
{"id":11555,"date":"2024-11-26T23:27:52","date_gmt":"2024-11-26T22:27:52","guid":{"rendered":"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11555"},"modified":"2024-11-26T23:27:52","modified_gmt":"2024-11-26T22:27:52","slug":"a-jednak-mozna-sie-wzruszyc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/11\/26\/a-jednak-mozna-sie-wzruszyc\/","title":{"rendered":"A jednak mo\u017cna si\u0119 wzruszy\u0107"},"content":{"rendered":"\n<p>Spektakl <em>La Boh\u00e8me<\/em> Pucciniego w Operze Ba\u0142tyckiej nale\u017cy do tych, przy kt\u00f3rych bywa, \u017ce lepiej zamkn\u0105\u0107 oczy i s\u0142ucha\u0107, a jest czego.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Trafi\u0142am na <a href=\"https:\/\/www.zawszepomorze.pl\/artykul\/16479,prosze-sie-nie-dziwic-ze-zadaje-sobie-to-pytanie-a-jesli-jutra-nie-ma\">wywiad z re\u017cyserem<\/a>, Romualdem Wicz\u0105-Pokojskim, w kt\u00f3rym wyznaje, \u017ce I i II akt jest jakby ilustracj\u0105 jego w\u0142asnej m\u0142odo\u015bci, kiedy robili teatr na strychu z przyjaci\u00f3\u0142mi. To oznacza po pierwsze, \u017ce ta historia mo\u017ce by\u0107 jak najbardziej wsp\u00f3\u0142czesna (nawiasem m\u00f3wi\u0105c gru\u017alica co prawda zosta\u0142a opanowana, ale jak tak dalej antyszczepy b\u0119d\u0105 dzia\u0142a\u0107, to kto wie, czy nie wr\u00f3ci, jak wraca np. krztusiec), a po drugie &#8211; ka\u017cdy widzi w tej opowie\u015bci to, co jemu akurat pasuje.<\/p>\n\n\n\n<p>Zdumia\u0142o mnie np. w tym wywiadzie stwierdzenie: &#8222;Mimi, krucha istota, symbolizuje u nas \u015bwiat naiwno\u015bci, niewinno\u015bci, kt\u00f3r\u0105 tracimy wchodz\u0105c w doros\u0142o\u015b\u0107. W przedstawieniu tym m\u00f3wimy o wyborach, przed kt\u00f3rymi stajemy jako arty\u015bci&#8221;. No przepraszam, przeoczy\u0107 temat \u015bmiertelnej choroby, kt\u00f3ra uwidacznia si\u0119 od pierwszych chwil obecno\u015bci bohaterki na scenie, i uzna\u0107 go za metafor\u0119&#8230; Co\u015b tu nie halo. To jest zbyt wa\u017cny temat w tej operze, sprawa \u017cycia i \u015bmierci, przy kt\u00f3rych wszelkie wybory artystyczne bledn\u0105, co zreszt\u0105 Puccini znakomicie wydoby\u0142 w ostatnim akcie.<\/p>\n\n\n\n<p>Mniejsza z tym. Jest to ju\u017c kolejna uwsp\u00f3\u0142cze\u015bniona realizacja, co zreszt\u0105 akurat &#8211; w \u015bwietle tego, co wy\u017cej powiedzia\u0142am &#8211; najmniej razi. Czterech kumpli mieszka na strychu, ale we wn\u0119trzu postindustrialnym (podobnie jak np. u Barbary Wysockiej w TWON). W II akcie mamy krind\u017cowy t\u0142ok jak na zakopia\u0144skich Krup\u00f3wkach, tylko zamiast misia wje\u017cd\u017ca miko\u0142aj na zielonym dinozaurze o urodzie jak z karnawa\u0142u w D\u00fcsseldorfie. Idei tego, co wida\u0107 w III akcie, w og\u00f3le nie da si\u0119 zrozumie\u0107: o co chodzi z napisem EXIT i z cieniami stoczni i diabelskiego m\u0142yna w tle &#8211; trudno zgadn\u0105\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale, tak jak wcze\u015bniej wspomnia\u0142am, najwa\u017cniejsza jest tu strona muzyczna, prowadzona jak zawsze pewn\u0105 r\u0119k\u0105 przez Yaroslava Shemeta. Prawdziwym brylantem pierwszej obsady, tej, kt\u00f3r\u0105 s\u0142ysza\u0142am, jest Gabriela Legun w roli Mimi. Wszystko wspania\u0142e: gatunek g\u0142osu, artykulacja, interpretacja, no i przede wszystkim emocje. Partneruje jej mo\u017ce nie a\u017c tak efektowny aktorsko, ale za to obdarzony pi\u0119knym tenorem chi\u0144ski \u015bpiewak Jinxu Xiahou. Druga para bohater\u00f3w, Musetta (Ruslana Koval) i Marcello (Mariusz Rutkowski), to te\u017c by\u0142a klasa. Oni wszyscy sprawili, \u017ce podczas ostatniej sceny rzeczywi\u015bcie co\u015b chwyta\u0142o za gard\u0142o.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Spektakl La Boh\u00e8me Pucciniego w Operze Ba\u0142tyckiej nale\u017cy do tych, przy kt\u00f3rych bywa, \u017ce lepiej zamkn\u0105\u0107 oczy i s\u0142ucha\u0107, a jest czego.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11555"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11555"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11555\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11556,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11555\/revisions\/11556"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11555"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11555"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11555"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}