
{"id":12143,"date":"2025-10-24T23:52:42","date_gmt":"2025-10-24T21:52:42","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12143"},"modified":"2025-10-24T23:52:42","modified_gmt":"2025-10-24T21:52:42","slug":"ariadna-w-krakowie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/10\/24\/ariadna-w-krakowie\/","title":{"rendered":"Ariadna w Krakowie"},"content":{"rendered":"\n<p>Jeszcze tylko jutro i pojutrze mo\u017cna zobaczy\u0107 <em>Ariadn\u0119 na Naxos<\/em> Richarda Straussa w Krakowie. A warto. Koncepcja spektaklu jest zupe\u0142nie inna ni\u017c to, co widzieli\u015bmy <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/04\/05\/ariadna-w-kosmosie\/\">p\u00f3\u0142 roku temu w Warszawie<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Premiera odby\u0142a si\u0119 tydzie\u0144 temu, ale ja by\u0142am wtedy zaj\u0119ta konkursem. Dzi\u015b sala by\u0142a wype\u0142niona m\u0142odzie\u017c\u0105 szkoln\u0105 (podobno nie tylko z Krakowa, ale te\u017c z innych miast, np. Kielc), kt\u00f3ra odbiera\u0142a to dzie\u0142o i inscenizacj\u0119 znakomicie. Bardzo to cieszy, a mnie nie dziwi, poniewa\u017c jest to dzie\u0142o pod wieloma wzgl\u0119dami tak aktualne (zw\u0142aszcza Prolog), \u017ce nie spos\u00f3b nie widzie\u0107 tu analogii z r\u00f3\u017cnymi jak najbardziej wydarzaj\u0105cymi si\u0119 w dzisiejszych czasach sytuacjami.<\/p>\n\n\n\n<p>Spektakl zosta\u0142 wystawiony w koprodukcji z Oper\u0105 Izraelsk\u0105 w Tel Awiwie, kt\u00f3ra pokaza\u0142a go ju\u017c w maju, i Oper\u0105 w Dortmundzie. Z Izraela pochodz\u0105 g\u0142\u00f3wni realizatorzy: re\u017cyser Ido Ricklin, autor kostium\u00f3w Oren Dar, choreograf Yoram Karmi, a tak\u017ce autorzy wizualizacji. Efektown\u0105 scenografi\u0119 stworzy\u0142 Brytyjczyk Simon Lima Holdsworth. Reszta to si\u0142y miejscowe (dyrygowa\u0142 Jos\u00e9 Maria Flor\u00eancio), obsada w wi\u0119kszo\u015bci tak\u017ce, z tym, \u017ce trafi\u0142am akurat na t\u0119 z solistkami zagranicznymi: \u015bwietn\u0105 Hedwig Ritter, austriack\u0105 sopranistk\u0105 zwi\u0105zan\u0105 z wiede\u0144sk\u0105 Volksoper (Primadonna\/Ariadna), oraz Hil\u0105 Fahim\u0105, r\u00f3wnie\u017c \u015bpiewaj\u0105c\u0105 w Wiedniu, ale w Staatsoper, a pochodz\u0105c\u0105 z Izraela (\u015bpiewa\u0142a r\u00f3wnie\u017c w tamtejszych spektaklach), w akrobatycznej partii Zerbinetty. Z warszawsk\u0105 <em>Ariadn\u0105<\/em> wsp\u00f3lny by\u0142 w obsadzie Bachus &#8211; Rafa\u0142 Bartmi\u0144ski (zn\u00f3w przyt\u0142aczaj\u0105cy si\u0142\u0105 g\u0142osu). Jako Kompozytor wyst\u0105pi\u0142a Ewa Menaszek, kt\u00f3r\u0105 s\u0142ysza\u0142am po raz pierwszy (g\u0142os troch\u0119 zbyt rozwibrowany, ale o \u0142adnej barwie).<\/p>\n\n\n\n<p>Prolog rozgrywa\u0142 si\u0119 w eleganckim wn\u0119trzu przypominaj\u0105cym luksusowy hotel w stylu art d\u00e9co. Stroje sugerowa\u0142y wsp\u00f3\u0142czesno\u015b\u0107, przede wszystkim str\u00f3j Kompozytora (d\u017cinsy i sweterek). Majordomus pokazywa\u0142 si\u0119 wy\u0142\u0105cznie na nagraniu wideo, przekazuj\u0105c coraz bardziej absurdalne rozkazy swojego pana. W Operze w\u0142a\u015bciwej rozp\u0119ta\u0142o si\u0119 szale\u0144stwo sceniczne &#8211; o ile dekoracje Prologu by\u0142y nader gustowne, to te zr\u0119cznie igra\u0142y z kiczem. Ariadn\u0119 na szpitalnym \u0142\u00f3\u017cku widzieli\u015bmy