
{"id":11896,"date":"2025-06-19T00:07:28","date_gmt":"2025-06-18T22:07:28","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=11896"},"modified":"2025-06-19T11:07:47","modified_gmt":"2025-06-19T09:07:47","slug":"misja-prometeusza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/06\/19\/misja-prometeusza\/","title":{"rendered":"Misja Prometeusza"},"content":{"rendered":"\n<p>Niecz\u0119sto zdarza si\u0119, \u017ce Krzysztof Pastor przedstawia w Operze Narodowej prapremier\u0119 swojej choreografii &#8211; zwykle bywa\u0142a ju\u017c wystawiana w \u015bwiecie. Tym lepiej, bo najnowsze jego dzie\u0142o jest poruszaj\u0105ce i g\u0142\u0119boko humanistyczne.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Znamy wszyscy mit o Prometeuszu, jednym z drugiego pokolenia tytan\u00f3w, kt\u00f3ry ulepi\u0142 z gliny ludzi i przyni\u00f3s\u0142 im ogie\u0144, b\u0119d\u0105cy wcze\u015bniej tylko w gestii Zeusa. Za to zosta\u0142 przez tego\u017c ukarany przybiciem do ska\u0142y; codziennie przylatywa\u0142 do niego orze\u0142 i wyjada\u0142 mu w\u0105trob\u0119, kt\u00f3ra zaraz mu odrasta\u0142a, i tak w k\u00f3\u0142ko. Uwolni\u0142 go dopiero Herakles, kt\u00f3ry zabi\u0142 ptaszysko strza\u0142em z \u0142uku i przeci\u0105\u0142 wi\u0119zy.<\/p>\n\n\n\n<p>W balecie obejrzeli\u015bmy histori\u0119 nieco zmodyfikowan\u0105 na podstawie dramaturgii Klausa Bertischa. Ludzie wy\u0142aniaj\u0105 si\u0119 tu spod ogromnych p\u0142aszczy pojawiaj\u0105cych si\u0119 w pierwszej scenie Uranosa i Gai. P\u00f3\u017aniej pojawiaj\u0105 si\u0119 g\u0142\u00f3wni bohaterowie: Prometeusz i jego brat Epimeteusz, Zeus, a tak\u017ce Pandora, nas\u0142ana na Epimeteusza, kt\u00f3ry si\u0119 w niej zakochuje. Na now\u0105 drog\u0119 \u017cycia dostaje s\u0142awetn\u0105 puszk\u0119, kt\u00f3ra jest zemst\u0105 na ludziach: po otwarciu sp\u0142ywaj\u0105 na nich wszelkie nieszcz\u0119\u015bcia.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 z grubsza powtarza ten mit, ale poza protagonistami du\u017c\u0105 rol\u0119 odgrywaj\u0105 zespo\u0142y. Ko\u0144czy si\u0119 w momencie, gdy Pandora przymierza si\u0119 do otwarcia puszki &#8211; druga cz\u0119\u015b\u0107 zacznie si\u0119 tam, gdzie ko\u0144czy pierwsza. Muzyka, kt\u00f3ra tej cz\u0119\u015bci towarzyszy, to utwory Philipa Glassa: pierwsza i trzecia cz\u0119\u015b\u0107 <em>XI Symfonii<\/em>, a pomi\u0119dzy nimi fortepianowy <em>Mad Rush<\/em> (gra\u0142 Kuba Matuszczyk). Wyznam, \u017ce mimo tego, i\u017c podoba\u0142o mi si\u0119 to, co widzia\u0142am na scenie, poczu\u0142am si\u0119 za spraw\u0105 tego akompaniamentu \u015bmiertelnie znudzona. Krzysztof Pastor w wywiadzie zamieszczonym w programie wyznaje, \u017ce potrafi w nim &#8222;us\u0142ysze\u0107 wszystko: gwiazdy, planety, asteroidy, bog\u00f3w, a potem tak\u017ce i ludzi&#8221;. Ja jako\u015b nie potrafi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Druga cz\u0119\u015b\u0107 to absolutny kontrast. To ju\u017c nie tyle mit, co opis uczu\u0107. Autorzy dopisali szczeg\u00f3ln\u0105, ojcowsko-synowsk\u0105 wi\u0119\u017a mi\u0119dzy Zeusem i Prometeuszem (cho\u0107 nie byli ojcem i synem) i w zwi\u0105zku z tym pewn\u0105 jednak lito\u015b\u0107 ze strony Zeusa. Pandora otwiera p\u00f3\u017aniej puszk\u0119 drugi raz, by wypu\u015bci\u0107 to, co w niej pozosta\u0142o, jedyne pozytywne: nadziej\u0119. Ostatni raz czyni to po tym, jak Gaja, tym razem w czarnym p\u0142aszczu, zagarnia pod niego ludzi. Ta czer\u0144 i czerwone \u015bwiat\u0142o, jak r\u00f3wnie\u017c projekcja na ekranie nad scen\u0105, powoduj\u0105, \u017ce wygl\u0105da to jak pogorzelisko. Bo ogie\u0144 pomaga \u017cy\u0107, ale tak\u017ce niszczy.<\/p>\n\n\n\n<p>Pod t\u0119 cz\u0119\u015b\u0107 rozbrzmiewa <em>Requiem<\/em> Mozarta &#8211; i tym razem efekt jest wstrz\u0105saj\u0105cy, a tre\u015b\u0107 zgrana z muzyk\u0105. Troch\u0119 tylko mam pretensji do jej wykonania. Warunki co prawda by\u0142y okropne, zw\u0142aszcza dla ch\u00f3ru, kt\u00f3ry sta\u0142 podzielony po obu stronach orkiestry, ale naprawd\u0119 nie musia\u0142 tak fa\u0142szowa\u0107 (szczeg\u00f3lnie soprany). Soli\u015bci \u015bpiewali w starym stylu, czyli kompletnie niestylowo, z wibracj\u0105 godn\u0105 Verdiego &#8211; a to przecie\u017c m\u0142odzi \u015bpiewacy z Akademii Operowej. Ale liczy\u0142o si\u0119 dzi\u015b przede wszystkim oko. A tancerze byli znakomici, i solo, i w grupie.<\/p>\n\n\n\n<p>To by\u0142a ostatnia premiera za kadencji Waldemara D\u0105browskiego, wi\u0119c nic dziwnego, \u017ce potem odby\u0142 si\u0119 istny festiwal podzi\u0119kowa\u0144: ze strony choreografa i dyrygenta dla niego oraz wzajemnie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niecz\u0119sto zdarza si\u0119, \u017ce Krzysztof Pastor przedstawia w Operze Narodowej prapremier\u0119 swojej choreografii &#8211; zwykle bywa\u0142a ju\u017c wystawiana w \u015bwiecie. Tym lepiej, bo najnowsze jego dzie\u0142o jest poruszaj\u0105ce i g\u0142\u0119boko humanistyczne.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11896"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11896"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11896\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11904,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11896\/revisions\/11904"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11896"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11896"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11896"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}