
{"id":12073,"date":"2025-09-28T01:47:21","date_gmt":"2025-09-27T23:47:21","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12073"},"modified":"2025-09-28T01:47:21","modified_gmt":"2025-09-27T23:47:21","slug":"niebo-pieklo-i-zabawa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/09\/28\/niebo-pieklo-i-zabawa\/","title":{"rendered":"Niebo, piek\u0142o i zabawa"},"content":{"rendered":"\n<p>Zako\u0144czy\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bnie Warszawska Jesie\u0144, a \u017ce nie mia\u0142am czasu pisa\u0107 tu cz\u0119\u015bciej, to teraz musz\u0119 potraktowa\u0107 razem te ostatnie dni.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Mam k\u0142opot z <em>Pasch\u0105 crucifictionis<\/em> Piotra Tabakiernika. Pami\u0119tam jego <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/05\/10\/wojna-mnichow-na-kulki-z-papieru\/\"><em>Monachomachi\u0119<\/em> z Lublina<\/a> sprzed 8 lat i z tego samego roku warszawskojesienny <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/09\/24\/zakonczenie-z-gwizdkiem\/\">\u017carcik<\/a>, ale tak\u017ce zupe\u0142nie inne, o dwa lata p\u00f3\u017aniejsze <em><a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/09\/25\/sacrum-i-profanum\/\">De Trinitate<\/a><\/em>, wi\u0119c nie do ko\u0144ca by\u0142am pewna, czy najnowszy utw\u00f3r b\u0119dzie na serio, czy nie ca\u0142kiem. Zwa\u017cywszy ko\u015bcieln\u0105 nowomow\u0119 (dla mnie niezno\u015bn\u0105), kt\u00f3r\u0105 napisane jest om\u00f3wienie, mog\u0142o by\u0107 i tak, i tak, bo je\u015bli kto\u015b, kto napisa\u0142 <em>Monachomachi\u0119<\/em>, stosuje ten j\u0119zyk, to mo\u017ce satyrycznie? Ale nie, by\u0142o ca\u0142kiem serio, a nawet bardzo powa\u017cnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Wykonawcy byli ci sami co w <em>De Trinitate<\/em>: Camerata Silesia i Orkiestra Muzyki Nowej pod batut\u0105 Szymona Bywalca. Tekst z <em>Ewangelii \u015bw. Jana<\/em> plus inne jeszcze teksty nowotestamentowe. Przerywniki filmowe: baletowe epizody (tancerze w bia\u0142ych szatach) wed\u0142ug estetycznej choreografii Kristofa Szabo, z powtarzanymi s\u0142owami po starohebrajsku. Muzyka te\u017c bardzo estetyczna, po prostu nawet \u0142adna, \u0142agodna, rzeczywi\u015bcie uduchowiona. Ciekawa koncepcja: pasja bez turby, mimo udzia\u0142u ch\u00f3ru. Jednak, tak jak poprzedni utw\u00f3r Tabakiernika, by\u0142o to o wiele za d\u0142ugie; ko\u0144czy\u0142o si\u0119 kilka razy, np. po ko\u015bcielnym za\u015bpiewie ju\u017c wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce to fina\u0142 &#8211; a w\u0142a\u015bnie \u017ce nie, i jeszcze, i jeszcze. &#8222;Jestem katolikiem, ale, na mi\u0142o\u015b\u0107 bosk\u0105, to mo\u017cna wiar\u0119 straci\u0107&#8221; &#8211; us\u0142ysza\u0142am takie zdanie wychodz\u0105c z ATM po prawie dw\u00f3ch godzinach. Mnie to nie dotyczy, ale rozumiem, o co chodzi.