ju\u017c kiedy\u015b <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/11\/01\/ariadna-w-wariatkowie\/\">w Operze Ba\u0142tyckiej<\/a>, i tu trupa Zerbinetty spe\u0142nia poniek\u0105d rol\u0119 zespo\u0142u pajac\u00f3w przychodz\u0105cych do szpitala, by rozweseli\u0107 pacjent\u00f3w. Ale dalej mamy coraz wi\u0119cej znak\u00f3w wskazuj\u0105cych, \u017ce rzeczywi\u015bcie ogl\u0105damy teatr w teatrze, np. Bachusa zagl\u0105daj\u0105cego przedwcze\u015bnie przez okno z min\u0105 &#8222;czy ju\u017c?&#8221; czy pojawiaj\u0105cego si\u0119 w finale Kompozytora &#8211; wi\u0119cej spojler\u00f3w robi\u0107 nie b\u0119d\u0119, bo mo\u017ce kto\u015b jeszcze si\u0119 wybierze. W ka\u017cdym razie wzruszy\u0107 si\u0119 mo\u017cna.<\/p>\n\n\n\n<p>Zbli\u017caj\u0105c si\u0119 do teatru widzia\u0142am par\u0119 policyjnych radiowoz\u00f3w &#8211; to skutek <a href=\"https:\/\/kultura.onet.pl\/teatr\/zaklocili-spektakl-w-operze-krakowskiej-policja-ujawnia-nowe-fakty\/zn4hm0m\">obrzydliwej hecy<\/a> sprzed kilku dni. Na szcz\u0119\u015bcie wszystko przesz\u0142o normalnie, a sztuka zwyci\u0119\u017cy\u0142a. To akurat przyk\u0142ad pozytywny, ale niestety w ostatnich czasach wi\u0119cej jest negatywnych, bo instytucje kulturalne zwykle okazuj\u0105 si\u0119 nieodporne na szanta\u017c i pogr\u00f3\u017cki. Pisze o tym <a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/7,75968,32349810,odwolywane-koncerty-wystapienia-warsztaty-dlaczego-instytucje.html#s=S.TD-K.C-B.8-L.1.duzy\">prof. Micha\u0142 Bilewicz<\/a>; najbardziej przera\u017caj\u0105cy przyk\u0142ad mieli\u015bmy ostatnio w Wrze\u015bni, gdzie m.in. Braun doprowadzi\u0142 do odwo\u0142ania festiwalu po\u015bwi\u0119conego urodzonemu w tym mie\u015bcie wybitnemu kompozytorowi \u017cydowskiemu dzia\u0142aj\u0105cemu w Berlinie &#8211; Louisowi Lewandowskiemu. Dopiero co w Krakowie odwo\u0142ano spotkanie z noblistk\u0105 Hert\u0105 M\u00fcller, za to, \u017ce napisa\u0142a par\u0119 s\u0142\u00f3w prawdy, a prohamasowskim \u015brodowiskom to si\u0119 nie spodoba\u0142o. Dzi\u015b nawet Basil Kerski, dyrektor gda\u0144skiego Europejskiego Centrum Solidarno\u015bci, przeprosi\u0142 i powiedzia\u0142, \u017ce wstydzi si\u0119 za sytuacj\u0119 r\u00f3wnie\u017c sprzed paru dni, gdy odwo\u0142ano wizyt\u0119 w tym miejscu grupy naukowc\u00f3w z Izraela (\u017cydowskich i arabskich). Obud\u017amy si\u0119 z tej paranoi, zanim b\u0119dzie za p\u00f3\u017ano. A nie mamy ju\u017c Mariana Turskiego, kt\u00f3ry by nam o tym przypomina\u0142.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jeszcze tylko jutro i pojutrze mo\u017cna zobaczy\u0107 Ariadn\u0119 na Naxos Richarda Straussa w Krakowie. A warto. Koncepcja spektaklu jest zupe\u0142nie inna ni\u017c to, co widzieli\u015bmy p\u00f3\u0142 roku temu w Warszawie.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12143"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12143"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12143\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12146,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12143\/revisions\/12146"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12143"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12143"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12143"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}