
{"id":12004,"date":"2025-08-23T01:14:44","date_gmt":"2025-08-22T23:14:44","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12004"},"modified":"2025-08-23T01:14:44","modified_gmt":"2025-08-22T23:14:44","slug":"solo-i-kameralnie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/08\/23\/solo-i-kameralnie\/","title":{"rendered":"Solo i kameralnie"},"content":{"rendered":"\n<p>Takie b\u0119d\u0105 w wi\u0119kszo\u015bci tegoroczne Chopieje: na 30 koncert\u00f3w tylko 7 z orkiestrami, w wi\u0119kszo\u015bci zreszt\u0105 kameralnymi (AUKSO, Concerto K\u00f6ln, Freiburger Barockorchester, {oh!} Orkiestra).<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Og\u00f3lnie jest to troch\u0119 czas odpoczynku po wielkich formach operowych z poprzednich edycji i przed wielkim konkursem. Ja osobi\u015bcie bardzo to lubi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>W pi\u0105tkowe popo\u0142udnie wr\u00f3ci\u0142 do nas Benjamin Grosvenor, kt\u00f3ry pierwszy raz zagra\u0142 na Chopiejach w 2010 r. i od tej pory przyje\u017cd\u017ca w miar\u0119 regularnie co par\u0119 lat. Tym razem przywi\u00f3z\u0142 program romantyczny: w pierwszej cz\u0119\u015bci Schumann, w drugiej Musorgski. Jego gry s\u0142ucha si\u0119 mo\u017ce nie z fascynacj\u0105, ale z przyjemno\u015bci\u0105: pianista ma pi\u0119kny, kulturalny d\u017awi\u0119k (tym to godniejsze podziwu, \u017ce gra\u0142 na yamasze), a jego interpretacje s\u0105 bardzo uporz\u0105dkowane, rozplanowane. Brakuje tu mo\u017ce pewnego szale\u0144stwa, kt\u00f3re oczywi\u015bcie u ka\u017cdego z tych dw\u00f3ch kompozytor\u00f3w objawia si\u0119 nieco inaczej, ale u obu wymaga wielkich emocji i naturalno\u015bci. W sumie jednak jego gra budzi szacunek, w \u017cadnym momencie nie jest &#8222;puszczona&#8221;. Natomiast zachwyci\u0142 mnie pianista dopiero w bisie, kt\u00f3rym by\u0142y <em>Jeux d&#8217;eau<\/em> Ravela &#8211; nie tylko dlatego, \u017ce, jak tu wielokrotnie powtarza\u0142am, uwielbiam Ravela i wci\u0105\u017c mi go ma\u0142o, ale te\u017c utw\u00f3r pi\u0119knie by\u0142 zagrany, a\u017c widzia\u0142o si\u0119 te wodne rozbryzgi. <\/p>\n\n\n\n<p>Wieczorem wielka uczta, jak ka\u017cdy powr\u00f3t Belcea Quartet. W pierwszej cz\u0119\u015bci gra\u0142 sam. Niezwyk\u0142e by\u0142o zestawienie dw\u00f3ch (z czterech) utwor\u00f3w Mendelssohna na kwartet z op. 81, zgrupowanych i wydanych ju\u017c po jego \u015bmierci. Najciekawsze &#8211; zestawienie dw\u00f3ch fug: m\u0142odzie\u0144czej z 1827 r. i <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=-Pgz4kTlwFY\">p\u00f3\u017aniejszej<\/a>, ju\u017c w charakterystycznym &#8222;s\u0142odkim&#8221; stylu, z 1843 r., b\u0119d\u0105cej cz\u0119\u015bci\u0105 <em>Capriccia e-moll<\/em>. Musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce bardziej zainteresowa\u0142a mnie <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=YAHoSQbg5Ko\">ta m\u0142odzie\u0144cza<\/a> &#8211; bo jest inna, od\u015bwie\u017caj\u0105ca. P\u00f3\u017aniej <em>Kwartet C-dur &#8222;Dysonansowy&#8221;<\/em> Mozarta. Wszystko wypieszczone, subtelne, perfekcyjne po prostu.<\/p>\n\n\n\n<p>P\u00f3\u017aniej do zespo\u0142u do\u0142\u0105czy\u0142 dawno tu nie s\u0142yszany (od 2021 r.) Alexander Melnikov. Ostatnie jego wyst\u0119py tutaj nie by\u0142y najszcz\u0119\u015bliwsze z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w, ale tym razem by\u0142o zupe\u0142nie inaczej &#8211; jakby pianista zarazi\u0142 si\u0119 perfekcjonizmem od swoich koleg\u00f3w. Jedno tylko: by\u0142 troch\u0119 wycofany, jak akompaniator, a nie r\u00f3wnorz\u0119dny partner &#8211; mo\u017ce przez umiejscowienie za plecami kwartetu. Ale <em>II Kwintet A-dur<\/em> op. 81 Dvo\u0159\u00e1ka by\u0142 w ca\u0142o\u015bci prawdziw\u0105 kreacj\u0105. D\u0142ugo nie chcieli\u015bmy wypu\u015bci\u0107 artyst\u00f3w, ale dali si\u0119 nam\u00f3wi\u0107 na bis: II cz\u0119\u015b\u0107 <em>Kwintetu f-moll<\/em> Brahmsa. A\u017c \u017cal, \u017ce nie mogli\u015bmy pos\u0142ucha\u0107 w tym wykonaniu ca\u0142ego utworu. Ale na kolejnym koncercie zagra go Mao Fujita i Hagen Quartet &#8211; i przynajmniej II cz\u0119\u015b\u0107 b\u0119dzie mo\u017cna sobie por\u00f3wna\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Takie b\u0119d\u0105 w wi\u0119kszo\u015bci tegoroczne Chopieje: na 30 koncert\u00f3w tylko 7 z orkiestrami, w wi\u0119kszo\u015bci zreszt\u0105 kameralnymi (AUKSO, Concerto K\u00f6ln, Freiburger Barockorchester, {oh!} Orkiestra).<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12004"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12004"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12004\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12005,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12004\/revisions\/12005"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12004"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12004"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12004"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}