
{"id":11859,"date":"2025-05-31T00:25:38","date_gmt":"2025-05-30T22:25:38","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=11859"},"modified":"2025-05-31T00:25:38","modified_gmt":"2025-05-30T22:25:38","slug":"koncert-z-dwoma-zastepstwami","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/05\/31\/koncert-z-dwoma-zastepstwami\/","title":{"rendered":"Koncert z dwoma zast\u0119pstwami"},"content":{"rendered":"\n<p>By\u0142o tak: mia\u0142 dzi\u015b gra\u0107 Piotr Anderszewski. Okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce trzeba by\u0142o wymieni\u0107 dyrygenta, o czym PA dowiedzia\u0142 si\u0119 za p\u00f3\u017ano i zrezygnowa\u0142, bo tego aktualnego nie zna\u0142. W zwi\u0105zku z tym wymieniony zosta\u0142 r\u00f3wnie\u017c solista. A program pozosta\u0142 ten sam.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Przy fortepianie zasiad\u0142 24-letni austriacki pianista Lukas Sternath, triumfator konkursu ARD w Monachium sprzed trzech lat. Z <em>I Koncertem<\/em> Beethovena jest troch\u0119 tak jak z koncertami Mozarta &#8211; nie mo\u017cna go gra\u0107 za ci\u0119\u017cko, ale te\u017c nadmierne wydelikacanie by\u0142oby zbyt sztuczne na tym instrumencie. Trzeba wi\u0119c d\u017awi\u0119k i interpretacj\u0119 wypo\u015brodkowa\u0107. To si\u0119 uda\u0142o, a energia by\u0142a odpowiednia &#8211; Beethoven pisz\u0105c ten utw\u00f3r by\u0142 zaledwie o rok starszy od obecnego wieku solisty. Przewidywa\u0142am, \u017ce m\u0142ody pianista b\u0119dzie chcia\u0142 si\u0119 popisa\u0107 i wybierze najd\u0142u\u017csz\u0105 i najbardziej efektown\u0105 z kadencji Beethovena, i tak si\u0119 sta\u0142o (PA gra kr\u00f3tsz\u0105, t\u0119 sam\u0105 co Martha). Jednak og\u00f3lnie by\u0142o do\u015b\u0107 denerwuj\u0105co, poniewa\u017c nie dostrzega\u0142o si\u0119 wsp\u00f3\u0142pracy mi\u0119dzy dyrygentem, pianist\u0105 i orkiestr\u0105 &#8211; zbyt cz\u0119sto wszystko si\u0119 roz\u0142azi\u0142o. To by\u0142 te\u017c swego rodzaju konflikt pokole\u0144, bo dyrygent ma 78 lat. Ale sam solista budzi\u0142 sympati\u0119 i da\u0142 si\u0119 publiczno\u015bci nam\u00f3wi\u0107 do bisu: by\u0142o to <em>Impromptu Ges-dur<\/em> Schuberta. \u0141adne, spokojne i kulturalne granie.<\/p>\n\n\n\n<p>Dyrygent, Yan Pascal Tortelier (syn s\u0142ynnego wiolonczelisty Paula Torteliera; pocz\u0105tkowo by\u0142 skrzypkiem), specjalizuje si\u0119 w muzyce francuskiej, zw\u0142aszcza Debussy&#8217;ego i Ravela, nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce do drugiej cz\u0119\u015bci koncertu bardziej si\u0119 przy\u0142o\u017cy\u0142. Wreszcie w Roku Ravela mogli\u015bmy pos\u0142ucha\u0107 Ravela &#8211; ca\u0142\u0105 muzyk\u0119 baletow\u0105 do <em>Dafnisa i Chloe<\/em>. Cudowna ta Grecja przez francuski filtr, zmys\u0142owa, faluj\u0105ca jak morze, cz\u0142owiek si\u0119 w tej muzyce po prostu zanurza. A przy s\u0142ynnym <em>\u015awicie<\/em> ja osobi\u015bcie ogromnie si\u0119 wzruszam. Orkiestra jakby o\u017cy\u0142a, cho\u0107 oczywi\u015bcie bez kiks\u00f3w si\u0119 nie obesz\u0142o, ale i zaanga\u017cowanie by\u0142o du\u017co wi\u0119ksze ni\u017c w koncercie Beethovena. Ch\u00f3r &#8211; ciekawostka &#8211; par\u0119 razy \u015bpiewa\u0142 odwr\u00f3cony, ty\u0142em do publiczno\u015bci, by zr\u00f3\u017cnicowa\u0107 brzmienie. W sumie wychodzi\u0142o si\u0119 jednak w dobrym nastroju. Wi\u0119cej Ravela!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142o tak: mia\u0142 dzi\u015b gra\u0107 Piotr Anderszewski. Okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce trzeba by\u0142o wymieni\u0107 dyrygenta, o czym PA dowiedzia\u0142 si\u0119 za p\u00f3\u017ano i zrezygnowa\u0142, bo tego aktualnego nie zna\u0142. W zwi\u0105zku z tym wymieniony zosta\u0142 r\u00f3wnie\u017c solista. A program pozosta\u0142 ten sam.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11859"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11859"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11859\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11860,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11859\/revisions\/11860"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11859"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11859"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11859"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}