
{"id":12179,"date":"2025-11-08T23:09:38","date_gmt":"2025-11-08T22:09:38","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12179"},"modified":"2025-11-11T22:46:37","modified_gmt":"2025-11-11T21:46:37","slug":"roger-po-bozemu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/11\/08\/roger-po-bozemu\/","title":{"rendered":"Roger &#8222;po bo\u017cemu&#8221;"},"content":{"rendered":"\n<p>Spektakl <em>Kr\u00f3la Rogera<\/em>, wyre\u017cyserowany w bydgoskiej Opera Nova przez znanego choreografa Roberta Bondar\u0119, jest bardzo zwyczajny, idzie dok\u0142adnie za tekstem, bez udziwnie\u0144.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie nie ma w nim jakich\u015b realistycznych dekoracji &#8211; g\u0142\u00f3wne elementy scenografii to rodzaj przepierze\u0144-klatek z kamieniami w \u015brodku, poruszaj\u0105cych si\u0119 po scenie, cz\u0119sto na obrot\u00f3wce, w II akcie par\u0119 prostych szarych tapczan\u00f3w (jako \u017ce znajdujemy si\u0119 w apartamencie), oraz projekcje dopowiadaj\u0105ce, np. III akt rozpoczyna si\u0119 filmem, w kt\u00f3rym Roger przemieszcza si\u0119 na pustyni, potem widzimy go naprawd\u0119, ale nie ma piasku, tylko kamienie, kt\u00f3re zapewne maj\u0105 co\u015b jeszcze symbolizowa\u0107 &#8211; chyba rozpad dotychczasowego \u017cycia Rogera. By\u0142 oczywi\u015bcie taniec, bo musia\u0142 by\u0107 (nie tylko dlatego, \u017ce re\u017cyser jest te\u017c choreografem, po prostu wymaga tego tre\u015b\u0107), ale nie wychodzi\u0142 na pierwszy plan, co zdumiewa\u0142o &#8211; na plus.<\/p>\n\n\n\n<p>Jedno, co si\u0119 wyr\u00f3\u017cnia w tej interpretacji, to fakt, \u017ce t\u0142um, kt\u00f3ry na pocz\u0105tku \u015bpiewa w ko\u015bciele o blu\u017anierstwie i zdradzie, w II akcie oczarowany Pasterzem zdejmuje stalowoszare szaty symbolizuj\u0105ce stary porz\u0105dek i zostaje w cielistych kostiumach i sukienkach. Mnie si\u0119 jako\u015b zawsze wydawa\u0142o, \u017ce ci, kt\u00f3rzy pod\u0105\u017cali za Pasterzem, to nie ci, kt\u00f3rzy przeklinaj\u0105 go w I akcie, to inny zbi\u00f3r ludzi. Ale owszem, mog\u0142o i tak by\u0107, ka\u017cdy mo\u017ce w pewnym momencie \u017cycia da\u0107 si\u0119 zaczadzi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Muzycznie prowadzi\u0142 spektakl Sasha Yankevych, ukrai\u0144ski dyrygent, kt\u00f3ry studiowa\u0142 wcze\u015bniej w Bydgoszczy pianistyk\u0119, a dyrygentem jest od 2018 r. i to podobno z przypadku: w Operze Kr\u00f3lewskiej w Sztokholmie, gdzie pracowa\u0142 jako pianista, poproszono go o zast\u0105pienie na pr\u00f3bach chorego dyrygenta &#8211; a traf chcia\u0142, \u017ce by\u0142 to w\u0142a\u015bnie <em>Kr\u00f3l Roger<\/em>. Yankevych gra\u0142 kiedy\u015b jego fortepianowe utwory, wi\u0119c niby by\u0142o mu \u0142atwiej, ale to jednak osobny, wspania\u0142y \u015bwiat muzyczny.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak\u017ce &#8222;nasz Ukrainiec&#8221; by\u0142 Pasterzem &#8211; to Pavlo Tolstoy, kt\u00f3rego znamy tak\u017ce z tej roli od wielu lat (np. z wroc\u0142awskiego <em>Rogera<\/em> Mariusza Treli\u0144skiego). Ma t\u0119 rol\u0119 znakomicie o\u015bpiewan\u0105 i to s\u0142ycha\u0107. Drugi tenor, Edrisi, pochodz\u0105cy ze \u015al\u0105ska Micha\u0142 Rygu\u0142a, brzmi bardzo obiecuj\u0105co. Zwi\u0105zani z Oper\u0105 Nov\u0105 s\u0105 \u0141ukasz Goli\u0144ski, kt\u00f3ry te\u017c ju\u017c wielokrotnie wyst\u0119powa\u0142 w roli Rogera, i Julia Pruszak-Kowalewska &#8211; Roksana; oboje r\u00f3wnie\u017c dobrze sprostali swoim zadaniom.<\/p>\n\n\n\n<p>W sumie wi\u0119c spektakl przyjemny, nie obrazoburczy, ale te\u017c niespecjalnie odkrywczy &#8211; no i ok, takie te\u017c s\u0105 potrzebne.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Spektakl Kr\u00f3la Rogera, wyre\u017cyserowany w bydgoskiej Opera Nova przez znanego choreografa Roberta Bondar\u0119, jest bardzo zwyczajny, idzie dok\u0142adnie za tekstem, bez udziwnie\u0144.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12179"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12179"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12179\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12191,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12179\/revisions\/12191"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12179"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12179"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12179"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}