<\/p>\n\n\n\n<p>O ile Camerata Silesia jak zwykle pokaza\u0142a swoj\u0105 klas\u0119, to wr\u0119cz mistrzostwo us\u0142yszeli\u015bmy w wykonaniu SWR Vokalensemble w pi\u0105tek w Studiu im. Lutos\u0142awskiego. I tu by\u0142o wznio\u015ble, a nawet wzruszaj\u0105co w utworach Claudii Scroccaro <em>On the Edge<\/em> i Juste Janulyte <em>Iridescence<\/em> (ten pierwszy z efektami stereo, ten drugi wyra\u017anie zainspirowany <em>Lux aeterna<\/em> Ligetiego). Ale by\u0142o te\u017c zabawowo: Agata Zubel w <em>Abstract Paintings<\/em> zada\u0142a \u015bpiewakom wirtuozowskie zadania, kt\u00f3re zwykle sama wykonuje, a przy tym by\u0142y wy\u015bwietlane abstrakcyjne obrazy Gerharda Richtera. To kolejna pr\u00f3ba wprz\u0119gni\u0119cia malarstwa w utw\u00f3r muzyczny, mo\u017cna rzec odwrotna ni\u017c w pokazywanym na Wratislavii <em><a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/09\/08\/jak-z-tym-rajem\/\">Spray<\/a><\/em>. By\u0142o te\u017c piekielnie w <em>Feu sur moi<\/em> Francka Bedrossiana wed\u0142ug <em>Sezonu w piekle<\/em> Arthura Rimbauda. Wiecz\u00f3r kontrast\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>A po nim zaraz w Muzeum Etnograficznym &#8211; koncert <em>Sketchbook<\/em> brytyjskiego kompozytora Michaela Hope&#8217;a i du\u0144skiego zespo\u0142u K!ART, kt\u00f3ry mia\u0142 nas roz\u015bmieszy\u0107 i zabawi\u0107 &#8211; czeg\u00f3\u017c tu nie u\u017cywano, zabawek graj\u0105cych, komputer\u00f3w, przedmiot\u00f3w codziennego u\u017cytku, przebra\u0144, a nawet&#8230; tradycyjnych instrument\u00f3w &#8211; ale i on okaza\u0142 si\u0119 za d\u0142ugi. W takiej sytuacji przychodzi moment, \u017ce dobrze si\u0119 bawi\u0105 ju\u017c tylko wykonawcy, i w tym momencie zerwali\u015bmy si\u0119 w kilkana\u015bcie os\u00f3b i wyszli\u015bmy &#8211; nie wiem, jak d\u0142ugo to jeszcze trwa\u0142o. Tak czasem bywa, \u017ce pomys\u0142 jest zabawny przez pi\u0119\u0107 minut (tak te\u017c by\u0142o z utworem Aleksa Paxtona na \u015brodowym koncercie Ensemble Modern), a potem ju\u017c przestaje.<\/p>\n\n\n\n<p>Ciekawe, \u017ce jeden z pi\u0119kniejszych koncert\u00f3w Jesieni odby\u0142 si\u0119 (r\u00f3wnie\u017c w Muzeum Etnograficznym) nie w g\u0142\u00f3wnym programie, lecz jako &#8222;obecno\u015b\u0107 specjalna&#8221;. NeoQuartet gra\u0142 utwory kompozytor\u00f3w rumu\u0144skich: nie\u017cyj\u0105cych ju\u017c Octaviana Nemescu i Horatiu Radulescu oraz, mi\u0119dzy nimi, Doiny Rotaru, kt\u00f3ra przyby\u0142a na koncert. Niesamowita muzyka oko\u0142ospektralistyczna (Radulescu ju\u017c ca\u0142kiem) &#8211; zastanawia\u0142am si\u0119 kiedy\u015b, czemu pewne kierunki &#8222;chwytaj\u0105&#8221; w jednych miejscach, a inne w drugich, przyk\u0142adowo na W\u0119grzech <em>repetitive music<\/em> zapewne dzi\u0119ki rytmicznej muzyce ludowej spopularyzowanej te\u017c przez Bart\u00f3ka, a w Rumunii spektralizm &#8211; chyba z powodu blisko\u015bci z kultur\u0105 francusk\u0105 (przypomnijmy sobie, jak zakorzenili si\u0119 w niej Ionesco czy Eliade), ale te\u017c sk\u0142onno\u015bci do mistycyzmu.<\/p>\n\n\n\n<p>Fina\u0142 w FN cieszy\u0142 si\u0119 takim powodzeniem, \u017ce do kasy ustawi\u0142a si\u0119 d\u0142uga kolejka, czego dawno na Jesieni nie widzia\u0142am. Sala by\u0142a rzeczywi\u015bcie pe\u0142na, z mo\u017ce pojedynczymi miejscami wolnymi &#8211; imponuj\u0105ce. Mo\u017ce te\u017c ludzie si\u0119 przyzwyczaili, \u017ce na zako\u0144czeniu Jesieni zwykle s\u0105 jakie\u015b atrakcje &#8211; rok temu zabawny Simon Steen-Andersen, dwa lata temu performans z balonami i flecikami, trzy lata temu teatralny niemal <em>Totentanz<\/em> Rafa\u0142a Ryterskiego itp.