
{"id":11955,"date":"2025-07-28T23:30:34","date_gmt":"2025-07-28T21:30:34","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=11955"},"modified":"2025-07-28T23:30:34","modified_gmt":"2025-07-28T21:30:34","slug":"fenomen-z-wenezueli","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/07\/28\/fenomen-z-wenezueli\/","title":{"rendered":"Fenomen z Wenezueli"},"content":{"rendered":"\n<p>M\u0119skie soprany z Ameryki \u0141aci\u0144skiej s\u0105 ostatnio lubiane na \u015bwidnickim Festiwalu Bachowskim. Wyst\u0119powa\u0142 tu ju\u017c wcze\u015bniej i Brazylijczyk Bruno de S\u00e1, i solista dzisiejszego koncertu w Walimiu &#8211; Samuel Mari\u00f1o rodem z Caracas.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Jest w nich pewne podobie\u0144stwo &#8211; obaj s\u0105 drobnej budowy i z wizerunkiem pe\u0142nym queerowego wdzi\u0119ku i fantazji (cho\u0107 innym u ka\u017cdego z nich), obaj s\u0105 nie \u017cadnymi tam kontratenorami, lecz naprawd\u0119 sopranami, o wysokiej skali. Mari\u00f1o si\u0119gn\u0105\u0142 dzi\u015b par\u0119 razy po wysokie c (trzykre\u015blne) &#8211; cho\u0107 w stroju barokowym, wi\u0119c troch\u0119 ni\u017csze, ale zawsze.<\/p>\n\n\n\n<p>W walimskim ko\u015bciele poewangelickim (dzi\u015b pw. \u015bw. Jadwigi), barokowym, ale pe\u0142nym pi\u0119knego protestanckiego umiaru, zabrzmia\u0142a dzi\u015b protestancka muzyka: dwie sopranowe kantaty Johanna Sebastiana Bacha, nr BWV 199 &#8211; <em>Mein Herze schwimmt im Blut<\/em> i BWV 51 &#8211; <em>Jauchzet Gott in allen Landen<\/em>. Soli\u015bcie towarzyszy\u0142a Capella Cracoviensis w sk\u0142adzie kameralnym, takim, jaki gra\u0142 prawdopodobnie na ch\u00f3rze lipskiego ko\u015bcio\u0142a \u015bw. Tomasza. Pomi\u0119dzy kantatami, by da\u0107 \u015bpiewakowi moment wytchnienia, kwartet smyczkowy zagra\u0142 jeszcze <em>Contrapunctus I<\/em> z <em>Kunst der Fuge<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzisiejszy wizerunek solisty by\u0142 wyrafinowany: skromna, czarna suknia do ziemi, do niej dyskretna bi\u017cuteria (broszka w kszta\u0142cie w\u0119\u017ca, obro\u017ca na szyj\u0119) i szpilki na nogach. Str\u00f3j bardzo pasuj\u0105cy do tej androgynicznej osobowo\u015bci, maj\u0105cej zar\u00f3wno co\u015b z kobiecej kokieterii &#8211; ale stonowanej, jak z ch\u0142opi\u0119co\u015bci dzieciaka przed mutacj\u0105. Taki typ &#8222;anielskiego&#8221; sopranu, sprawnego jak instrumencik, jest najodpowiedniejszy do drugiej z kantat &#8211; za czas\u00f3w Bacha te\u017c zapewne \u015bpiewa\u0142 j\u0105 jaki\u015b uzdolniony ch\u0142opak przez mutacj\u0105, jest bardzo wirtuozowska, a przy tym niezwykle wr\u0119cz radosna, zgodnie z tytu\u0142em. Mari\u00f1o odda\u0142 ten klimat wspaniale. Ale te\u017c pierwsza z kantat, mniej wirtuozowska, za to o wiele bardziej emocjonalna i dramatyczna, znalaz\u0142a w wenezuelskim soprani\u015bcie znakomitego odtw\u00f3rc\u0119: \u015bpiewa\u0142 sugestywnie i z emfaz\u0105 (podkre\u015blaj\u0105c przy tym frazy gestami). G\u0142os ma mocny, ale nie waha si\u0119 te\u017c u\u017cy\u0107 piana, gdy potrzeba. By\u0142o co prawda w tej kantacie par\u0119 moment\u00f3w lekkiego zachwiania intonacji, ale nie nadmiernie ra\u017c\u0105cych.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=o81UjbslIJ4\">Tutaj<\/a> koncert mozartowski ze \u015awidnicy sprzed paru lat, a Mari\u00f1o za\u015bpiewa jeszcze we \u015brod\u0119 w Ko\u015bciele Pokoju. Tym razem b\u0119dzie \u015bpiewa\u0142 arie Haendla. Ju\u017c si\u0119 ciesz\u0119. To prawdziwe zjawisko.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>M\u0119skie soprany z Ameryki \u0141aci\u0144skiej s\u0105 ostatnio lubiane na \u015bwidnickim Festiwalu Bachowskim. Wyst\u0119powa\u0142 tu ju\u017c wcze\u015bniej i Brazylijczyk Bruno de S\u00e1, i solista dzisiejszego koncertu w Walimiu &#8211; Samuel Mari\u00f1o rodem z Caracas.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11955"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11955"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11955\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11956,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11955\/revisions\/11956"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11955"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11955"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11955"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}