
{"id":11831,"date":"2025-05-11T23:29:13","date_gmt":"2025-05-11T21:29:13","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=11831"},"modified":"2025-05-11T23:30:33","modified_gmt":"2025-05-11T21:30:33","slug":"jefte-i-jego-zona","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/05\/11\/jefte-i-jego-zona\/","title":{"rendered":"Jefte i jego \u017cona"},"content":{"rendered":"\n<p>W biblijnej Ksi\u0119dze S\u0119dzi\u00f3w nie wyst\u0119puje kto\u015b taki jak \u017cona Jeftego. W oratorium Haendla na szcz\u0119\u015bcie istnieje, bo da\u0142a dzi\u015b okazj\u0119 do wyst\u0119pu Joyce DiDonato. Ale nie tylko ona by\u0142a gwiazd\u0105 dzisiejszego koncertu w NOSPR.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>W oryginale tej historii nie tylko nie ma \u017cony Jeftego, ale i c\u00f3rka, kt\u00f3r\u0105 spotyka okrutny los &#8211; ofiara ca\u0142opalna &#8211; nie ma tam nawet imienia. Opowie\u015b\u0107 o Jeftem i jego ofierze przypomina t\u0119 o o ofierze Abrahama, ale tam anio\u0142 wstrzyma\u0142 uzbrojon\u0105 w n\u00f3\u017c r\u0119k\u0119 ojca, by ocali\u0107 syna. Tu natomiast nic takiego nie nast\u0105pi\u0142o &#8211; c\u00f3rka okaza\u0142a si\u0119 mniej wa\u017cna ni\u017c syn, mo\u017cna j\u0105 by\u0142o po\u015bwi\u0119ci\u0107, cho\u0107 lud Izraela nie sk\u0142ada\u0142 ju\u017c w tym czasie ofiar z ludzi.<\/p>\n\n\n\n<p>W libretcie do oratorium Haendla autorstwa Thomasa Morella c\u00f3rka Jeftego otrzyma\u0142a imi\u0119 Iphis &#8211; od greckiej Ifigenii, c\u00f3rki Agamemnona, kt\u00f3r\u0105 mia\u0142 spotka\u0107 podobny los, ale zosta\u0142a ocalona przez Artemid\u0119 i zabrana z Aulidy do Taurydy, gdzie zosta\u0142a mianowana kap\u0142ank\u0105. Ten los zosta\u0142 r\u00f3wnie\u017c przydany oratoryjnej c\u00f3rce Jeftego, ocalonej przez Anio\u0142a, wi\u0119c mamy tu rodzaj gorzkiego happy endu, bo dziewczyna prze\u017cywa, ale musi rozsta\u0107 si\u0119 z narzeczonym. Bohaterowie tego libretta to istna mieszanka grecko-hebrajska, bo \u017cona Jeftego nazywa si\u0119 tu Storge, co po grecku oznacza mi\u0142o\u015b\u0107 rodzicielsk\u0105, przyrodni brat Jeftego ma hebrajskie imi\u0119 Zebul, a ponadto Iphis ma narzeczonego, kt\u00f3ry te\u017c nazywa si\u0119 z hebrajska &#8211; Hamor.<\/p>\n\n\n\n<p>Te rozbie\u017cno\u015bci s\u0105 ostatecznie ma\u0142o istotne, bo dzie\u0142o jest pi\u0119kne i wzruszaj\u0105ce. A wykonane zosta\u0142o dzi\u015b znakomicie, z wielk\u0105 klas\u0105. Mo\u017ce nie wszyscy \u015bpiewacy byli na r\u00f3wnym poziomie &#8211; Melissa Petit (Iphis) ma g\u0142os niedu\u017cy, ma\u0142o efektowny, dopiero pod koniec zabrzmia\u0142a \u0142adniej. Ale i tak lepsza od niej by\u0142a sopranistka z ch\u00f3ru, Anna Piroli, jako Anio\u0142. Joyce DiDonato pokaza\u0142a sw\u00f3j kunszt nie tylko wokalny, ale i aktorski, pi\u0119knie cieniuj\u0105c portret najpierw zaniepokojonej, a p\u00f3\u017aniej zrozpaczonej matki. Ciekawy g\u0142os altowy ma Jasmin White (Hamor), troch\u0119 jakby w typie nieod\u017ca\u0142owanej Ewy Podle\u015b. Obaj panowie \u015bwietni: Michael Spyres jako Jefte o szlachetnej barwie i r\u00f3wnie\u017c aktorsko znakomity (cho\u0107 par\u0119 gamek mu nie ca\u0142kiem wysz\u0142o), a tak\u017ce Cody Quattlebaum (Zebul), efektowny bas-baryton znany nam z poprzedniego Konkursu Moniuszkowskiego, na kt\u00f3rym by\u0142 finalist\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Klas\u0105 dla siebie by\u0142 ch\u00f3r (17 os\u00f3b) i orkiestra Il Pomo d&#8217;Oro, kt\u00f3rymi tym razem dyrygowa\u0142 Francesco Corti. Wszystko by\u0142o jak trzeba: tempa, brzmienie, emocje. Zn\u00f3w mieli\u015bmy koncert, z kt\u00f3rego nie chcia\u0142o si\u0119 wychodzi\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W biblijnej Ksi\u0119dze S\u0119dzi\u00f3w nie wyst\u0119puje kto\u015b taki jak \u017cona Jeftego. W oratorium Haendla na szcz\u0119\u015bcie istnieje, bo da\u0142a dzi\u015b okazj\u0119 do wyst\u0119pu Joyce DiDonato. Ale nie tylko ona by\u0142a gwiazd\u0105 dzisiejszego koncertu w NOSPR.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11831"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11831"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11831\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11833,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11831\/revisions\/11833"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11831"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11831"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11831"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}