
{"id":11774,"date":"2025-04-03T23:38:11","date_gmt":"2025-04-03T21:38:11","guid":{"rendered":"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11774"},"modified":"2025-04-03T23:38:11","modified_gmt":"2025-04-03T21:38:11","slug":"spokoj-polnocy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/04\/03\/spokoj-polnocy\/","title":{"rendered":"Spok\u00f3j P\u00f3\u0142nocy"},"content":{"rendered":"\n<p>Lubi\u0119 koncerty pasyjne na Kamionku organizowane przez Sinfoni\u0119 Varsovi\u0119 &#8211; programy s\u0105 zawsze wysmakowane (uk\u0142ada je \u0141ukasz Strusi\u0144ski). Tegoroczny bardzo pasowa\u0142 do ch\u0142odnego, modernistycznego wn\u0119trza Konkatedry Matki Bo\u017cej Zwyci\u0119skiej.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Bywa\u0142o tak &#8211; cho\u0107by <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2023\/03\/25\/pasyjnie-zalobnie-i-weselnie\/\">dwa lata temu<\/a> &#8211; \u017ce program opiera\u0142 si\u0119 na kontrastach. Tym razem odwrotnie: muzyka by\u0142a wyciszaj\u0105ca, wymagaj\u0105ca jednak skupienia i kontemplacji. &#8222;Odwa\u017cne&#8221; zestawienie by\u0142o tylko jedno: wykonanie na fina\u0142 <em>Contrapunctusa XVI<\/em> z <em>Kunst der Fuge,<\/em> tego niedoko\u0144czonego przez Bacha, ale w wersji doko\u0144czonej (i zinstrumentowanej na orkiestr\u0119 smyczkow\u0105) przez fi\u0144skiego kompozytora Kaleviego Aho &#8211; i tu pewna \u0142\u0105czno\u015b\u0107 z reszt\u0105 repertuaru.<\/p>\n\n\n\n<p>Pozosta\u0142e utwory bowiem powsta\u0142y w krajach ba\u0142tyckich: Estonii i \u0141otwie. Wszystkie w zbli\u017conym czasie. Dwa dzie\u0142a Arvo P\u00e4rta pochodz\u0105 z tego samego roku 1977, cho\u0107 <em>Summa<\/em> zosta\u0142a napisana na ch\u00f3r, a opracowana na smyczki w 1991 r., jednak zawarto\u015b\u0107 muzyczna jest ta sama. To jedne z pierwszych utwor\u00f3w, w kt\u00f3rych kompozytor wykorzysta\u0142 wymy\u015blon\u0105 przez siebie technik\u0119 <em>tintinnabuli<\/em> &#8211; dzwoneczk\u00f3w. Przypomn\u0119 w skr\u00f3cie, \u017ce potrzebne do tego s\u0105 co najmniej dwa g\u0142osy: jeden poruszaj\u0105cy si\u0119 po kolejnych stopniach gamy, drugi po d\u017awi\u0119kach akordu. Taka gra alikwotami. Pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 drugiego z wykonanych utwor\u00f3w, <em>Tabula rasa<\/em> (jeden z najbardziej znanych), nosi w\u0142a\u015bnie tytu\u0142 <em>Ludus<\/em> (Gra), a druga, <em>Silentium<\/em> (Cisza), odnosi si\u0119 &#8211; mo\u017cna powiedzie\u0107 &#8211; do paradoksalnego okre\u015blenia: cisza, a\u017c dzwoni. I w tak\u0105 cisz\u0119 powoli pogr\u0105\u017ca si\u0119 ten utw\u00f3r. Solowe partie grali Anna Maria Sta\u015bkiewicz i Kamil Staniczek, a na preparowanym fortepianie &#8211; Wojciech Pyr\u0107 (zawsze mi si\u0119 przypomina polskie prawykonanie tego utworu na Warszawskiej Jesieni, w kt\u00f3rym grali Gidon Kremer z Tatian\u0105 Grindenko, a zamiast fortepianu preparowanego by\u0142 syntezator, na kt\u00f3rym gra\u0142 sam Alfred Schnittke).<\/p>\n\n\n\n<p>Pomi\u0119dzy tymi utworami &#8211; <em>Musica dolorosa<\/em> na orkiestr\u0119 smyczkow\u0105 Peterisa Vasksa z 1985 r., w kt\u00f3rej kompozytor oddaje ho\u0142d swoje zmar\u0142ej siostrze. Muzyka r\u00f3wnie\u017c kontemplacyjna, refleksyjna, ale wi\u0119cej si\u0119 w niej dzieje, s\u0105 fragmenty bardziej dramatyczne, ca\u0142o\u015b\u0107 w brzmieniu postromantyczna, intensywna. <\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u015b ko\u015bci\u00f3\u0142 by\u0142 ca\u0142kowicie pe\u0142en, widzia\u0142am, \u017ce nawet ludzie stali. I wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich to zapewne byli lokalsi, dla kt\u00f3rych Sinfonia Varsovia jest ju\u017c ich &#8211; wspaniale. Reagowali pi\u0119knie, muzyka prawie wsp\u00f3\u0142czesna nie by\u0142a dla nich za trudna &#8211; bo prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c nie jest ona trudna. Tylko trzeba chcie\u0107 j\u0105 gra\u0107 (i oczywi\u015bcie gra\u0107 j\u0105 dobrze), a ludzie doceni\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Lubi\u0119 koncerty pasyjne na Kamionku organizowane przez Sinfoni\u0119 Varsovi\u0119 &#8211; programy s\u0105 zawsze wysmakowane (uk\u0142ada je \u0141ukasz Strusi\u0144ski). Tegoroczny bardzo pasowa\u0142 do ch\u0142odnego, modernistycznego wn\u0119trza Konkatedry Matki Bo\u017cej Zwyci\u0119skiej.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11774"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11774"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11774\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11775,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11774\/revisions\/11775"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11774"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11774"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11774"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}