
{"id":12054,"date":"2025-09-12T23:21:17","date_gmt":"2025-09-12T21:21:17","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12054"},"modified":"2025-09-12T23:21:17","modified_gmt":"2025-09-12T21:21:17","slug":"basnie-mendelssohna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/09\/12\/basnie-mendelssohna\/","title":{"rendered":"Ba\u015bnie Mendelssohna"},"content":{"rendered":"\n<p>Jak\u017ce uroczy to by\u0142 wiecz\u00f3r w NFM w wykonaniu nowego (a cz\u0119\u015bciowo starego, je\u015bli chodzi o sk\u0142ad) zespo\u0142u Johna Eliota Gardinera, The Constellation Choir &amp; Orchestra; oczywi\u015bcie pod jego batut\u0105.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Co poniekt\u00f3rzy komentatorzy mogliby narzeka\u0107, \u017ce Wratislavia Cantans promuje przemocowc\u00f3w, bo najpierw Charles Dutoit, a teraz Gardiner. Jednak po pierwsze, ka\u017cdy z tych przypadk\u00f3w jest inny, a po drugie ka\u017cdy zas\u0142uguje na drug\u0105 szans\u0119. Dutoit by\u0142 oskar\u017cany o molestowanie seksualne, ale cho\u0107by z powodu wieku ma ju\u017c ten etap za sob\u0105 (cho\u0107 \u015bwietnie si\u0119 trzyma), natomiast g\u0142o\u015bna awantura, jaka mia\u0142a miejsce mi\u0119dzy Gardinerem a jednym z muzyk\u00f3w, mia\u0142a swoje drugie i trzecie dno, a artysta przeprosi\u0142 za swoje zachowanie i uda\u0142 si\u0119 nawet na terapi\u0119. A po dzisiejszym wyst\u0119pie wida\u0107, \u017ce kontakt mi\u0119dzy dyrygentem a zespo\u0142em jest wr\u0119cz serdeczny. Poza tym program by\u0142 bardzo atrakcyjny.<\/p>\n\n\n\n<p>Mendelssohna naturalnie kojarzy si\u0119 ze <em>Snem nocy letniej<\/em>, genialn\u0105 uwertur\u0119 napisa\u0142 maj\u0105c 17 lat (s\u0142uchaj\u0105c jej na instrumentach historycznych jeszcze lepiej s\u0142yszymy, jaka jest genialna), a po kilkunastu latach, na zam\u00f3wienie kr\u00f3la Prus, dopisa\u0142 muzyk\u0119 teatraln\u0105 do tej sztuki Szekspira. Jednak je\u015bli si\u0119 j\u0105 grywa, to zwykle w formie instrumentalnej suity, czasem z ch\u00f3rem. Tymczasem Gardiner postanowi\u0142 umie\u015bci\u0107 t\u0119 muzyk\u0119 dok\u0142adnie tam, gdzie by\u0142a przeznaczona, czyli w kontek\u015bcie tekstu Szekspira, czasem m\u00f3wionego, czasem recytowanego. Oczywi\u015bcie nie jest to ca\u0142y spektakl <em>Snu nocy letniej<\/em>, lecz troch\u0119 smacznych fragment\u00f3w symbolicznie uk\u0142adaj\u0105cych si\u0119 w logiczn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 trwaj\u0105c\u0105 oko\u0142o godziny. Soli\u015bci byli cz\u0142onkami ch\u00f3ru; rzecz by\u0142a p\u00f3\u0142inscenizowana, a dok\u0142adniej p\u00f3\u0142kostiumowa, skrz\u0105ca si\u0119 humorem. Przednia zabawa. Muzyka, poza dopisanymi (i znanymi z wykona\u0144 instrumentalnych) <em>Scherzem<\/em>, <em>Nokturnem<\/em> czy <em>Marszem weselnym<\/em> oraz wieloma nawi\u0105zaniami do uwertury, zawiera np. <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=QyJ6ay5PhDw\">taki fragment<\/a>, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by ju\u017c napisa\u0107 Mahler.<\/p>\n\n\n\n<p>Kantata <em>Die erste Walpurgisnacht<\/em> op. 60 to ju\u017c powa\u017cniejsza sprawa. I tu podstaw\u0105 by\u0142a tw\u00f3rczo\u015b\u0107 wielkiego dramaturga, tym razem Goethego. Rzecz opowiada o domniemanych &#8222;sabatach czarownic&#8221;, kt\u00f3re rzekomo mia\u0142y miejsce w g\u00f3rach Harzu, jednak w wersji, kt\u00f3ra bardziej przypomina bunt ludu przeciwko narzucaniu mu obcych obyczaj\u00f3w. \u00d3w lud to poganie, narzucaj\u0105cy to chrze\u015bcijanie, kt\u00f3rzy tym razem s\u0105 w defensywie, boj\u0105c si\u0119 diab\u0142\u00f3w (poganie si\u0119 przebieraj\u0105, by odstraszy\u0107 swoich wrog\u00f3w). Mocna rzecz, zw\u0142aszcza w kontek\u015bcie do\u015b\u0107 \u015bwie\u017cego chrze\u015bcija\u0144stwa kompozytora, kt\u00f3ry zosta\u0142 ochrzczony jako dziecko i cho\u0107 jako\u015b identyfikowa\u0142 si\u0119 z protestantyzmem, o czym m\u00f3wi wiele jego dzie\u0142, to chyba jednak nie do ko\u0144ca&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Ta ba\u015b\u0144 jest wi\u0119c bardzo serio, jest wr\u0119cz wywrotowa, a ko\u0144czy si\u0119 tak podnio\u015ble, \u017ce nie spos\u00f3b by\u0142o nie zerwa\u0107 si\u0119 na stojaka. Oczywi\u015bcie nie bisowano, bo jak bisowa\u0107 po takich dzie\u0142ach, ale by\u0142 to prawdziwy triumf. Gardiner jest w \u015bwietnej formie, trzyma si\u0119 prosto jak struna; w pierwszej cz\u0119\u015bci dostawiono mu sto\u0142ek, z kt\u00f3rego w\u0142a\u015bciwie nie korzysta\u0142 i podczas drugiej, kr\u00f3tszej cz\u0119\u015bci ju\u017c go nie by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>I tak sko\u0144czy\u0142a si\u0119 dla mnie jubileuszowa Wratislavia &#8211; jutro wyje\u017cd\u017cam. Poci\u0105g jedzie d\u0142ugo, ale mam nadziej\u0119 zd\u0105\u017cy\u0107 na pi\u0105t\u0105 ju\u017c <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/events\/2285544615218479\/\">Dom\u00f3wk\u0119 u Mietka<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak\u017ce uroczy to by\u0142 wiecz\u00f3r w NFM w wykonaniu nowego (a cz\u0119\u015bciowo starego, je\u015bli chodzi o sk\u0142ad) zespo\u0142u Johna Eliota Gardinera, The Constellation Choir &amp; Orchestra; oczywi\u015bcie pod jego batut\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12054"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12054"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12054\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12055,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12054\/revisions\/12055"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12054"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12054"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12054"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}