
{"id":11787,"date":"2025-04-11T12:33:10","date_gmt":"2025-04-11T10:33:10","guid":{"rendered":"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=11787"},"modified":"2025-04-11T14:52:56","modified_gmt":"2025-04-11T12:52:56","slug":"penderecki-otoczony-beethovenem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/04\/11\/penderecki-otoczony-beethovenem\/","title":{"rendered":"Penderecki otoczony Beethovenem"},"content":{"rendered":"\n<p>Na wczorajszym koncercie frekwencja nie dopisa\u0142a w przeciwie\u0144stwie do przedwczorajszego, a szkoda. Tamten by\u0142 wydarzeniem politycznym, ten ciekawym muzycznym, i to w wykonaniu jedynej zagranicznej orkiestry na tym festiwalu.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>A\u017c mo\u017ce dziwi\u0107, \u017ce Beethovenorchester Bonn pojawi\u0142a si\u0119 na Festiwalu Beethovenowskim po raz pierwszy. Ma ona ponad stuletnie, cho\u0107 z przerwami, tradycje (istnieje od 1907 r.); jest te\u017c orkiestr\u0105 operow\u0105. Kt\u00f3\u017c nie stawa\u0142 za jej dyrygenckim pulpitem&#8230; Richard Strauss, Reger, Hindemith, Erich Kleiber, Celibidache i wiele innych s\u0142aw. Dla nas ciekawe mo\u017ce by\u0107 to, \u017ce jej szefem muzycznym (i w og\u00f3le \u00f3wczesnym Generalmusikdirektor miasta Bonn) by\u0142 w latach 1979-1982 Jan Krenz. Obecnie stoi na jej czele energiczny i precyzyjny Dirk Kaftan.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli chodzi o Beethovena, zgodnie z has\u0142em festiwalu zabrzmia\u0142y jego dzie\u0142a zwi\u0105zane z literatur\u0105: uwertura <em>Leonora III<\/em>, najpopularniejsza z tych napisanych do <em>Fidelia<\/em>, nie licz\u0105c tej, kt\u00f3ra w ko\u0144cu uwertur\u0105 do opery zosta\u0142a (mia\u0142y by\u0107 na festiwalu wszystkie trzy <em>Leonory<\/em>, ale po odwo\u0142aniu koncertu Orkiestry Polskiego Radia z 17 kwietnia wypad\u0142a druga), oraz koronny projekt opracowany specjalnie dla tego zespo\u0142u, kt\u00f3ry zosta\u0142 kilka lat temu <a href=\"https:\/\/open.spotify.com\/album\/2WuYpoExWMmkCYr5eYdWyu\">nagrany na p\u0142yt\u0119<\/a>. Jak wiadomo, muzyka Beethovena do <em>Egmonta<\/em> Goethego by\u0142a incydentaln\u0105 muzyk\u0105 teatraln\u0105, ale w jego czasach grywano <em>Egmonta<\/em> te\u017c koncertowo, tyle \u017ce z recytacj\u0105 tekstu w uproszczonej formie, &#8222;dla ludzi&#8221; (t\u0119 wersj\u0119 stworzy\u0142 niejaki Friedrich Mosengeil, radca dworu). W projekcie dla Beethovenorchester w\u0142\u0105czone zosta\u0142y autentyczne fragmenty z Goethego. Organizatorzy dowiedzieli si\u0119 o tym w ostatniej chwili i ju\u017c by\u0142o za p\u00f3\u017ano, by zleci\u0107 t\u0142umaczenie na napisy. W zwi\u0105zku z tym kto nie zna\u0142 niemieckiego, siedzia\u0142 troch\u0119 jak na tureckim kazaniu, ale nie do ko\u0144ca, poniewa\u017c czytaj\u0105cy tekst aktor Franz Tscherne by\u0142 tak sugestywny, \u017ce nawet wy\u0142apuj\u0105c pojedyncze s\u0142\u00f3wka mo\u017cna by\u0142o zrozumie\u0107, o czym by\u0142a mowa. Np. s\u0142owo <em>Krieg<\/em> wypowiedzia\u0142 tak ostro i \u015bwiszcz\u0105co, \u017ce a\u017c dreszcz przechodzi\u0142 (po polsku s\u0142owa wojna nie da si\u0119 tak powiedzie\u0107, cho\u0107by dlatego, \u017ce nie ma w nim &#8222;r&#8221;). Solistka, podobnie jak