
{"id":11538,"date":"2024-11-20T00:25:27","date_gmt":"2024-11-19T23:25:27","guid":{"rendered":"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11538"},"modified":"2024-11-20T10:53:55","modified_gmt":"2024-11-20T09:53:55","slug":"na-wschod-z-profanum-i-sacrum","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/11\/20\/na-wschod-z-profanum-i-sacrum\/","title":{"rendered":"Na Wsch\u00f3d &#8211; z profanum i sacrum"},"content":{"rendered":"\n<p>Po po\u0142udniu na Zamku Kr\u00f3lewskim &#8211; tanecznie z Solamente Naturali, wieczorem w ko\u015bciele Wszystkich \u015awi\u0119tych &#8211; \u015bpiewaj\u0105co z La Temp\u00eate.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Solamente Naturali to jedna z formacji, w kt\u00f3rych gra Milo\u0161 Valent, znany z r\u00f3\u017cnych barokowo-folkowych konfiguracji, np. z Holland Baroque Society, z kt\u00f3rym wyst\u0105pi\u0142 w Warszawie ponad dekad\u0119 temu <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2011\/03\/10\/tance-wokol-telemanna\/\">z podobnym programem<\/a>. Tym razem przyjecha\u0142 ze s\u0142owackim zespo\u0142em, kt\u00f3ry za\u0142o\u017cy\u0142 i kieruje od 1995 r. A w\u0142a\u015bciwie s\u0142owacko-czeskim, bo by\u0142 te\u017c w sk\u0142adzie cymbalisto-flecisto-klarnecista J\u00e1n Rokyta, kt\u00f3ry wbrew temu, co napisa\u0142am po tamtym koncercie, jest Czechem z Ostrawy.<\/p>\n\n\n\n<p>Tamten program zosta\u0142 nagrany na p\u0142yt\u0119 przez Holland Baroque Society pt. <em>Barbaric Beauty<\/em> (Channel Classics), od s\u0142ynnych s\u0142\u00f3w Telemanna, jakich u\u017cy\u0142 na temat muzyki ludowej, kt\u00f3r\u0105 s\u0142ysza\u0142 przy okazji pracy na dworze w Pszczynie. W obecnej wersji program nazywa si\u0119 <em>Musica Globus<\/em>, ale zawiera w gruncie rzeczy to samo: Telemanna (w tym melodie zanotowane w notatniku z Rostocka), ale te\u017c Purcella i Vivaldiego, przeplecionych z ta\u0144cami ze zbior\u00f3w z kolekcji z Uhrovca (1730) i z kolekcji Anny Szirmay-Keczer (1720), z kt\u00f3rej pochodzi m.in. \u015bpiewana i w tamtym zestawie makabryczna ludowa piosenka s\u0142owacka <em>Zela trovke<\/em>, o morderstwie dokonanym przez kobiet\u0119 siekier\u0105. W sumie zrobili\u015bmy z zespo\u0142em niez\u0142\u0105 podr\u00f3\u017c: z Francji (<em>Entr\u00e9e<\/em> z <em>Suity D-dur<\/em> Telemanna) i Holandii (Jacob van Eyck) przez Szkocj\u0119 (John Playford, Purcell), W\u0142ochy (Vivaldi), muzyk\u0119 \u017cydowsk\u0105 do Polski, Moraw, W\u0119gier i w ko\u0144cu Turcji, reprezentowanej przez melodie zanotowane przez Wojciecha Bobowskiego, czyli Alego Ufki. By\u0142o weso\u0142o i niewykluczone, \u017ce by\u0142y te\u017c bisy, ale ja wybieg\u0142am, \u017ceby zd\u0105\u017cy\u0107 na drugi koncert.<\/p>\n\n\n\n<p>Ten drugi koncert &#8211; to by\u0142o misterium. Simon-Pierre Bestion, szef francuskiego zespo\u0142u La Temp\u00eate dzia\u0142aj\u0105cego od 9 lat (wykonywali <em>Vespro<\/em> Monteverdiego na Misteriach Paschaliach w tym roku, niestety nie mog\u0142am by\u0107), po\u0142\u0105czy\u0142 fragmenty <em>Ca\u0142onocnego czuwania<\/em> Rachmaninowa z dawnymi bizantyjskimi \u015bpiewami greckimi, prowadzonymi przez Adriana Sirbu &#8211; stara dobra szko\u0142a nieod\u017ca\u0142owanego Lykourgosa Angelopoulosa, r\u00f3wnie\u017c \u015bpiewa\u0142 w za\u0142o\u017conym przez Angelopoulosa Greckim Ch\u00f3rze Bizantyjskim, sam za\u0142o\u017cy\u0142 zesp\u00f3\u0142 Byzantion, \u015bpiewaj\u0105cy rumu\u0144ski chora\u0142 bizantyjski (by\u0142 w Jaros\u0142awiu), polscy melomani mog\u0105 go te\u017c kojarzy\u0107 jako cz\u0142onka lubianego tu zespo\u0142u Graindelavoix. Zestawienie dw\u00f3ch tak r\u00f3\u017cnych form jak prawos\u0142awne oratorium z XX w. i dawne greckie \u015bpiewy nie okaza\u0142o si\u0119 nawet wbrew moim obawom bardzo ra\u017c\u0105ce. Zw\u0142aszcza \u017ce Bestion rozegra\u0142 ten koncert bardzo przestrzennie i teatralnie, ch\u00f3r chodzi\u0142 po ca\u0142ym ko\u015bciele, dzieli\u0142 si\u0119, grupowa\u0142, kr\u0105\u017cy\u0142. Szczeg\u00f3lne wra\u017cenie robi\u0142o, gdy \u015bpiewacy okr\u0105\u017cali publiczno\u015b\u0107, czu\u0142o si\u0119 wi\u0119c, jakby si\u0119 znajdowa\u0142o wewn\u0105trz zespo\u0142u. Przy tym precyzyjne wsp\u00f3lne \u015bpiewanie i znakomite sol\u00f3wki. Zwraca\u0142 te\u017c uwag\u0119 ogromny, ponaddwumetrowy mnich \u015bpiewaj\u0105cy chyba jakimi\u015b infrad\u017awi\u0119kami &#8211; w jednym z ostatnich numer\u00f3w stan\u0105\u0142 dekoracyjnie po\u015brodku zespo\u0142u. Niesamowity by\u0142 te\u017c efekt wizualny podczas drugiego bisu (by\u0142y dwa &#8211; z Rachmaninowa i bizantyjski), gdy ch\u00f3r \u015bpiewa\u0142 z ty\u0142u ko\u015bcio\u0142a, a Adrian Sirbu stan\u0105\u0142 przed o\u0142tarzem, w dymkach &#8211; wszyscy robili zdj\u0119cia. Po tym koncercie wraca\u0142o si\u0119 do domu jakby par\u0119 centymetr\u00f3w nad ziemi\u0105, mimo paskudnej pogody.<\/p>\n\n\n\n<p>Teraz robi\u0119 sobie dzie\u0144 przerwy. W czwartek &#8211; Mykietyn.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po po\u0142udniu na Zamku Kr\u00f3lewskim &#8211; tanecznie z Solamente Naturali, wieczorem w ko\u015bciele Wszystkich \u015awi\u0119tych &#8211; \u015bpiewaj\u0105co z La Temp\u00eate.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11538"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11538"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11538\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11541,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11538\/revisions\/11541"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11538"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11538"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11538"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}