
{"id":119,"date":"2008-03-09T00:29:27","date_gmt":"2008-03-08T23:29:27","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=119"},"modified":"2008-03-09T00:29:27","modified_gmt":"2008-03-08T23:29:27","slug":"cud-z-wroclawia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/03\/09\/cud-z-wroclawia\/","title":{"rendered":"Cud z Wroc\u0142awia"},"content":{"rendered":"<p>Wr\u00f3ciwszy wieczorem do domu wda\u0142am si\u0119 z Wami w dalszy ci\u0105g trudnej dyskusji. Ale wr\u00f3ci\u0142am przecie\u017c z bardzo pozytywnego i buduj\u0105cego wydarzenia muzycznego, kt\u00f3rym zako\u0144czy\u0142am ten dzie\u0144 i o kt\u00f3rym teraz z przyjemno\u015bci\u0105 opowiem.<\/p>\n<p>W Filharmonii Narodowej wyst\u0105pi\u0142a go\u015bcinnie orkiestra Filharmonii Wroc\u0142awskiej pod batut\u0105 swego obecnego &#8211; doje\u017cd\u017caj\u0105cego, ale niew\u0105tpliwego &#8211; szefa artystycznego Jacka Kaspszyka. Nie s\u0142ysza\u0142am tego zespo\u0142u od dosy\u0107 dawna i us\u0142ysza\u0142am co\u015b zupe\u0142nie niepor\u00f3wnywalnego z tym, co by\u0142o. Po prostu now\u0105 orkiestr\u0119. Sk\u0142ad osobowy zreszt\u0105 si\u0119 bardzo w ostatnich czasach odm\u0142odzi\u0142, a na warszawski koncert przyby\u0142o te\u017c par\u0119 posi\u0142k\u00f3w z innych miast (waltornista nawet przylecia\u0142 ze Stan\u00f3w &#8211; gra teraz w orkiestrze w Buffalo &#8211; ale trzeba podkre\u015bli\u0107, \u017ce on te\u017c jest z Wroc\u0142awia i nawet kiedy\u015b w filharmonii gra\u0142).<\/p>\n<p>To, co zrobi\u0142 Kaspszyk z tym zespo\u0142em, to mistrzostwo \u015bwiata. Pracuje z nim ledwie\u00a0drugi rok, a ju\u017c Filharmonia Wroc\u0142awska wyrasta na jedn\u0105 z czo\u0142owych polskich orkiestr. <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=113\">Pisa\u0142am<\/a> tu niedawno o budowanym w tym mie\u015bcie nowym centrum muzycznym, kt\u00f3re ma by\u0107 siedzib\u0105 docelow\u0105 filharmonii. No i wida\u0107, \u017ce miasto ju\u017c ma orkiestr\u0119 na miar\u0119 tych efektownych plan\u00f3w. Jako\u015b mo\u017cna!<\/p>\n<p>To dzi\u0119ki za\u0142o\u017ceniu: je\u015bli tylko si\u0119 da, r\u00f3bmy, co trzeba, w jak najlepszym gatunku. Kaspszyk ma co robi\u0107, ci\u0105gle je\u017adzi po \u015bwiecie, ale kiedy wroc\u0142awianie zwr\u00f3cili si\u0119 do niego, przyj\u0105\u0142 wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z rado\u015bci\u0105. Po jego rozstaniu z Oper\u0105 Narodow\u0105\u00a0(kt\u00f3ra do dzi\u015b nie odzyska\u0142a poziomu muzycznego z\u00a0jego czas\u00f3w) brakowa\u0142o mu nowego wyzwania. I stworzy\u0142 w\u0142a\u015bciwie zesp\u00f3\u0142 od nowa. Teraz s\u0142yszymy wyniki. Jak on to robi? Po prostu zara\u017ca entuzjazmem do muzyki. No i magia nazwiska dzia\u0142a &#8211; niechby kto\u015b si\u0119 o\u015bmieli\u0142 nie przygotowa\u0107 do pr\u00f3by. Wszystkim zale\u017cy, \u017ceby razem zrobi\u0107 co\u015b pi\u0119knego. Dedykuj\u0119 to innym polskim filharmoniom&#8230;<\/p>\n<p>W pierwszej cz\u0119\u015bci muzycy zagrali <em>Kwartet g-moll<\/em> Brahmsa zorkiestrowany przez Schoenberga &#8211; bardzo dziwna i ciekawa rzecz, Brahms przefiltrowany przez zupe\u0142nie inn\u0105 orkiestrow\u0105 wra\u017cliwo\u015b\u0107. Trudne, ale wykonane wspaniale &#8211; liryczne cz\u0119\u015bci mi\u0119kko i ciep\u0142o, szybkie &#8211; brawurowo. W drugiej cz\u0119\u015bci wyst\u0105pi\u0142 Nigel Kennedy z <em>Koncertem<\/em> Elgara. Gra go naprawd\u0119 pi\u0119knie, bo jest to utw\u00f3r w typie jego muzykalno\u015bci &#8211; \u015bpiewny, emocjonalny. Kiedy nie trzeba si\u0119 wyg\u0142upia\u0107, Nigel potrafi by\u0107 wspania\u0142y. A \u017ce potem sobie troch\u0119 poskacze, przybije pi\u0105tk\u0119 z muzykami? Nie szkodzi.\u00a0Trzeba tu podkre\u015bli\u0107, \u017ce\u00a0orkiestrowy akompaniament w <em>Koncercie<\/em> Elgara te\u017c jest bardzo trudny &#8211; i tu orkiestra nie zawiod\u0142a. Zgranie przy tym by\u0142o idealne, zreszt\u0105 Nigel o to dba, zawsze dostosowuje si\u0119 do muzyk\u00f3w.<\/p>\n<p>Naprawd\u0119 bardzo to by\u0142o przyjemne i pokrzepiaj\u0105ce. Wrocek rulez!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wr\u00f3ciwszy wieczorem do domu wda\u0142am si\u0119 z Wami w dalszy ci\u0105g trudnej dyskusji. Ale wr\u00f3ci\u0142am przecie\u017c z bardzo pozytywnego i buduj\u0105cego wydarzenia muzycznego, kt\u00f3rym zako\u0144czy\u0142am ten dzie\u0144 i o kt\u00f3rym teraz z przyjemno\u015bci\u0105 opowiem. W Filharmonii Narodowej wyst\u0105pi\u0142a go\u015bcinnie orkiestra Filharmonii Wroc\u0142awskiej pod batut\u0105 swego obecnego &#8211; doje\u017cd\u017caj\u0105cego, ale niew\u0105tpliwego &#8211; szefa artystycznego Jacka Kaspszyka. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/119"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=119"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/119\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=119"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=119"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=119"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}