
{"id":11953,"date":"2025-07-26T23:13:04","date_gmt":"2025-07-26T21:13:04","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=11953"},"modified":"2025-07-26T23:13:04","modified_gmt":"2025-07-26T21:13:04","slug":"duet-doskonaly","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/07\/26\/duet-doskonaly\/","title":{"rendered":"Duet doskona\u0142y"},"content":{"rendered":"\n<p>Th\u00e9otime Langlois de Swarte i Justin Taylor dali pokaz fantastycznego muzykowania w \u015bwidnickim Ko\u015bciele Pokoju.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Dotar\u0142am na Festiwal Bachowski dopiero trzeciego dnia, wi\u0119c omin\u0119\u0142y mnie <em>Wariacje goldbergowskie<\/em> w wykonaniu Jeana Rondeau oraz wyst\u0119p jego zespo\u0142u Nevermind &#8211; troch\u0119 \u017ca\u0142uj\u0119, ciekawa by\u0142abym por\u00f3wnania, bo s\u0142ysza\u0142am tych muzyk\u00f3w po raz pierwszy <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/11\/06\/diably-w-klawesynie\/\">dekad\u0119 temu<\/a>, zaproszonych przez Cezarego Zycha, gdy jeszcze ma\u0142o kto ich zna\u0142. Teraz Rondeau to gwiazdor. A dzisiejsi wykonawcy, te\u017c ju\u017c gwiazdorzy, s\u0105 z tego samego pokolenia: Justin Taylor jest o rok, a Th\u00e9otime Langlois de Swarte &#8211; o cztery lata m\u0142odszy od Rondeau.<\/p>\n\n\n\n<p>Oni r\u00f3wnie\u017c wyst\u0119powali ju\u017c nieraz w Polsce: na Misteriach Paschaliach (klawesynista, pierwszy raz <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/04\/13\/trzesienie-ziemi-w-kosciele\/\">w 2017 r<\/a>.), <a href=\"https:\/\/www.nfm.wroclaw.pl\/component\/nfmcalendar\/event\/10281\">w NFM<\/a> (skrzypek), a tak\u017ce na <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2024\/12\/05\/mocny-poczatek\/\">ostatnim Actus Humanus Nativitas<\/a> (obaj, ze swoim zespo\u0142em Le Consort, z kt\u00f3rym wyst\u0105pi\u0105 te\u017c jutro). I mog\u0119 w\u0142a\u015bciwie powt\u00f3rzy\u0107 s\u0142owa z grudnia: &#8222;Tyle frajdy, luzu i\u00a0m\u0142odzie\u0144czej energii wnie\u015bli, \u017ce a\u017c przyjemnie by\u0142o s\u0142ucha\u0107&#8221;. Ale te\u017c doda\u0107 co\u015b wi\u0119cej: mi\u0119dzy dw\u00f3jk\u0105 muzyk\u00f3w by\u0142o te\u017c idealne porozumienie i ws\u0142uchiwanie si\u0119 w siebie nawzajem. A przy tym jeszcze wirtuozeria i ogromne poczucie humoru, tak\u017ce w opracowaniach (zw\u0142aszcza przezabawna autorska wersja <em>Les Sauvages<\/em> z <em>Les Indes galantes<\/em>, zagrana na pierwszy z trzech bis\u00f3w &#8211; tytu\u0142owym dzikusom by si\u0119 przy tym nogi popl\u0105ta\u0142y).<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak by\u0142o nie tylko weso\u0142o: program po\u015bwi\u0119cony by\u0142 w wi\u0119kszo\u015bci dzie\u0142om braci Francoeur, Fran\u00e7ois\u00a0i Louisa. Obaj pisali muzyk\u0119 bardzo emocjonaln\u0105, zw\u0142aszcza ten pierwszy, kt\u00f3ry tworzy\u0142 r\u00f3wnie\u017c opery, a muzycy zagrali w\u0142asny monta\u017c ich fragment\u00f3w. Cho\u0107 to oni byli g\u0142\u00f3wnymi bohaterami programu, pojawi\u0142y si\u0119 te\u017c pojedyncze dzie\u0142a Fran\u00e7ois Couperina, Henry&#8217;ego Ecclesa, a nawet <em>Music for a while<\/em> Purcella i na fina\u0142 <em>La folia<\/em> Corellego &#8211; wydawa\u0142oby si\u0119 kola\u017c, ale \u015bwietnie dobrany.<\/p>\n\n\n\n<p>Publiczno\u015b\u0107 by\u0142a zachwycona. Cz\u0119\u015b\u0107 pojecha\u0142a po tym koncercie do Zastru\u017ca, gdzie w tamtejszym ko\u015bciele rozpocz\u0105\u0142 cykl wszystkich sonat Mozarta Marcin Masecki. Ja jednak zrezygnowa\u0142am &#8211; po tym koncercie nie chcia\u0142o mi si\u0119 ju\u017c czego\u015b innego, a do tego jeszcze zm\u0119czenie po podr\u00f3\u017cy i, last but not least, ulewa, i to porz\u0105dna. Teraz nie pada, ale obawiam si\u0119, \u017ce to nie koniec.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Th\u00e9otime Langlois de Swarte i Justin Taylor dali pokaz fantastycznego muzykowania w \u015bwidnickim Ko\u015bciele Pokoju.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11953"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11953"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11953\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11954,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11953\/revisions\/11954"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11953"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11953"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11953"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}