
{"id":12027,"date":"2025-09-05T00:55:45","date_gmt":"2025-09-04T22:55:45","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12027"},"modified":"2025-09-05T00:58:35","modified_gmt":"2025-09-04T22:58:35","slug":"wczesnoklasycznie-i-poznoromantycznie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/09\/05\/wczesnoklasycznie-i-poznoromantycznie\/","title":{"rendered":"Wczesnoklasycznie i p\u00f3\u017anoromantycznie"},"content":{"rendered":"\n<p>Po po\u0142udniu wyst\u0119p {oh!} Orkiestry z solistami, wieczorem recital Kate Liu &#8211; du\u017co r\u00f3\u017cnych wra\u017ce\u0144, nie zawsze najlepszych niestety.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Tylko jeden koncert w tym roku da\u0142 zesp\u00f3\u0142 Martyny Pastuszki. Repertuar tym razem by\u0142 muzycznie bezproblemowy, ale wcale nie taki \u0142atwy. <em>Symfonia D-dur<\/em> KV 133 16-letniego Mozarta nie jest jeszcze arcydzie\u0142em, ale ma du\u017co wdzi\u0119ku, kt\u00f3ry zosta\u0142 przez muzyk\u00f3w adekwatnie oddany. <em>IV Koncert skrzypcowy<\/em> <em>A-dur<\/em> Janiewicza jest w gruncie rzeczy w zbli\u017conym stylu, tyle, \u017ce Mozart nawet jako 16-latek nie robi\u0142 b\u0142\u0119d\u00f3w harmonicznych typu oktawy r\u00f3wnoleg\u0142e&#8230; Za to partia skrzypcowa jest zn\u00f3w bardzo wirtuozowska, z dwud\u017awi\u0119kami i biegnikami. Musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce chyba rzeczywi\u015bcie Chouchane Siranossian najlepiej si\u0119 udaje to cudactwo wykona\u0107, cho\u0107 i ona raz sfa\u0142szowa\u0142a. Wida\u0107 tak musi by\u0107. Za to na bis zagrali wsp\u00f3lnie &#8222;na zach\u0119t\u0119&#8221; fragment fina\u0142u <em>V Koncertu<\/em> Janiewicza, tego najbardziej znanego, &#8222;klezmerskiego&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci Tomasz Ritter i <em>I Koncert<\/em> Beethovena. Troch\u0119 niestylowo by\u0142o, bo na erardzie z 1849 r., wi\u0119c raczej mogli\u015bmy sobie wyobrazi\u0107, jak Chopin gra\u0142by Beethovena. Ale te\u017c dzi\u0119ki temu fortepian by\u0142 bardziej s\u0142yszalny i mia\u0142 wi\u0119ksze pole do popisu. A pianista tym razem sobie poszala\u0142; kadencj\u0119 wybra\u0142 najd\u0142u\u017csz\u0105 z tych Beethovenowskich, dodawa\u0142 czasem ornamenty, gra\u0142 ze \u015bwietn\u0105 energi\u0105, zw\u0142aszcza radosny fina\u0142. Za to na bis pokaza\u0142 liryczn\u0105 stron\u0119 w <em>Pie\u015bni bez s\u0142\u00f3w<\/em> op. 67 nr 3 Mendelssohna.<\/p>\n\n\n\n<p>Kate Liu dzi\u015b chyba nie by\u0142a w najlepszej formie. Z dusznickiego programu powt\u00f3rzy\u0142a Chopina <em>Nokturn F-dur<\/em> i <em>Berceuse<\/em>; by\u0142 tam jaki\u015b cie\u0144 niepewno\u015bci, cho\u0107 jednocze\u015bnie jak zawsze snucie ksi\u0119\u017cycowego nastroju. Lunatycznie by\u0142o te\u017c w pierwszej i ostatniej z <em>Ballad<\/em> op. 10 Brahmsa; wydobytych tam zosta\u0142o wiele dziwno\u015bci, kt\u00f3rych zwykle si\u0119 nie s\u0142yszy. Wi\u0119cej energii by\u0142o w drugiej cz\u0119\u015bci: <em>Sonacie fis-moll<\/em> op. 23 Skriabina i <em>Preludium, chorale i fudze<\/em> Francka, tyle \u017ce ten Skriabin by\u0142 w sumie ma\u0142o skriabinowski (sama nie umiem okre\u015bli\u0107 dok\u0142adnie, o co mi chodzi), a utworu Francka po prostu nie znosz\u0119 i nie zosta\u0142am do niego przekonana. W Bachowskim bisie wr\u00f3ci\u0142a do ko\u0142ysankowego nastroju, wi\u0119c wi\u0119cej ju\u017c jej o bisy nie prosili\u015bmy&#8230; Ale powiem szczerze, \u017ce wol\u0119 mniej udany wyst\u0119p Kate od porz\u0105dnego wyst\u0119pu pianisty z mniejsz\u0105 fantazj\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po po\u0142udniu wyst\u0119p {oh!} Orkiestry z solistami, wieczorem recital Kate Liu &#8211; du\u017co r\u00f3\u017cnych wra\u017ce\u0144, nie zawsze najlepszych niestety.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12027"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12027"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12027\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12031,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12027\/revisions\/12031"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12027"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12027"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12027"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}