
{"id":1179,"date":"2011-08-23T00:53:03","date_gmt":"2011-08-22T22:53:03","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=1179"},"modified":"2011-08-23T16:27:24","modified_gmt":"2011-08-23T14:27:24","slug":"pianistki-roznych-pokolen","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2011\/08\/23\/pianistki-roznych-pokolen\/","title":{"rendered":"Pianistki r\u00f3\u017cnych pokole\u0144"},"content":{"rendered":"<p>Od dzi\u015b par\u0119 dni odpoczynku od orkiestr &#8211; trzy razy po dwa recitale pianistyczne. Publiczno\u015b\u0107 te\u017c troch\u0119 chyba odpoczywa: o 18. wype\u0142ni\u0142a co prawda sal\u0119 kameraln\u0105 Filharmonii Narodowej, ale o 21. w Studiu im. Lutos\u0142awskiego by\u0142a ju\u017c tylko po\u0142owa sali. Troch\u0119 mo\u017cna \u017ca\u0142owa\u0107. A w\u0142a\u015bciwie nawet nie troch\u0119.<\/p>\n<p>Ale po kolei. W Filharmonii Irene Veneziano, bardzo lubiana na konkursie, nie tylko dobra pianistka, ale jeszcze na dodatek urodziwa i pe\u0142na wdzi\u0119ku. To by\u0142o takie uczciwe granie, m\u0142odzie\u0144cze, nawet dziewcz\u0119ce, z temperamentem i pazurem, ale bez cienia przesady i epatowania &#8211; cho\u0107 pianistka wyra\u017anie ma predylekcj\u0119 do utwor\u00f3w wirtuozowskich. Nie popisuje si\u0119 w nich jednak, lecz raczej si\u0119 nimi bawi, co jest bardzo ujmuj\u0105ce. Cho\u0107 nie by\u0142y to\u00a0wykonania, kt\u00f3re by si\u0119 wbija\u0142y w pami\u0119\u0107.<\/p>\n<p>Zacz\u0119\u0142a od Chopina: lirycznej <em>Etiudy cis-moll<\/em> op. 25 nr 7, <em>Scherza b-moll<\/em>, <em>Poloneza fis-moll<\/em> i <em>Ballady g-moll<\/em>. Tak jak wspomnia\u0142am, bardzo porz\u0105dnie i wdzi\u0119cznie, ale nie wybitnie. Po przerwie najpierw <em>El amor y la muerte<\/em> Granadosa &#8211; no, technicznie \u015bwietnie, nawet z wyrazem, ale jako\u015b tego hiszpa\u0144skiego kolorytu brakowa\u0142o. Potem popularna <em>Serenada<\/em> Schuberta w opracowaniu Liszta i wreszcie na koniec tego\u017c Liszta <em>Rapsodia hiszpa\u0144ska<\/em>. Niby nic specjalnie nie mo\u017cna zarzuci\u0107, cz\u0119\u015b\u0107 oparta na temacie <em>La Folii<\/em> by\u0142a dworsko ceremonialna, a potem ju\u017c by\u0142a tylko zabawa. Musz\u0119 jednak powiedzie\u0107, \u017ce ja s\u0142ysz\u0119 ten utw\u00f3r inaczej &#8211; wci\u0105\u017c pami\u0119tam mroczne, demoniczne <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=7UkeNEsBb2c\">wykonanie Koli<\/a>, cho\u0107 s\u0142yszane tylko na tubie. W tym kontek\u015bcie owa l\u017cejsza cz\u0119\u015b\u0107 jest jak marzenie w niedoli i mroku o s\u0142o\u0144cu i rado\u015bci&#8230; Og\u00f3lnie jednak gra Ireny bardzo si\u0119 publiczno\u015bci podoba\u0142a, a ona sama powiedzia\u0142a potem po polsku: &#8222;a teraz specjalnie dla was &#8211; niespodzianka!&#8221; I zagra\u0142a parafraz\u0119 Melcera na temat <em>Prz\u0105\u015bniczki<\/em>. Dosta\u0142a wielkie brawa (tak\u017ce za zapowied\u017a). Drugim bisem by\u0142a cyrkowa dosy\u0107 <em>Toccata<\/em> Saint-S<em>a<\/em>\u00ebn<em>s<\/em>a.<\/p>\n<p>Na drugim koncercie &#8211; ca\u0142kiem inny \u015bwiat. Wielka dama fortepianu, Elisabeth Leonskaja, Rosjanka z Gruzji mieszkaj\u0105ca od ponad 30 lat w Wiedniu, po\u015bwi\u0119ci\u0142a tym razem ca\u0142y program Chopinowi. Pi\u0119knie go przy tym skomponowa\u0142a, dobieraj\u0105c utwory nastrojami i tonacjami; mi\u0119dzy nimi specjalnie, nie chc\u0105c, by klaskano, nie zdejmowa\u0142a r\u0105k z klawiatury (cho\u0107 i tak, jak na chwil\u0119 je zdj\u0119\u0142a przed <em>Sonat\u0105 b-moll<\/em>, bo musia\u0142a przysun\u0105\u0107 krzes\u0142o, jaki\u015b prymus si\u0119 wyrwa\u0142, by pokaza\u0107, \u017ce wie, \u017ce utw\u00f3r si\u0119 sko\u0144czy\u0142). Ten wyst\u0119p mia\u0142 wiele minus\u00f3w &#8211; zaczepek i wpadek pami\u0119ciowych; artystka ma te\u017c wyra\u017anie s\u0142absz\u0105 praw\u0105 r\u0119k\u0119. Ale mimo to wci\u0105\u017c w tej grze s\u0142ycha\u0107 \u015blady dawnej \u015bwietno\u015bci, klas\u0119 dawnej szko\u0142y rosyjskiej, elegancj\u0119 i zdolno\u015b\u0107 do prawdziwego muzykowania, zrozumienie dla tego, co si\u0119 gra. Najpi\u0119kniejsze by\u0142y nokturny; w d\u0142u\u017cszych formach nie zawsze starczy\u0142o energii (cho\u0107 r\u00f3wnie\u017c wida\u0107, \u017ce temperamentu pianistce nie brak). Leonskaja jest te\u017c pedagogiem i my\u015bl\u0119, \u017ce jest w stanie wiele studentom przekaza\u0107. Je\u015bli wi\u0119c nawet satysfakcja z wys\u0142uchania koncertu nie by\u0142a stuprocentowa, to stuprocentowy jest wielki szacunek dla jej klasy i dla tradycji, kt\u00f3re reprezentuje.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od dzi\u015b par\u0119 dni odpoczynku od orkiestr &#8211; trzy razy po dwa recitale pianistyczne. Publiczno\u015b\u0107 te\u017c troch\u0119 chyba odpoczywa: o 18. wype\u0142ni\u0142a co prawda sal\u0119 kameraln\u0105 Filharmonii Narodowej, ale o 21. w Studiu im. Lutos\u0142awskiego by\u0142a ju\u017c tylko po\u0142owa sali. Troch\u0119 mo\u017cna \u017ca\u0142owa\u0107. A w\u0142a\u015bciwie nawet nie troch\u0119. Ale po kolei. W Filharmonii Irene Veneziano, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1179"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1179"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1179\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1184,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1179\/revisions\/1184"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1179"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1179"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1179"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}