
{"id":11836,"date":"2025-05-15T23:27:01","date_gmt":"2025-05-15T21:27:01","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=11836"},"modified":"2025-05-15T23:27:01","modified_gmt":"2025-05-15T21:27:01","slug":"cho-blisko-natury","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/05\/15\/cho-blisko-natury\/","title":{"rendered":"Cho blisko natury"},"content":{"rendered":"\n<p>Troch\u0119 rozczarowuj\u0105ce mog\u0142o by\u0107, \u017ce Seong-Jin Cho nie w\u0142\u0105czy\u0142 do dzisiejszego recitalu Ravela, kt\u00f3rym w tym roku raczy ca\u0142y \u015bwiat, ale i ten program recitalu w NOSPR by\u0142 bardzo satysfakcjonuj\u0105cy.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Ogromnie si\u0119 ten pianista rozwin\u0105\u0142 przez ostatnich par\u0119 lat, zw\u0142aszcza po p\u0142ytach z Hendlem i z Ravelem w\u0142a\u015bnie (rozmawiaj\u0105c w przerwie za\u017cartowa\u0142am nawet, \u017ce to dlatego, \u017ce rzadziej gra Chopina). Nabra\u0142 subtelno\u015bci i wra\u017cliwo\u015bci na barw\u0119, a technik\u0119 od dawna ma bez zarzutu. Ta delikatno\u015b\u0107 objawi\u0142a si\u0119 ju\u017c w pierwszym z wykonanych utwor\u00f3w, <em>Les Jeux d&#8217;eaux \u00e0 la Villa d&#8217;Este<\/em>\u00a0\u00b7Liszta, z kt\u00f3rego ju\u017c niedaleko do <em>Jeux d&#8217;eau<\/em> Ravela, ale w\u015br\u00f3d tych wodnych kaskad jest te\u017c moment na zadum\u0119 nad \u017cyciem.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Sonata D-dur<\/em> op. 28 Beethovena nazywana bywa zwyczajowo <em>Pastoraln\u0105<\/em>, cho\u0107 kompozytor jej tak nie nazwa\u0142 (inaczej ni\u017c w przypadku <em>VI Symfonii<\/em>, jawnie programowej). Jednak jej nastr\u00f3j, pogodny i \u0142agodny (mo\u017ce poza fragmentami wolnej cz\u0119\u015bci), rzeczywi\u015bcie takie skojarzenia mo\u017ce przywodzi\u0107, cho\u0107 nie ma tu ptaszk\u00f3w i strumyczk\u00f3w jak w symfonii. Cho zagra\u0142 j\u0105 z wdzi\u0119kiem i lekko\u015bci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Ca\u0142kowity kontrast przyni\u00f3s\u0142 cykl Bart\u00f3ka <em>Szabadban<\/em> (dok\u0142adnie: Na wolnym powietrzu). Bo te\u017c natura jest tu dzika i nieokie\u0142znana; przymiotnik &#8222;wolny, swobodny&#8221; (<em>szabad<\/em>) jest tu istotny. Bart\u00f3k pisa\u0142 te utwory w zbli\u017conym czasie z <em>Sonat\u0105 fortepianow\u0105<\/em> i <em>Mikrokosmosem<\/em>, wi\u0119c jest tu wiele podobie\u0144stw: pierwsza i pi\u0105ta cz\u0119\u015b\u0107 s\u0105 r\u00f3wnie brutalistyczne jak <em>Sonata<\/em>, a bardzo podobn\u0105 muzyk\u0119 do <em>Barkaroli<\/em>, <em>Musette<\/em> czy <em>Muzyki nocy<\/em> znajdziemy w <em>Mikrokosmosie<\/em>. Ten okres by\u0142 jednym z najbardziej odkrywczych w tw\u00f3rczo\u015bci kompozytora. Cho poczu\u0142 si\u0119 w tej muzyce jak ryba w wodzie, a raczej jak te wszystkie \u017cabki i ptaszki z <em>Muzyki nocy<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 recitalu wype\u0142ni\u0142a <em>Sonata f-moll<\/em> Brahmsa. I co prawda nie by\u0142am tak zaczarowana jak interpretacj\u0105 Kate Liu, to jednak trzeba powiedzie\u0107, \u017ce by\u0142o to wykonanie z gatunku wybitnych, w kt\u00f3rym wszystko by\u0142o absolutnie na swoim miejscu. A na bis? Cho\u0107 mieli\u015bmy nadziej\u0119 na jaki\u015b okruszek Ravela, to jednak by\u0142 Chopin &#8211; <em>Nokturn Es-dur<\/em> (ten &#8222;z pendolino&#8221;), s\u0142odki bibelocik na dobranoc.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Troch\u0119 rozczarowuj\u0105ce mog\u0142o by\u0107, \u017ce Seong-Jin Cho nie w\u0142\u0105czy\u0142 do dzisiejszego recitalu Ravela, kt\u00f3rym w tym roku raczy ca\u0142y \u015bwiat, ale i ten program recitalu w NOSPR by\u0142 bardzo satysfakcjonuj\u0105cy.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11836"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11836"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11836\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11837,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11836\/revisions\/11837"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11836"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11836"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11836"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}