3w wybieram ten w Polin &#8211; <a href=\"https:\/\/nck.pl\/projekty-kulturalne\/projekty\/festiwal-eufonie\/koncerty\/heroiny-muzyki-polskiej\">Heroiny muzyki polskiej<\/a>. Mo\u017ce by\u0107 bardzo ciekawie. Szkoda mi Maksymiuka w FN, ale trudno si\u0119 rozdwoi\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>El\u012bna Garan\u010da za\u015bpiewa\u0142a w\u0142a\u015bnie po raz pierwszy w Warszawie. Ale nie po raz pierwszy w Polsce &#8211; mia\u0142a ju\u017c w czerwcu 2018 r. recital w krakowskim ICE. I w\u0142a\u015bciwie wi\u0119kszo\u015b\u0107 repertuaru by\u0142a ta sama.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11525"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11525"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11525\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11533,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11525\/revisions\/11533"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11525"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11525"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11525"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}