
{"id":12163,"date":"2025-11-01T00:48:34","date_gmt":"2025-10-31T23:48:34","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12163"},"modified":"2025-11-01T11:29:32","modified_gmt":"2025-11-01T10:29:32","slug":"elzbieta-penderecka-1947-2025","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/11\/01\/elzbieta-penderecka-1947-2025\/","title":{"rendered":"El\u017cbieta Penderecka (1947-2025)"},"content":{"rendered":"\n<p>Trudno w to uwierzy\u0107 &#8211; jeszcze miesi\u0105c temu, 2 pa\u017adziernika, by\u0142a obecna na koncercie inauguracyjnym 19. Konkursu Chopinowskiego, a dziesi\u0119\u0107 dni temu &#8211; na wr\u0119czeniu nagr\u00f3d&#8230;<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Nie b\u0119d\u0119 powtarza\u0107 tego, co powszechnie wiadome, i co r\u00f3wnie\u017c, jak widz\u0119, <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/2320675,1,nie-zyje-elzbieta-penderecka-byla-wielka-dama-polskiej-kultury.read?src=mt\">pojawi\u0142o si\u0119<\/a> ju\u017c na stronie &#8222;P&#8221; (dodam tylko w uzupe\u0142nieniu, \u017ce POLITYKA nagrodzi\u0142a j\u0105 wraz z m\u0119\u017cem odznaczeniem Kreator Kultury za rok 2012). Napisz\u0119 bardziej prywatnie.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142a jednocze\u015bnie silna i krucha. To brzmi jak oksymoron, ale przecie\u017c tak nie jest. \u015awiat zna\u0142 j\u0105 ju\u017c od lat jako mocn\u0105 osobowo\u015b\u0107, niestrudzon\u0105 organizatork\u0119 i ambasadork\u0119 swojego wybitnego m\u0119\u017ca. Jednak tak si\u0119 sta\u0142o dopiero z czasem. Kiedy wysz\u0142a za starszego o 14 lat Krzysztofa Pendereckiego, mia\u0142a lat 18 i w\u0142a\u015bnie rozpoczyna\u0142a studia na wydziale fizyki Uniwersytetu Jagiello\u0144skiego. Ale okaza\u0142o si\u0119, \u017ce te studia powinna rzuci\u0107, poniewa\u017c m\u0105\u017c otrzyma\u0142 posad\u0119 na uczelni w Essen i nie chcia\u0142 tam jecha\u0107 bez niej. Podda\u0142a si\u0119 tej sytuacji; szybko te\u017c pojawi\u0142y si\u0119 dzieci. Kiedy ogl\u0105damy jej zdj\u0119cia z tamtych lat, widzimy nie\u015bmia\u0142\u0105 dziewczyn\u0119, zupe\u0142nie niepodobn\u0105 do znanej nam lwicy salonowej. Gdy wspomnia\u0142am jej kiedy\u015b o tym przy okazji <a href=\"https:\/\/www.laviemag.pl\/krzysztof-penderecki\/bohater\/\">wywiadu z obojgiem<\/a>, potwierdzi\u0142a: &#8222;Tak, by\u0142am bardzo nie\u015bmia\u0142a. Otworzy\u0142am si\u0119 przy Krzysztofie, poniewa\u017c on nie m\u00f3wi\u0142 przy stole. A babcia mi zawsze powtarza\u0142a: Jak jeste\u015b zaproszona, to powinna\u015b prowadzi\u0107 konwersacj\u0119. A Krzysztof \u017cy\u0142 w swoim \u015bwiecie&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>To tylko jedna strona medalu: El\u017cbieta od pocz\u0105tku traktowa\u0142a swoj\u0105 rol\u0119 bardzo powa\u017cnie. \u015acis\u0142y umys\u0142, a tak\u017ce zdyscyplinowanie, kt\u00f3re wpoi\u0142a jej rodzina, sprawi\u0142y, \u017ce od pocz\u0105tku ma\u0142\u017ce\u0144stwa zacz\u0119\u0142a sekretarzowa\u0107 swojemu m\u0119\u017cowi, z czasem coraz sprawniej, co rozwin\u0119\u0142o si\u0119 w pasj\u0119 organizatorsk\u0105. Obok pomagania mu zacz\u0119\u0142a spe\u0142nia\u0107 w\u0142asne pomys\u0142y, do czego j\u0105 zreszt\u0105 zach\u0119ca\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Jej krucho\u015b\u0107 zacz\u0119\u0142a si\u0119 ujawnia\u0107 pod koniec \u017cycia kompozytora. Wiedzia\u0142a ju\u017c od pewnego czasu o jego chorobie, o tym, \u017ce