
{"id":12230,"date":"2025-12-02T01:47:25","date_gmt":"2025-12-02T00:47:25","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12230"},"modified":"2025-12-02T01:49:37","modified_gmt":"2025-12-02T00:49:37","slug":"mlody-enescu-na-final-eufonii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/12\/02\/mlody-enescu-na-final-eufonii\/","title":{"rendered":"M\u0142ody Enescu na fina\u0142 Eufonii"},"content":{"rendered":"\n<p>Zako\u0144czenie festiwalu zbieg\u0142o si\u0119 z zako\u0144czeniem <a href=\"https:\/\/iam.pl\/pl\/dla-mediow\/oglaszamy-program-sezonu-kulturalnego-polska-rumunia-na-2025-rok-co-czeka-publicznosc-w\">sezonu polsko-rumu\u0144skiego<\/a> wsp\u00f3\u0142organizowanego przez Instytut Adama Mickiewicza, a jednocze\u015bnie ze \u015bwi\u0119tem narodowym Rumunii.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Orkiestra Filharmonii im. George&#8217;a Enescu z Bukaresztu przyby\u0142a tu &#8211; a\u017c trudno uwierzy\u0107 &#8211; po 69 latach, bowiem poprzedni raz wyst\u0105pi\u0142a w 1956 r. na pierwszej Warszawskiej Jesieni (kt\u00f3ra zreszt\u0105 wtedy jeszcze nie nazywa\u0142a si\u0119 Warszawsk\u0105 Jesieni\u0105, ale po prostu Mi\u0119dzynarodowym Festiwalem Muzyki Wsp\u00f3\u0142czesnej). Prowadzi\u0142 j\u0105 Gabriel Bebe\u015felea, jej obecny szef, kt\u00f3ry jestnim od niedawna, a wcze\u015bniej by\u0142 g\u0142\u00f3wnym dyrygentem orkiestry Transylwania w Cluj-Napoce i wyst\u0105pi\u0142 z ni\u0105 w ramach Eufonii <a href=\"https:\/\/filharmonia.pl\/repertuar\/iv-miedzynarodowy-festiwal-muzyki-europy-srodkowo-wschodniej-salajczyk-orkiestra\">trzy lata temu<\/a> z bardzo ciekawym programem. Ja jednak w\u00f3wczas by\u0142am gdzie indziej (listopad sta\u0142 si\u0119 od pewnego czasu miesi\u0105cem g\u0119stym od wydarze\u0144 &#8211; kiedy\u015b tak nie by\u0142o). By\u0142 streaming tego koncertu, kt\u00f3ry mo\u017cna by\u0142o potem ods\u0142ucha\u0107 &#8211; niestety zosta\u0142 ju\u017c zdj\u0119ty. I w\u00f3wczas by\u0142 w programie Enescu &#8211; pierwsze dzie\u0142o 16-latka <em>Poema rom\u00e2n\u0103<\/em>. Tym razem s\u0142uchali\u015bmy utwor\u00f3w troch\u0119 starszego, bo 20-letniego kompozytora.<\/p>\n\n\n\n<p>Najpierw jednak trzeba by\u0142o jeszcze wys\u0142ucha\u0107 trzech hymn\u00f3w (bo i UE) plus trzy przem\u00f3wienia: ambasadora Rumunii Cosmina Onisii, naszego wiceministra spraw zagranicznych Ignacego Niemczyckiego i dyrektora NCK Roberta Piaskowskiego. W mailu z zaproszeniem na ten wiecz\u00f3r, kt\u00f3re otrzyma\u0142am z sekretariatu Instytutu Kultury Rumu\u0144skiej, by\u0142 plan: 19:30 &#8211; przem\u00f3wienia, 19:50 &#8211; 20:26 pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 koncertu (&#8230;). Ale plan swoje, a \u017cycie swoje, co zreszt\u0105 by\u0142o do przewidzenia: przem\u00f3wienia sko\u0144czy\u0142y si\u0119 o 20:05, cho\u0107 przecie\u017c bardzo d\u0142ugie nie by\u0142y. Nie by\u0142a to jednak nudna oficja\u0142ka, bo pan ambasador wyg\u0142osi\u0142 mow\u0119 bardzo mocn\u0105 politycznie w kontek\u015bcie ostatnich wydarze\u0144 i wojny hybrydowej prowadzonej przez Rosj\u0119 w naszych krajach. Im si\u0119 zreszt\u0105 z wyborami prezydenckimi uda\u0142o&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Enescu. Dwa