
{"id":11706,"date":"2025-02-22T00:18:33","date_gmt":"2025-02-21T23:18:33","guid":{"rendered":"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11706"},"modified":"2025-02-22T13:43:42","modified_gmt":"2025-02-22T12:43:42","slug":"ukrainiec-w-los-angeles","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/02\/22\/ukrainiec-w-los-angeles\/","title":{"rendered":"Ukrainiec w Los Angeles"},"content":{"rendered":"\n<p>G\u0142upio troch\u0119 wysz\u0142o: akurat jest rocznica napa\u015bci Rosji na Ukrain\u0119, a do Warszawy przyje\u017cd\u017ca ukrai\u0144ski dyrygent i prowadzi utwory ameryka\u0144skie w tym samym czasie, kiedy Trump obwinia jego ojczyzn\u0119 o rozp\u0119tanie wojny. Paranoja, cho\u0107 oczywi\u015bcie niezawiniona.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Po pierwsze, Kirill Karabits od dawna jest artyst\u0105-obywatelem \u015bwiata, zwi\u0105zanym najbardziej z Wielk\u0105 Brytani\u0105 (od 15 lat g\u0142\u00f3wny dyrygent Bournemouth Symphony Orchestra), ale wyst\u0119puj\u0105cym z r\u00f3\u017cnymi zespo\u0142ami na r\u00f3\u017cnych kontynentach, tak\u017ce jako dyrygent operowy. Po drugie, program koncertu w Filharmonii Narodowej z pewno\u015bci\u0105 zosta\u0142 ustalony znacznie wcze\u015bniej, kiedy jeszcze o prezydenturze Trumpa nie by\u0142o mowy. Inna sprawa, \u017ce w rocznic\u0119 wojny mo\u017cna by\u0142o i tak w\u0142\u0105czy\u0107 do programu jakie\u015b dzie\u0142o ukrai\u0144skie. Szkoda, \u017ce tak si\u0119 nie sta\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Dwa wi\u0119c utwory \u017cyj\u0105cych ameryka\u0144skich kompozytor\u00f3w us\u0142yszeli\u015bmy, a pomi\u0119dzy nimi <em>Koncert fortepianowy a-moll<\/em> Griega gra\u0142 Federico Colli. Prawie 12 lat temu <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2013\/08\/29\/wieczor-pelen-cudow\/\">wyst\u0105pi\u0142 na Chopiejach<\/a> z <em>V Koncertem<\/em> Beethovena i zdania na temat jego gry by\u0142y podzielone (cho\u0107 ja akurat by\u0142am tym razem \u0142agodna), ale wyst\u0119powa\u0142 te\u017c &#8211; jako zwyci\u0119zca z Leeds z 2012 r. &#8211; par\u0119 razy w Dusznikach i ci, co go tam s\u0142yszeli, mieli o nim bardzo pozytywne opinie. Dzisiejsze wykonanie te\u017c nie by\u0142o idealne (troch\u0119 s\u0105siad\u00f3w zdarzy\u0142o si\u0119 zw\u0142aszcza w pierwszej cz\u0119\u015bci), ale mia\u0142o sw\u00f3j wdzi\u0119k, tak\u017ce bis, kt\u00f3rym by\u0142a <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=UX8xBU-aPbQ\"><em>Sonata d-moll<\/em> Scarlattiego<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<p>Karabitsa dawno nie widzia\u0142am, chyba od czasu jego wyst\u0119p\u00f3w z nieod\u017ca\u0142owan\u0105 I, Culture Orchestra, kt\u00f3r\u0105 prowadzi\u0142 przez par\u0119 lat. Nigdy nie zapomn\u0119 <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2015\/08\/25\/slawa-ukrainie\/\">koncertu na Majdanie<\/a> &#8211; w tym roku pod koniec sierpnia minie od tego pi\u0119knego wydarzenia o walorach i artystycznych, i politycznych, ca\u0142a dekada. Pomy\u015ble\u0107! Dyrygent, kt\u00f3ry dzi\u015b dobiega pi\u0119\u0107dziesi\u0105tki, w\u00f3wczas jeszcze dawa\u0142 du\u017ce uj\u015bcie swemu temperamentowi. Dzi\u015b ju\u017c jest bardziej opanowany, nie p\u0119dzi tak niemi\u0142osiernie, ale energi\u0119 zachowa\u0142. Pierwszy z utwor\u00f3w, <em>Auditorium<\/em> Masona Batesa, niemal r\u00f3wie\u015bnika dyrygenta, jest troch\u0119 eklektyczny: ciekawy by\u0142 pomys\u0142 przeplecenia brzmie\u0144 wsp\u00f3\u0142czesnej, \u017cywej orkiestry z odtwarzanymi d\u017awi\u0119kami orkiestry muzyki dawnej, cho\u0107 trudno by\u0142o je chwilami rozpozna\u0107. Jednak banalny \u015brodek utworu, rytmiczny i jakby filmowy, rozsadzi\u0142 koncepcj\u0119 i zepsu\u0142 efekt.<\/p>\n\n\n\n<p>Bardziej jednoznaczne i sp\u00f3jne by\u0142o <em>City Noir<\/em> Johna Adamsa, kt\u00f3re wype\u0142ni\u0142o drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 koncertu. To utw\u00f3r trzycz\u0119\u015bciowy, ponadp\u00f3\u0142godzinny, czyli co\u015b na kszta\u0142t symfonii. &#8222;Symfoni\u0105 wielkiego miasta&#8221; by\u0142 swego czasu w kultowym awangardowym filmie Berlin (i \u017ceby by\u0142o \u015bmieszniej, by\u0142 to film niemy); tu owym miastem jest Los Angeles, poniewa\u017c utw\u00f3r powsta\u0142 na zam\u00f3wienie tamtejszej orkiestry. Wiele te\u017c jest tu inspiracji filmowych, \u0142\u0105cznie z samym tytu\u0142em nawi\u0105zuj\u0105cym do film\u00f3w <em>noir<\/em>. I ta atmosfera jest tu dobrze oddana; mo\u017cna sobie wr\u0119cz wyobra\u017ca\u0107 spacer wieczornymi ulicami, s\u0105 i dyskretne elementy jazzowe.  <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=2Eq1undkHKI\">Tutaj<\/a> z LSO pod batut\u0105 kompozytora. Nie jest to rzecz bardzo ambitna, ale przyjemna w s\u0142uchaniu, a Karabits nie\u017ale sobie z ni\u0105 poradzi\u0142. A co do problemu, o kt\u00f3rym w pierwszych zdaniach, mo\u017cna sobie przypomnie\u0107, \u017ce Kalifornia, \u0142\u0105cznie z Hollywood, nie by\u0142a za Trumpem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>G\u0142upio troch\u0119 wysz\u0142o: akurat jest rocznica napa\u015bci Rosji na Ukrain\u0119, a do Warszawy przyje\u017cd\u017ca ukrai\u0144ski dyrygent i prowadzi utwory ameryka\u0144skie w tym samym czasie, kiedy Trump obwinia jego ojczyzn\u0119 o rozp\u0119tanie wojny. Paranoja, cho\u0107 oczywi\u015bcie niezawiniona.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11706"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11706"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11706\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11708,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11706\/revisions\/11708"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11706"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11706"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11706"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}