eksperymentalna terapia, jakiej si\u0119 podda\u0142, mo\u017ce w pewnym momencie zawie\u015b\u0107. Ju\u017c kolejny raz pr\u00f3bowa\u0142a powstrzyma\u0107 los: \u015brodowisko krakowskiej uczelni pami\u0119ta, jak przed\u0142u\u017cy\u0142a nieco \u017cycie kompozytorowi, przyjacielowi m\u0119\u017ca Markowi Stachowskiemu, za\u0142atwiaj\u0105c mu leki, i stara\u0142a si\u0119 w podobnej sytuacji pom\u00f3c muzykolo\u017cce i swojej wsp\u00f3\u0142pracownicy przy Festiwalu Beethovenowskim, Wies\u0142awie Berny-Negrey. Oboje zmarli na raka. Teraz to samo spotka\u0142o jej m\u0119\u017ca. Kiedy rozmawia\u0142o si\u0119 w tym czasie z obojgiem, on by\u0142 spokojny i opanowany, ona rozedrgana, co by\u0107 mo\u017ce nie wszyscy zauwa\u017cali, ale ja &#8211; znaj\u0105c ich &#8211; tak.<\/p>\n\n\n\n<p>Towarzyszy\u0142a jego odchodzeniu, a gdy odszed\u0142, i to podczas rozpoczynaj\u0105cej si\u0119 w\u0142a\u015bnie pandemii, zn\u00f3w krucho\u015b\u0107 zwyci\u0119\u017cy\u0142a. Nie chcia\u0142a bez niego \u017cy\u0107. W tym czasie przydarzy\u0142 si\u0119 jej wypadek, po kt\u00f3rym przele\u017ca\u0142a wiele miesi\u0119cy w szpitalu. Ale podnios\u0142a si\u0119 &#8211; i tym razem zwyci\u0119\u017cy\u0142a si\u0142a, dzielno\u015b\u0107. Zanosi\u0142o si\u0119 na to, \u017ce sp\u0119dzi reszt\u0119 \u017cycia na w\u00f3zku &#8211; podnios\u0142a si\u0119 i z tego. Stara\u0142a si\u0119 chodzi\u0107, sta\u0107, z u\u017cyciem laski, ale jednak. Nogi te\u017c mia\u0142a chore, i to od lat, ale nie dba\u0142a o to. Wr\u00f3ci\u0142a do \u017cycia i do patronowania imprezom muzycznym, kt\u00f3re stworzy\u0142a: Festiwalowi Beethovenowskiemu oraz kameralnemu Festiwalowi Romantycznych Kompozycji, a tak\u017ce do pomagania m\u0142odym muzykom w ramach swojego impresariatu.<\/p>\n\n\n\n<p>Zmar\u0142a nagle. Na pogrzebie m\u0119\u017ca w Ko\u015bciele \u015bw. \u015bw. Piotra i Paw\u0142a w drug\u0105 rocznic\u0119 jego \u015bmierci zosta\u0142 odczytany jej list, kt\u00f3ry ko\u0144czy\u0142 si\u0119 s\u0142owami: &#8222;Kochany Krzysztofie, tu\u017c przed \u015bmierci\u0105 zwierzy\u0142e\u015b mi si\u0119, \u017ce chcesz napisa\u0107 dziewi\u0105t\u0105 symfoni\u0119. M\u00f3wi\u0142e\u015b, \u017ce masz t\u0119 symfoni\u0119 w g\u0142owie, ale nie mo\u017cesz ju\u017c komponowa\u0107 i stawia\u0107 na papierze nut. Si\u0142y nie pozwalaj\u0105. Pewnie komponujesz t\u0119 swoj\u0105 dziewi\u0105t\u0105 tam na g\u00f3rze, w niebia\u0144skim ogrodzie, w przestrzeni anielskich drzew. Do zobaczenia, Krzysiu&#8221;. Kto wierz\u0105cy, mo\u017ce pomy\u015ble\u0107, \u017ce kt\u00f3\u017c to wie, mo\u017ce ona s\u0142ucha ju\u017c tej symfonii&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trudno w to uwierzy\u0107 &#8211; jeszcze miesi\u0105c temu, 2 pa\u017adziernika, by\u0142a obecna na koncercie inauguracyjnym 19. Konkursu Chopinowskiego, a dziesi\u0119\u0107 dni temu &#8211; na wr\u0119czeniu nagr\u00f3d&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12163"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12163"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12163\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12171,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12163\/revisions\/12171"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12163"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12163"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12163"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}