utwory z tego samego 1901 r., a zupe\u0142nie inne. <em>Rapsodia rumu\u0144ska A-dur<\/em> op. 11 nr 1 to wielki hit, najcz\u0119\u015bciej chyba grywany jego utw\u00f3r, melodia za melodi\u0105, tylko \u015bpiewa\u0107 i ta\u0144czy\u0107. A zaraz po nim neoromantyczna <em>Symfonia koncertuj\u0105ca h-moll<\/em> na wiolonczel\u0119 i orkiestr\u0119 op. 8 ze \u015bwietnym, pe\u0142nym pasji solist\u0105 korea\u0144skim Jaeminem Hanem, 19-latkiem, kt\u00f3ry cztery lata temu (!) otrzyma\u0142 Grand Prix na Mi\u0119dzynarodowym Konkursie im. George&#8217;a Enescu. Zupe\u0142nie inny \u015bwiat, jeszcze XIX-wieczny. Kompozytor mia\u0142 potem jeszcze zmienia\u0107 styl&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Do tego stylu, w jakim utrzymana jest <em>Symfonia koncertuj\u0105ca<\/em>, dobrze by\u0142a dobrana <em>VI Symfonia<\/em> Dvo\u0159\u00e1ka, momentami bardzo brahmsowska, a momentami bardzo czeska, jak w <em>Scherzu-Furiancie<\/em>. Na drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 przesiad\u0142am si\u0119 do X rz\u0119du i to ju\u017c by\u0142o zbyt blisko, zw\u0142aszcza \u017ce ta orkiestra gra do\u015b\u0107 dono\u015bnie, raczej ci\u0119\u017cko. Ale mo\u017cna chwilami pozazdro\u015bci\u0107 umiej\u0119tno\u015bci wchodzenia w pionach czy braku kiks\u00f3w w rogach (przed nasz\u0105 FN jeszcze du\u017co \u0107wiczenia w tej dziedzinie), cho\u0107 na pocz\u0105tku <em>Rapsodii <\/em>Enescu co\u015b si\u0119 w d\u0119tych zagotowa\u0142o, ale potem wyprostowa\u0142o. Energiczny, pe\u0142en temperamentu dyrygent wykona\u0142 na bis mi\u0142y gest: poprowadzi\u0142 ko\u0144c\u00f3wk\u0119 <em>Rapsodii na tematy mo\u0142dawskie<\/em> Wajnberga, w kt\u00f3rej na sam koniec pojawia si\u0119 temat zawarty tak\u017ce w dziele Enescu. Powsta\u0142a \u0142adna klamra.<\/p>\n\n\n\n<p>PS. Wra\u017cenie zepsu\u0142 mi pewien nieprzyjemny pan, by\u0107 mo\u017ce z ambasady (nie przedstawi\u0142 si\u0119), kt\u00f3ry ni z tego, ni z owego stan\u0105\u0142 mi na drodze z w\u015bciek\u0142\u0105 min\u0105 krzycz\u0105c &#8222;Nie!&#8221;, kiedy sz\u0142am na pokoncertowe spotkanie, na kt\u00f3re &#8211; jak wspomnia\u0142am wy\u017cej &#8211; by\u0142am zaproszona. To tak do wiadomo\u015bci zapraszaj\u0105cych, kt\u00f3rzy zapewne tu zajrz\u0105 &#8211; ostatecznie wesz\u0142am dzi\u0119ki kierownictwu NCK, ale ma\u0142o dyplomatyczne by\u0142o to zachowanie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zako\u0144czenie festiwalu zbieg\u0142o si\u0119 z zako\u0144czeniem sezonu polsko-rumu\u0144skiego wsp\u00f3\u0142organizowanego przez Instytut Adama Mickiewicza, a jednocze\u015bnie ze \u015bwi\u0119tem narodowym Rumunii.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12230"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12230"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12230\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12233,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12230\/revisions\/12233"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12230"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12230"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12230"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}