
{"id":11882,"date":"2025-06-12T23:27:04","date_gmt":"2025-06-12T21:27:04","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=11882"},"modified":"2025-06-12T23:27:04","modified_gmt":"2025-06-12T21:27:04","slug":"okruchy-romantycznego-zycia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/06\/12\/okruchy-romantycznego-zycia\/","title":{"rendered":"Okruchy romantycznego \u017cycia"},"content":{"rendered":"\n<p>Zwykle wystawy czasowe w Muzeum Chopina miewa\u0142y miejsce w dw\u00f3ch niewielkich salkach w podziemiu. Najnowsza znajduje si\u0119 na II pi\u0119trze Zamku Ostrogskich &#8211; i tak b\u0119dzie te\u017c w przysz\u0142o\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Bo muzeum przechodzi w\u0142a\u015bnie wielk\u0105 przemian\u0119. W ramach projektu &#8222;Per\u0142a Warszawy&#8221;, finansowanego w wi\u0119kszo\u015bci przez FEnIKS, czyli Fundusze Europejskie na Infrastruktur\u0119, Klimat i \u015arodowisko (prawie 37 mln z 56 mln z\u0142), b\u0119dzie przeformu\u0142owane i zmodernizowane wn\u0119trze, a tak\u017ce teren na zewn\u0105trz, zw\u0142aszcza taras na ty\u0142ach gmachu (od frontu jest to wysoko\u015b\u0107 I pi\u0119tra), kt\u00f3ry ma zosta\u0107 cz\u0119\u015bciowo otwarty i obsadzony drzewami. Ca\u0142y projekt ma by\u0107 przeprowadzony do 2027 r. Je\u015bli kto\u015b chce dowiedzie\u0107 si\u0119 wi\u0119cej o tym projekcie, mo\u017ce obejrze\u0107 dzisiejsz\u0105 konferencj\u0119 prasow\u0105 <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=8Q7g5ahhrEk\">na YouTube<\/a>. Ale pretekstem do tej konferencji by\u0142o te\u017c w\u0142a\u015bnie otwarcie wystawy <em>\u017bycie romantyczne. Chopin, Delacroix, Sand<\/em>, kt\u00f3ra b\u0119dzie czynna a\u017c do ko\u0144ca pa\u017adziernika, a wi\u0119c konkursowi go\u015bcie b\u0119d\u0105 jeszcze mogli j\u0105 odwiedzi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Okazja by\u0142a jedyna w swoim rodzaju, poniewa\u017c w remoncie jest obecnie paryskie Mus\u00e9e de la Vie Romantique i potrwa to a\u017c do marca przysz\u0142ego roku. Grzech wi\u0119c by\u0142oby nie skorzysta\u0107, kiedy powsta\u0142a taka mo\u017cliwo\u015b\u0107. A powsta\u0142a dzi\u0119ki wsp\u00f3\u0142pracy nawi\u0105zanej przy okazji konferencji naukowej <em>Kr\u0105g romantyczny. Wsp\u00f3lni bohaterowie francuskiego i polskiego romantyzmu<\/em>, organizowanej w Warszawie i Pary\u017cu. Wsp\u00f3\u0142praca by\u0142a tak owocna, \u017ce kustosze wystawy, Seweryn Kuter i Urszula Kr\u00f3l, opowiadali z satysfakcj\u0105, \u017ce francuska strona wypo\u017cyczy\u0142a polskiej wszystko, czego chcieli, a s\u0105 tam prawdziwie bezcenne eksponaty.<\/p>\n\n\n\n<p>Zwiedza\u0142am kiedy\u015b Mus\u00e9e de la Vie Romantique i co prawda na zwyk\u0142ej wystawie nie ma takiego przechy\u0142u chopinowskiego, jak u nas, ale Chopina jest tam wiele, cho\u0107by ze wzgl\u0119du na zwi\u0105zki z George Sand, kt\u00f3ra tu z rodzin\u0105 (i pieskami) kr\u00f3luje, obok oczywi\u015bcie gospodarza &#8211; Ary&#8217;ego Scheffera, kt\u00f3rego dawna pracownia jest dzi\u015b siedzib\u0105 tego muzeum. Jeden z najbardziej znanych portret\u00f3w Chopina (do\u015b\u0107 cukierkowy zreszt\u0105) jest jego autorstwa. Na wystawie mamy wi\u0119cej