<\/p>\n\n\n\n<p>I faktycznie w tym roku te\u017c by\u0142o co\u015b specjalnego. W programie najpierw &#8222;queerowa rado\u015b\u0107&#8221; <em>DING, DONG, DARLING<\/em> chorwackiej kompozytorki Sary Glojnari\u0107; prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c nie wiem, co w tym by\u0142o queerowego &#8211; ha\u0142a\u015bliwy, rytmiczny, migotliwy, a przy tym diatoniczny &#8222;durowy&#8221; utw\u00f3r, gdyby kto\u015b mi powiedzia\u0142, \u017ce to np. &#8222;\u015bwiat\u0142a wielkiego miasta&#8221;, to te\u017c by pasowa\u0142o. Potem diametralna zmiana nastroju: <em>Lament dla Ur. Asembla\u017ce z nieistniej\u0105cego miasta<\/em> Ewy Tr\u0119bacz ze \u015bpiewem proMODERN, melorecytacj\u0105 etnolo\u017cki Anny Nied\u017awied\u017a (na motywach j\u0119zyka sprzed 2000 lat) i owymi asembla\u017cami &#8211; zniekszta\u0142conymi obrazami zrujnowanych miast (wsp\u00f3\u0142czesnych) na ekranie. Wykonany przy zgaszonym \u015bwietle (jak zreszt\u0105 jeszcze dwa inne utwory w programie), obejmowa\u0142 brzmieniami ca\u0142\u0105 publiczno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Przed przerw\u0105 jeszcze ilustracja orkiestrowa Zoshy Di Castri do b\u0142yskotliwej animacji <em>Hunger<\/em> Petera Foldesa z 1974 r. o ludzkiej zach\u0142anno\u015bci. A po przerwie &#8211; przeciwie\u0144stwo pierwszego utworu, czyli dzie\u0142o dysonansowe, krzycz\u0105ce, protestuj\u0105ce: <em>Nafir<\/em> Idina Samimi Mofakhama z Iranu, i na koniec &#8211; prze\u015bwit? W <em>Field 9. Evanescence<\/em> Wojtka Blecharza na scenie pozosta\u0142a niewielka cz\u0119\u015b\u0107 orkiestry, niskie smyczki i troch\u0119 d\u0119tych, reszta siedzia\u0142a na zewn\u0105trz sali i zacz\u0119\u0142a gra\u0107, gdy drzwi otwarto; na sali zn\u00f3w by\u0142o ciemno, wi\u0119c to otwarcie drzwi spowodowa\u0142o w\u0142a\u015bnie prze\u015bwity. Czy to by\u0142 symbol nadziei? Problematyczny, skoro na sam koniec drzwi z powrotem zamkni\u0119to. Ale pomys\u0142 znakomity, zaskakuj\u0105cy w swojej prostocie.<\/p>\n\n\n\n<p>PS. By\u0142am te\u017c ju\u017c na paru koncertach Szalonych Dni Muzyki, ale o nich &#8211; po ich zako\u0144czeniu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zako\u0144czy\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bnie Warszawska Jesie\u0144, a \u017ce nie mia\u0142am czasu pisa\u0107 tu cz\u0119\u015bciej, to teraz musz\u0119 potraktowa\u0107 razem te ostatnie dni.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12073"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12073"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12073\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12075,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12073\/revisions\/12075"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12073"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12073"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12073"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}