
{"id":12065,"date":"2025-09-20T01:07:28","date_gmt":"2025-09-19T23:07:28","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12065"},"modified":"2025-09-20T01:07:28","modified_gmt":"2025-09-19T23:07:28","slug":"brzmienie-miasta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/09\/20\/brzmienie-miasta\/","title":{"rendered":"Brzmienie miasta"},"content":{"rendered":"\n<p><em>Najlepsze miasto \u015bwiata<\/em> Cezarego Duchnowskiego i librecisty jest dawno nie s\u0142yszanym w siedzibie Opery Narodowej powiewem \u015bwie\u017co\u015bci. Nowy dyrektor Boris Kudli\u010dka zapowiada co najmniej jedn\u0105 w sezonie premier\u0119 dzie\u0142a wsp\u00f3\u0142czesnego. <\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Niestety ten spektakl nie utrzyma si\u0119 w repertuarze &#8211; po pi\u0119ciu przedstawieniach schodzi z afisza. Przede wszystkim dlatego, \u017ce du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 wykonawc\u00f3w &#8211; orkiestra Sinfonia Varsovia i obie solistki, Agata Zubel i Joanna Freszel &#8211; to arty\u015bci zewn\u0119trzni i trudno by\u0142oby ich razem skrzykiwa\u0107, zw\u0142aszcza \u017ce maj\u0105 wiele bardzo r\u00f3\u017cnych projekt\u00f3w. A zapotrzebowanie by\u0142oby &#8211; ju\u017c teraz nie\u0142atwo dosta\u0107 bilety, cho\u0107 zapewne \u0142atwiej ni\u017c na premier\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Pocieszaj\u0105ce, \u017ce publiczno\u015b\u0107 by\u0142a w r\u00f3\u017cnym wieku i z r\u00f3\u017cnych \u015brodowisk, niekoniecznie zwi\u0105zanych z oper\u0105, ale te\u017c z muzyk\u0105 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105. Muzyka jest na tyle przyst\u0119pna, \u017ce nie powinna odstrasza\u0107 laik\u00f3w, a zarazem z tak pomys\u0142owym po\u0142\u0105czeniem elektroniki z instrumentami i g\u0142osami, \u017ce powinna ciekawi\u0107. Inscenizacja r\u00f3wnie\u017c ciekawa, troch\u0119 filmowa, a poza tym taka, jak lubi\u0119 w tym teatrze: nie boj\u0105ca si\u0119 przestrzeni, kt\u00f3ra przecie\u017c tu jest ogromna. A\u017c dziw, \u017ce przy takim trybie wy\u0142aniania tw\u00f3rc\u00f3w i takim sposobie ich pracy (ka\u017cdy rezydowa\u0142 w innym kraju, porozumiewali si\u0119 sieciowo) uda\u0142o si\u0119 to sklei\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Najwi\u0119cej problem\u00f3w ja osobi\u015bcie mia\u0142am z tekstem. Nie chodzi o to, \u017ce ma on w sumie niewiele wsp\u00f3lnego z ksi\u0105\u017ck\u0105 Grzegorza Pi\u0105tka pod tym samym tytu\u0142em, kt\u00f3ra ma charakter reporta\u017cowy. Raczej o styl, troch\u0119 powykr\u0119cany j\u0119zyk, czasem celowo niegramatyczny, wyra\u017anie na\u015bladuj\u0105cy Bia\u0142oszewskiego, ale raczej go nie si\u0119gaj\u0105cy. Jednak wiem, \u017ce powstawa\u0142 w \u015bcis\u0142ej wsp\u00f3\u0142pracy z kompozytorem, kt\u00f3ry po prostu potrzebowa\u0142 takiego materia\u0142u. Potrzebowa\u0142 te\u017c kobiecych bohaterek, znaj\u0105c na wylot g\u0142os Agaty Zubel, ale tak\u017ce Joanny Freszel, i wiedz\u0105c, co mo\u017ce dla ka\u017cdej z nich napisa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak wi\u0119c Agata Zubel jako architektka Helena (na wz\u00f3r Heleny Syrkusowej) ma wirtuozowskie momenty, jak z recitali ich z Duchnowskim duetu Elettrovoce, ale te\u017c chwilami, pod koniec, \u015bpiewa ciemniejszym g\u0142osem; Joanna Freszel za\u015b u\u017cywa swego jasnego sopranu i aktorstwa do wykreowania postaci, kt\u00f3ra nie ma nic wsp\u00f3lnego z t\u0105, kt\u00f3ra by\u0142a pierwowzorem: ameryka\u0144sk\u0105 dziennikark\u0105 Ann\u0105 Louise Strong. Tamtej nieobce by\u0142y polowe warunki i nie mia\u0142a jakich\u015b specjalnych wymaga\u0144, ta wyst\u0119puje jako blond pa\u0144cia w bia\u0142ym futrze zrzucona ze spadochronu. Druga rzecz: Strong by\u0142a komunistk\u0105, p\u00f3\u017aniej maoistk\u0105 i nigdy nie przejrza\u0142a na oczy wbrew temu, co posta\u0107 jej odpowiadaj\u0105ca \u015bpiewa w tej operze. Ale gdzie jest powiedziane, \u017ce trzeba na\u015bladowa\u0107 rzeczywisto\u015b\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p>W sumie wi\u0119c warto by\u0142o zrobi\u0107 ten spektakl i oby posz\u0142y za nim dalsze, kt\u00f3re co\u015b nowego tu otworz\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najlepsze miasto \u015bwiata Cezarego Duchnowskiego i librecisty jest dawno nie s\u0142yszanym w siedzibie Opery Narodowej powiewem \u015bwie\u017co\u015bci. Nowy dyrektor Boris Kudli\u010dka zapowiada co najmniej jedn\u0105 w sezonie premier\u0119 dzie\u0142a wsp\u00f3\u0142czesnego.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12065"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12065"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12065\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12066,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12065\/revisions\/12066"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12065"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12065"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12065"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}