jego dzie\u0142, tak\u017ce szkic\u00f3w, ale te\u017c szkice Delacroix, obrazy innych malarzy romantycznych, a tak\u017ce udatne akwarele autorstwa George Sand i jej syna Maurice&#8217;a. W centrum wystawy znajduje si\u0119 wachlarz, na kt\u00f3rym pejza\u017c w tle namalowa\u0142a Sand, a na pierwszym planie s\u0105 karykatury jej przyjaci\u00f3\u0142 autorstwa Auguste&#8217;a Charpentiera i Paula Gavarniego. S\u0105 ma\u0142e rze\u017aby, bardzo w\u00f3wczas modne, i mn\u00f3stwo pami\u0105tek, kt\u00f3rymi si\u0119 w\u00f3wczas obdarzano, w tym pukle w\u0142os\u00f3w, medaliony, odlewy r\u0105k czy st\u00f3p, a tak\u017ce albumy &#8211; w jednym z nich, pochodz\u0105cym zreszt\u0105 z miejscowych zbior\u00f3w (kilka eksponat\u00f3w jest tutejszych), znajduje si\u0119 autograf <em>Impromptu cis-moll<\/em>. A po\u015brodku jest jeszcze wy\u0142o\u017cony najnowszy nabytek Muzeum Chopina, czyli pierwotna wersja <em>Ballady f-moll<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Wystawa ma te\u017c swoj\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119 muzyczn\u0105, oczywi\u015bcie Chopinowsk\u0105 &#8211; uk\u0142ada\u0142 j\u0105 dyrektor Artur Szklener, okre\u015blony tu jako kurator muzyczny. To 50 minut muzyki, wi\u0119c wystarczy na jedno zwiedzanie wystawy, bo tak bardzo du\u017ca ona nie jest, ale naprawd\u0119 pi\u0119kna i warto j\u0105 obejrze\u0107. Ogromnie ciekawy jest katalog, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c warto w uzupe\u0142nieniu przeczyta\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>PS. Dzi\u015b by\u0142am te\u017c na kolejnym koncercie festiwalu Sinfonia Varsovia Swojemu Miastu. Rzadka to by\u0142a okazja, by us\u0142ysze\u0107 <em>Konzertst\u00fcck<\/em> na 4 rogi i orkiestr\u0119 Schumanna &#8211; a uroczy to utw\u00f3r. Gra\u0142 Yun Zang &#8211; mimo bardzo m\u0142odego wieku pierwsza waltornia Filharmonik\u00f3w Berli\u0144skich, oraz trzech waltornist\u00f3w zwi\u0105zanych z SV, posz\u0142o im znakomicie; dyrygowa\u0142 inny muzyk zwi\u0105zany z Berli\u0144czykami, ale weteran &#8211; dawny oboista Andreas Wittmann, kt\u00f3rego do orkiestry przyjmowa\u0142 jeszcze Karajan. Na koncert zjechali si\u0119 chyba wszyscy warszawscy waltorni\u015bci &#8211; jak jeden z nich powiedzia\u0142, to by\u0142o dla nich prawdziwe \u015bwi\u0119to. Ostatni koncert festiwalu w poniedzia\u0142ek, te\u017c w Studiu im. Lutos\u0142awskiego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zwykle wystawy czasowe w Muzeum Chopina miewa\u0142y miejsce w dw\u00f3ch niewielkich salkach w podziemiu. Najnowsza znajduje si\u0119 na II pi\u0119trze Zamku Ostrogskich &#8211; i tak b\u0119dzie te\u017c w przysz\u0142o\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11882"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11882"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11882\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11883,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11882\/revisions\/11883"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11882"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11882"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11882"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}