recytator, by\u0142a inna ni\u017c na p\u0142ycie: Christina Landshammer; ma tu do za\u015bpiewania tylko dwie pie\u015bni Klarci, ukochanej Egmonta, do\u015b\u0107 proste, ale emocjonalne. Taka zreszt\u0105 jest ca\u0142a muzyka do <em>Egmonta<\/em>. Warto jej czasem pos\u0142ucha\u0107, ale nie jest to dzie\u0142o pierwszorz\u0119dne, z wyj\u0105tkiem samej uwertury, powszechnie znanej, jednej z najbardziej sugestywnie w tw\u00f3rczo\u015bci Beethovena oddaj\u0105cych najwa\u017cniejsz\u0105 i dla kompozytora, i dla autora tekstu ide\u0119: umi\u0142owanie wolno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Pomi\u0119dzy nimi &#8211; ca\u0142kowity kontrast: <em>VI Symfonia &#8222;Pie\u015bni chi\u0144skie&#8221;<\/em> Pendereckiego. Z solist\u0105 Thomasem E. Bauerem, tym samym, co <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2023\/04\/03\/europejski-daleki-wschod\/\">na tym koncercie<\/a>. R\u00f3wnie\u017c ta sama by\u0142a solistka graj\u0105ca na erhu. Kontrast w tre\u015bci: pie\u015bni m\u00f3wi\u0105 o wygnaniu, a Egmont walczy\u0142 o wolno\u015b\u0107 swojej ojczyzny i zosta\u0142 tam stracony w wi\u0119zieniu. I kontrast w muzyce: ta do <em>Egmonta<\/em> jest, jak ju\u017c wspomnia\u0142am, prosta i dramatyczna, a <em>Pie\u015bni chi\u0144skie<\/em> liryczne, o g\u0119stej instrumentacji, troch\u0119 impresjonistycznej, troch\u0119 ze Straussa, a nawet czuje si\u0119 cie\u0144 m\u0142odego Strawi\u0144skiego (<em>Ognisty ptak<\/em>, <em>S\u0142owik<\/em>). A owe &#8222;chi\u0144skie melodie&#8221; na erhu daj\u0105 niesamowity kontekst. To pi\u0119kny utw\u00f3r &#8211; ostatnie z wi\u0119kszych rozmiarami dzie\u0142 Pendereckiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Jeszcze jedna ciekawostka: w utworach Beethovena gra\u0142y tr\u0105bki naturalne i kot\u0142y beethovenowskie, cho\u0107 reszta instrumentarium by\u0142a wsp\u00f3\u0142czesna. Taka wida\u0107 moda.<\/p>\n\n\n\n<p>PS: Wczoraj te\u017c odby\u0142o si\u0119 posiedzenie komisji konkursowej w sprawie dyrektora Filharmonii Narodowej. \u017badna z dw\u00f3ch os\u00f3b przyst\u0119puj\u0105cych <a href=\"https:\/\/bip.mkidn.gov.pl\/pages\/posts\/konkurs-na-kandydata-na-stanowisko-dyrektora-filharmonii-narodowej-w-warszawie-5119.php?p=10\">nie uzyska\u0142a rekomendacji<\/a>. I co dalej? Szybciej zapewne si\u0119 dowiemy, kto b\u0119dzie nowym szefem NOSPR &#8211; przes\u0142uchania kandydat\u00f3w ju\u017c za par\u0119 dni.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na wczorajszym koncercie frekwencja nie dopisa\u0142a w przeciwie\u0144stwie do przedwczorajszego, a szkoda. Tamten by\u0142 wydarzeniem politycznym, ten ciekawym muzycznym, i to w wykonaniu jedynej zagranicznej orkiestry na tym festiwalu.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11787"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11787"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11787\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11794,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11787\/revisions\/11794"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11787"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11787"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11787"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}